S7 w Małopolsce ciągle stoi pod znakiem zapytania

Grzegorz Skowron
Tak będzie wyglądać most wantowy na Wiśle w Krakowie, który ma powstać w ciągu trzech lat... WIZUALIZACJA MOSTY KATOWICE
Inwestycje. W tym miesiącu powinna zostać podpisana umowa na dokończenie wschodniej obwodnicy Krakowa. Nie wiadomo jednak, kiedy ruszy budowa kolejnych odcinków drogi ekspresowej w naszym regionie.

Konsorcjum Strabagu i Heilit Woerner złożyło najkorzystniejszą ofertę w przetargu na wybudowanie drugiego odcinka wschodniej obwodnicy Krakowa między węzłami Rybitwy i Igołomska. Firmy chcą wykonać to zlecenie za ok. 529 mln zł.

– Wyniki przetargu sprawdza teraz Urząd Zamówień Publicznych. Jeżeli wszystko będzie w porządku, umowę z wykonawcą podpiszemy 31 lipca – mówi Iwona Mikrut, rzeczniczka krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Wschodnia obwodnica stolicy Małopolski to fragment drogi ekspresowej S7. Jej pierwszy odcinek oddano do użytku już w 2010 r. – i wtedy powinna się rozpocząć budowana drugiego. Ale szukając oszczędności w bud­żecie państwa, wykreślono ją z rządowych planów. Wróciła do nich rok temu i jeśli w tym miesiącu zostanie podpisana umowa z wykonawcą, kierowcy przejadą całą obwodnicą za trzy lata.

To i tak szybko w porównaniu z pozostałymi planowanymi odcinkami S7. Równolegle z dokańczaniem wschodniej obwodnicy Krakowa miała być budowana droga ekspresowa między Lubniem a Rabką. Jednak do tej pory GDKKiA nie ma po­zwolenia na jej realizację. Już w marcu tego roku informowaliśmy, że ta inwestycja może zostać zawieszona na dwa lata.

– Jak tylko uzyskamy prawomocne pozwolenie, ogłosimy przetarg – zapewnia Iwona Mik­rut. Sama budowa może po­trwać pięć lat, bo w ramach inwestycji powstanie ponaddwukilometrowy tunel drogowy pod Lubo­niem.

W najbliższym czasie nie ma więc większych szans na poprawę dojazdu w kierunku Zakopanego. Co ważniejsze – kierowcy korzystający z zakopianki muszą się nawet liczyć z pogorszeniem warunków. Wszystko za sprawą mostu w Białym Dunajcu. Ze względu na jego fatalny stan techniczny ruch po nim odbywa się wahadłowo. Drogowcy stale obserwują, co się dzieje z obiektem i w razie dalszej jego degradacji niewykluczone, że trzeba będzie go zamknąć.

A budowy nowej przeprawy, szerszej niż obecna, nie można rozpocząć, bo GDDKiA nadal nie dysponuje prawomocnym pozwoleniem. Ze względu na protesty drogowcy rozważają nawet wariant budowy dokładnie takiego samego mostu, co jednak spowoduje utrzymanie wąskiego gardła na zako­piance na długie lata.

Droga ekspresowa na północ od Krakowa to nadal tylko plany, których realizacja odsuwa się w daleką przyszłość.

Napisz do autora:
grzegorz.skowron@dziennik.krakow.pl

Rachunki za prąd idą w górę

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
k

Pytanie taki właśnie mam, bo bardzo ciężko ten wczorajszy artykuł (7.07) znaleźć dzisiaj (8.08) - aciekawy byłem dyskusji na ten temat..Ciekawe dlaczego Państwo ściągneliście z głównej strony?? Coś nie pasuje? - temat drażliwy? Komentarze niewygodne? czy może poziom wiedzy dziennikarza słaby?...A może to, że wypowiedział się w komentarzach Pan Poseł Lassota (za co akurat mu chwała). Prawda jest taka jak napisał w komentarzach "grzaniec" - nie będę więc go/ją powtarzał...

k
krk

Tak, podzielono na 3 odcinki ale to i tak jest moim zdaniem za poźno żeby "wyrobić się" w terminach...

k
krk

Nic dodać nic ująć!!

k
krakus

poprawka:: Rybitwy-Igołomska 2022, będziemy czekać, miejmy nadzieję że w tych terminach zrealizują (3mam kciuki)

M
Mieszkaniec Rabki

Krążą plotki, że przetarg na Lubień-Rabka został podzielony na 3 odrębne przetargi. Mimo opóźnień dziękuje za Pana starania i proszę dopilnować tej Zakopianki, bo od niej zależy przyszłość 4 miejscowości - Zakopanego, Białki Tatrzańskiej, Nowego Targu i Rabki Zdrój.

g
grzaniec

Coz to za belkot dziennikarski...?
"Wróciła do nich rok temu i jeśli w tym miesiącu zostanie podpisana umowa z wykonawcą, kierowcy przejadą całą obwodnicą za trzy lata." Od kiedy to 4km ogryzek stanowi cala WOK? Panie Skowron, chwali sie ruszenie tematu... ale wypadaloby sie przygotowac. Od kiedy to polowe WOKu mozna nazywac calym WOKiem?
A Pan Lassota, to moze da sobie spokoj z tlumaczeniami.... na lobbowanie mieli cale 7lat, ... i potrzebuja jeszcze 2 miesiace, komedia KJMac! Wielkie G. robicie w sprawie malopolski, widzialem nagranie z komisji z przed dwoch miesiecy... jak adamczyk z PiSu zapytal Marczulajtis co zrobilo PO w sprawie S7 to ta *piii* zabrala dupsko i wyszla ze spotkania. Gratuluje, bo wyobrazam sobie ze adamczyk bedac u wladzy pare lat temu zrobilby dokladnie to samo. Krzaki na wezle Igolomska po zdjeciu humusu kilka lat temu maja po 5m wysokosci, a Lassota bredzi ze potrzebuje jeszcze czasu!!!

k
krk

Panie Pośle,
Dlaczego na odcinek Lubień-Rabka nie zostanie rozpisany przetarg w tym roku (jak to było w planie)???? To może być kluczowe - termin na wykorzystanie finansowania tej inwestycji upływa i obawiam się, że może to być problem olbrzymi dla całego tego odcinka. A tak nawiasem mówiąc, z całą sympatią do Pana, to lobbowanie w sprawach ważnych dla naszej małej Ojczyzny (Małopolski) jest naprawdę mizerne w porównaniu z tym co się dzieje w Trójmieście, W-wie, Wrocławiu czy Poznaniu...

???

i co korki na ul. Wielickiej, Zakopiańskiej, Kamieńskiego - zniknęły ???

Są i będą - jest za dużo samochodów - po prostu - tego już za wiele !!!

a
asm.

Polakom ewidentnie "uderzyła ropa (benzyna) do głowy zwłaszcza rządzącym krajem. Popełniamy te same błędy co kiedyś popełniały kraje zachodniej Europy.

Kiedy czytam i słyszę ciągle żądamy budowy ekspresówki i obwodnicy w każdej wiosce - ciągle nie mogę się nadziwić - jak ludzie nie mają wyobraźni - chybaście oszaleli z tymi drogami i samochodami. Problem jest szeroki i wynika też z bezładu przestrzennego kraju.

Wszystko to odbywa się pod jawnym patronatem rządu RP - które sobie z tematem transportu nie chce poradzić, wszystko to jest bardzo niepokojące i może się skończyć totalną klapą państwa polskiego.

Przede wszystkim Polski nie stać na to żeby prawie cały transport opierał się na samochodach. Transport w cywilizowanym, nowoczesnym kraju musi się opierać na trzech, czterech gałęziach :
-Transport samochodowy - dominujący - ale nie w drastyczny sposób, kosztem innych gałęzi transportu. Budowa nowych dróg - TAK - ale nie kosztem rozwoju kolei. Już pojawiły się głosy dziennikarzyn -żeby tory kolejowe zalać asfaltem !!! Drogi szybkiego ruchu to A1, A2, A4 - i to powinno na razie wystarczyć.
Rozbudowa sieci drogowej do niebotycznych rozmiarów - TO GIGANTYCZNE KOSZTY BUDOWY I UTRZYMANIA w czasie eksploatacji. KTO ZA TO ZAPŁACI ??? - oczywiście posiadacze samochodów którzy już niebawem będą płacić za korzystanie z najmniejszej nawet drogi krajowej w Polsce, do tego haracz paliwowy, ubezpieczeniowy itd. - i transport samochodowy będzie bardzo kosztowny.
- Transport kolejowy - ten został przez rządzących RP - zmarginalizowany, zmarnowano 25 lat na wdrożenie - nowych projektów w transporcie szynowym - nieumyślnie, a ostatnio celowo - bo skoro odstąpiono od projektu kolei dużych prędkości, które to miały połączyć największe polskie aglomeracje i powiązać z sąsiednimi krajami - to jak to inaczej nazwać ???
Musi być alternatywa wobec samochodów czy to w mieście czy to poza miastem. W razie zawirowań na rynkach paliwowych czym będziemy się przemieszczać po kraju, jak nie będzie szybkiej kolei ??? A starzejące społeczeństwo ? Starsi ludzie będą w zasiadać za kierownicą ? Powinna kolej odciążyć chociaż w części transport drogowy, to leży także w interesie kierowców aby nie było gigantycznych korków, zwłaszcza przy wąskich gardłach np. wjazd do miast. Pomijam aspekty - ekologiczne - na korzyść oczywiście kolei. W wypadkach na drogach ginie masa ludzi i wielu zostaje kalekami (wypadki kolejowe, to rzadkość). I jakie są tego gigantyczne koszty ??? A chce się prawie wszystkich w tym kraju przepędzić na drogi do samochodów. Za dużo samochodów - nie może tak być i za duże koszty dla obywateli i dla państwa żeby prawie wszystko łożyć na drogi, zamiast nowoczesny transport publiczny (szynowy).
- transport lotniczy ten jest potrzebny ale bardziej w ramach podróży kontynentalnych - bardziej się sprawdza. Ogranicza ten transport wysoki - na razie - koszt biletów i obostrzenia lotniskowe (bezpieczeństwa)
- transport wodny - u nas minimalny - a szkoda - bo ma potencjał - zwłaszcza w przewozie towarowym.

K
KLEKOT

Jak widzę obwodnicę we Wrocławiu czy Gdańsku to nie mam wątpliwości! Tu trzeba pięścią w stół uderzyć w tej Warszawie a nie tam .jakoś tamci dają radę! Do Zakopanego pół kraju jeździ a stolica i Kraków to największe miasta! Mało wam argumentów!?

a
antysamochód

Wystarczy A1, A2, A4 dla samochodów. W tych korytarzach asfaltowych zupełnie można przemieszczać się szybko po Polsce.

Nacisk powinien być położony na RÓWNOWAŻENIE TRANSPORTU to jest proporcjonalnie transport drogowy, kolejowy i lotniczy.

Przechylanie się w stronę której kolwiek gałęzi transportu, na niekorzyść innych MUSI się skończyć porażką - I TAK BĘDZIE - bo przechył nadmierny - jest na korzyść samochodów.

Pogłębiający się kryzys finansów publicznych i kryzys paliwowy na świecie sprawi że posiadacze samochodów zostaną postawieni przed faktami dokonanym i słono za to zapłacą - już za kilka lat !!!

Dlatego trzeba postawić na nowoczesną szybką kolej, a nie asfaltować kolejnych setek zielonych hektarów Polski, i truć chemikaliami wylewanymi na drogi w zimie.

Budowa ogromnej ilości dróg asfaltowych - to same straty, trudności w utrzymani infrastruktury w dobrym stanie, powiększanie floty samochodów do ogromnej ilości, korki przy wjeździe i wyjeździe do miast, straty czasu spędzone w korkach na drogach radialnych, marnotrawstwo przestrzeni, nieraz bardzo cennej pod asfaltowanie.

Podsumowując, stawianie tylko na transport drogowy skończy się totalną porażką państwa polskiego, kompromitacją na arenie międzynarodowej i słono za to zapłacimy !!!

m
miechowianin

Panie Pośle. Po pierwsze za późno wzięliście się do pracy w sprawie S7, bo za rok koniec kadencji. Po drugie niech Pan sprawdzi jakiej treści pismo otrzymało Starostwo i zainteresowane gminy w tej sprawie. Do 2022 r sfera marzeń.
Pozdrawiam Pana i Panią Poseł L. G.

L
LeacH

1 - nie wiem w ile technologicznie jest to osiągalne, ale da się to zrobić szybciej niż 2 lata. Sam most można zbudować krócej niż w rok - tak przynajmniej mówił mi prof. Flaga, z którym miałem mosty na PK
2 - ten odcinek jest ważny tylko pod względem tranzytu - dla Krakowa jest drugorzędny
3 - zaprojektowanie tego jako 1 kawałka jest szczytem bezsensu - tutaj powinno być minimum 5 osobnych kawałków budowanych nowym śladem z priorytetem na wyjazd z Krakowa w stronę Kielc.
4 - nie zbudują jej nigdy, chyba że zmieni się absolutnie system finansowania gmin i odbierze się im finansowanie szkolnictwa i powróci do centralnego - obecnie Kraków dokłada około 400 mln złotych rocznie, bo subwencja oświatowa jest stanowczo za mała. Jakby tego nie było można własnymi siłami zbudować S7 z wylotem z Krakowa, a potem Warszawa by oddała za to pieniądze
Zapomnieliśmy o najważniejszej rzeczy w Krakowie - o tzw. III obwodnicy, która ma mniej więcej kosztować ok 12-16 mld złotych, która jakby powstała upłyniła by ruch w całym mieście

Wierzenie w to, że posłowie PO coś załatwią nie robiąc tego po 7 latach rządu to tak samo jakby wierzyć, że pod Krakowem są złoża tytanu i diamentów - choć to drugie jest bardziej realne.

J
Józef Lassota

S7 nie tylko jest lobbowana ale też skutecznie pilnowana. Przygotowania S7 do budowy wyglądają następująco:
1. węzeł Rybitwy - węzeł Igołomska: jeszcze w lipcu podpisanie umowy i od sierpnia br ruszają prace. Za 3 lata odcinek ukończony.
2. Odcinek Lubień - Rabka: w tym roku decyzja ZRID, w 2015 roku przetarg, a potem budowa 5 lat (czyli gotowa droga powinna być w 2012 roku i ma być najpiękniejszym odcinkiem drogowym w Polsce),
3. Odcinek węzeł Igołomska - granica woj. świetokrzyskiego: obecnie procedowana jes decyzja środowiskowa w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Krakowie. Jest szansa, że będzie wydana w bieżącym roku. Potem 2-3 lata projektowania i przetarg. Budowa ok. 5 lat.
4. Północna obwodnica Krakowa - dzisiaj brak jeszcze możliwości podania konkretów (niestety).

k
krak nh

Żeby znikły korki na 29 listopada i aby płynie jeździło się po Opolskiej potrzebna jest S7 + pół.obwodnica Krakowa aby wygonić tranzyt z centrum miasta. Dlatego wszyscy posłowie i senatorowie z Małopolski a w szczególności z PO powinni lobbować w Warszawie za S7 + północną obwodnicą Krakowa. Dość smogowi i korkom w Krakowie.

Dodaj ogłoszenie