Są szanse na pozostanie Wisły w Krakowie

Redakcja
Piłkarze Wisły wygrali w niedzielę z Legią Warszawa i są coraz bliżsi obrony tytułu mistrzów Polski. Wciąż jednak nie wiadomo czy w przyszłym sezonie będą występować w Krakowie. Wszystko zależy od tego czy do lipca uda się przenieść oświetlenie z obiektu Cracovii na stadion Hutnika. Sprawa nie jest łatwa, bowiem miasto nie może się z tym uporać od kilku miesięcy.

INWESTYCJE. Bez porozumienia w sprawie montażu masztów oświetleniowych na stadionie Hutnika będą grać w Sosnowcu

- Problem polega na tym, że maszty są dwa, trzy metry wyższe niż drzewa, które tam rosną. Jeżeli się postawi maszty na dwa, trzy lata, to o czym my mówimy. Cały czas rozmawiamy w tej sprawie z cystersami z Mogiły i władzami konserwatorskimi - mówi prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.
Przypomnijmy, że od czerwca przez rok będzie zamknięty stadion Wisły. Taka jest potrzeba w związku z budową nowych trybun. Miastu zależy na tym, aby obiekt na Euro 2012 był gotowy zgodnie z terminem w połowie przyszłego roku. Z powodu rozpoczynającej się w czerwcu przebudowy nieczynny będzie również stadion Cracovii. Na razie nie ma innego obiektu w mieście przystosowanego do rozgrywek piłkarskiej ekstraklasy. Jedyną szansą jest przygotowanie do tego stadionu Hutnika. Potrzebne jest przeniesienie tam masztów oświetleniowych, dodatkowe zadaszenie trybun na około 500 miejsc, montaż monitoringu oraz przygotowanie stanowisk do przeprowadzania transmisji telewizyjnych. Problem tkwi w wysokości masztów oświetleniowych. Według opactwa Cystersów, sąsiadującego ze stadionem Hutnika, oraz władz konserwatorskich są one za wysokie i zasłonią widok na zabytkowy klasztor. Już od zeszłego roku inwestycję pilotują władze Hutnika, ale w tym roku sprawą zajął się działający od stycznia Zarząd Infrastruktury Sportowej, będący jednostką gminną.
- Negocjacje z opactwem Cystersów są na końcowym etapie. Jesteśmy bliscy porozumienia - informuje Krzysztof Kowal, dyrektor ZIS.
Ugoda z cystersami zakładałaby montaż na stadionie Hutnika wysokich masztów oświetleniowych, które byłyby tam do 2012 r., a później musiałyby być zdemontowane. Docelowo obiekt Hutnika ma być przebudowany w ten sposób, że będzie możliwość oświetlania boiska z dachu trybun.
Na razie Wisła do przyszłorocznych rozgrywek zgłosiła stadion w Sosnowcu. - Jeżeli stadion Hutnika spełniałby wymogi ekstraklasy to można go później wskazać jako kolejne miejsce rozgrywania spotkań. Na pewno obiekt Hutnika nie będzie się nadawał do rozgrywania spotkań w okresie zimowym, ponieważ nie ma podgrzewanej murawy. Wtedy będziemy korzystać ze stadionu w Sosnowcu - mówi Marek Wilczek, prezes Wisły Kraków SA.
Przystosowanie obiektu Hutnika dałoby jednak szansę oglądania w Krakowie drużyny Wisły przez większą część sezonu. Podobnie byłoby w przypadku Cracovii. W tym klubie na razie myślą jednak o utrzymaniu się w ekstraklasie. Później będą zastanawiać się nad tym, gdzie grać. Jeżeli nie Kraków to w grę wchodziłby stadion w Sosnowcu albo Jaworznie.
Pozostanie w naszym mieście na przyszły sezon Wisły i Cracovii wiązałoby się również z korzyściami finansowymi nie tylko tych klubów. Jeżeli grałyby one na obiekcie Hutnika, to temu klubowi wpłacałyby pieniądze za korzystanie z obiektu. Dzięki temu pieniądze zostałyby w mieście, a nie w kasie Sosnowca.
(TYM)
ptymczak@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie