Są powody do wstydu

RP
Ostatnio pokazywaliśmy, jak zdewastowany budynek starej mleczarni może znajdować się w centrum Myślenic. Są jednak jeszcze gorsze widoki i chybione inwestycje. Do najbardziej sztandarowych należą dawny hotel Gestor na Zarabiu i obiekt niedoszłej kotłowni na osiedlu 1000-lecia.

Co mają do powiedzenia?

   O Gestorze pisaliśmy wielokrotnie. W prywatnych, i nie tylko, rozmowach oburzenie podziela większość mieszkańców miasta. Jak to możliwe, że w turystycznej dzielnicy Myślenic jest miejsce na obiekt (hotel, pensjonat?) z prawdziwego zdarzenia, a stojąca rudera bardziej odstrasza niż przyciąga? Przypomnijmy, prokuratura postawiła byłemu burmistrzowi zarzuty niedostatecznego nadzoru i doprowadzenia hotelu do dewastacji? Sprawa pewnie jeszcze potrwa jakiś czas, bo proces rozpoczął się… od nowa. W ubiegłym tygodniu odbyła się pierwsza rozprawa, a znając rychliwość polskich sądów, cierpliwość będzie nader wskazana. A czas byłemu burmistrzowi, a obecnemu wicestaroście na pewno nie zaszkodzi. Inna sprawa, czy tylko on powinien odpowiadać za brak należytej kontroli?
   Przed trzema laty wydawało się, że hotel znajdzie wreszcie inwestora. Poważnie zainteresowana kupnem była Tele-Fonika, która wpłaciła już nawet wadium (wartość obiektu z przylegającą działką została oszacowana na 2,7 mln zł), ale ze względu na niewyjaśnione kwestie własnościowe odstąpiła od inwestycji. Jednym z powodów braku zainteresowania był też z pewnością fakt, że tak zdewastowany hotel tylko obniża wartość działki. Teraz burmistrz Maciej Ostrowski zapowiada do końca roku rozbiórkę obiektu. Deklarowanej dobrej woli, nie tylko z jego ust, było już wiele, więc - razem z mieszkańcami - czekamy na efekty.
   Tak samo jak w przypadku niedoszłej kotłowni na osiedlu 1000-lecia. Dzisiaj nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać, bo zakrawa na kpinę, że przez naście lat nikt z władz nie potrafił z obiektem nic zrobić; oczywiście poza sprzedażą całego wyposażenia, które już było w środku kotłowni - pieców, podajników.
   Inwestycja, w założeniach bardzo potrzebna, już od początku była obarczona błędem. Tak bowiem budowano w latach 80., że już niebawem aparatura okazała się przestarzała, energia bardzo kosztowna, a piece mało wydajne. Wszystko dlatego, że technologia, która miała być tam wykorzystana, nie przystaje już do dzisiejszej rzeczywistości.
   Teraz wszyscy zgodnie twierdzą, że budynek powinien zostać wyburzony, przez lata nie było jednak osoby, która miałaby pomysł, jak zagospodarować działkę (1,6 ha).
   Budynek myślenickiego basenu nie straszy tak jak dawny hotel czy niedoszła kotłownia, ale w tym przypadku samorząd ma co innego na sumieniu. Centrum Wodne "Aquarius" to standardowy przykład na to, jak można wyrzucić pieniądze… w błoto. Obiekt miał kosztować 10-12 mln zł, a wyszło - według różnych informacji - 18 mln zł, a nawet 20 mln zł. Lokalizacja też pozostawia wiele do życzenia, bo takie inwestycje powinno łączyć się z innymi obiektami - halą sportową czy stadionem.
   Ile było jeszcze innych zaniedbań i ile publicznych pieniędzy wydano na kredyt? (RP)
1, 7 - hotel Gestor
2, 3, 4, 5 - kotłownia
6 - Centrum Wodne "Aquarius"
Fot. (MH)

Co mają do

powiedzenia?

TADEUSZ KOZŁOWIECKI

   - Okres na początku lat 90., gdy byłem burmistrzem, nie był łatwy. Przede wszystkim dlatego, że przepisy zmieniały się z dnia na dzień. W urzędzie panowały jeszcze stare zwyczaje, tymczasem ludzie domagali się zmian. Z drugiej strony, nie można było pozwolić sobie na to, aby dotychczasowych pracowników zastępować ludźmi z ulicy, którzy nie mieli odpowiedniego przygotowania. Uważam, że administracja, którą wówczas kierowałem, zrobiła wszystko, co było najbardziej konieczne. W moim przekonaniu ważne było to, że większość prac urzędowych była wykonywana na bieżąco. Sukcesem było na pewno rozwiązanie zaległości, które czekały od dawna. Myślę przede wszystkim o pozwoleniach budowlanych czy pozwoleniach architektonicznych.
   Przez te 15 lat kolejni burmistrzowie dokonywali różnych zmian na stanowiskach urzędniczych. Mam nadzieję, że te decyzje były rozsądne. Teraz widzę, że urząd pracuje coraz lepiej; widać to na co dzień.
   Przede wszystkim uważam jednak, że wszystkim powinno zależeć, aby gmina rozwijała się pozytywnie. Chciałbym, aby byli coraz lepsi radni, coraz lepsi burmistrzowie i aby społeczeństwo to odczuwało.

STANISŁAW NOWACKI

   - 15 lat to dużo i mało. Z perspektywy czasu oceniam jednak, że z trzech szczebli samorządu sprawdziła się tylko gmina. Dlatego, że jest najbliżej obywatela. Nie sprawdziła się natomiast ani administracja powiatowa (mam nadzieję, że starosta mi wybaczy), ani wojewódzka. Często mieszkańcy muszą niepotrzebnie jeździeć do Myślenic, zamiast załatwić konieczne sprawy u siebie.
   Dlatego, mimo że wcześniej byłem zwolennikiem powołania powiatów, ostatnie dwie kadencje dowodzą, że była to decyzja błędna. Powiaty, moim zdaniem, powinny zostać rozwiązane.

WŁADYSŁAW KUROWSKI

   - Oprócz wielu innych pozytywnych zmian, chciałbym zwrócić uwagę przede wszystkim na powstawanie komitetów społecznych, dzieki którym w znacznej mierze było możliwe przeprowadzenie takich inwestycji jak sieci kanalizacyjne i wodociągowe, telefonizacja. Mam nadzieję, że Myślenice dalej będą się dobrze rozwijały, także dzięki środkom pozyskanym na zewnątrz.

MACIEJ OSTROWSKI

   - Dopiero teraz gmina zaczęła pozyskiwać tereny z myślą o przyciągnięciu poważnych inwestorów, bo rzeczywiście pod tym względem było bardzo ubogo. Mam też nadzieję, że już tej zimy na Chełmie ruszy nartostrada. Odnośnie zaś minionych 15 lat, myślę, że zdaliśmy egzamin z demokracji.
Not. (RP)

Rossmann będzie miał silną konkurencję

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie