Samochód za pożyczone

Redakcja
Ze względu na dużą konkurencję na rynku bankowym coraz łatwiej dostępne stają się kredyty samochodowe. Cieszą się one coraz większą popularnością wśród amatorów czterech kółek. Trzeba jednak wiedzieć, że na tzw. kredyt samochodowy można kupić nie tylko samochód (fabrycznie nowy lub używany), lecz także przyczepę, bądź pojazd jednośladowy (skuter czy motorower). Możemy także stać się posiadaczem łodzi motorowej, skutera wodnego oraz innego sprzętu wodnego. Jaki bank?

KREDYTY BANKOWE. Wybór optymalnego kredytu na samochód nie jest wcale łatwy

Decydując się na kredyt samochodowy, możemy skorzystać z oferty tzw. banku uniwersalnego (powszechnie znane banki), bądź wybrać bank specjalistyczny (bank samochodowy), powiązany kapitałowo z konkretną producentem pojazdów lub z grupą kapitałową.

Na polskim rynku kredytów samochodowych obecnie prym wiodą banki uniwersalne: Getin Bank i Santander Consumer Bank. Za ich pośrednictwem kupowana jest ponad połowa wszystkich kredytowanych samochodów dla odbiorców indywidualnych (dane za rok ubiegły). Na trzecim miejscu plasuje się Fiat Bank Polska (8,2 proc. udziału), a za nim VW Bank Polska (7,8 proc.). W czołówce jest też Lukas Bank z udziałem 7,3 proc.

Typowych banków samochodowych działających na krajowym rynku jest kilka. Obok wspomnianych już powyżej Fiat Bank Polska i Volkswagen Bank Direct, działają także Ford Bank, (FCE Bank Polska) i Toyota Bank Polska. Kredyt samochodowy w takim specjalistycznym banku teoretycznie powinien być najbardziej korzystny. Nie ma jednak nigdy pewności, że jest to rozwiązanie najtańsze. Zatem zawsze należy sprawdzić oferty innych banków. Zajmie to co prawda nieco czasu, lecz w efekcie może się opłacić. Warto pamiętać, że banki samochodowe niechętnie udzielają kredytów na zakup samochodów używanych, w praktyce mogą to być jedynie stosunkowo nowe, góra kilkuletnie, pojazdy.

Ważne są koszty

Przeciętny kredyt samochodowy z reguły podlega przepisom ustawy o kredycie konsumenckim (zadłużenie do 80 tys. zł). Z tego powodu stosunkowo łatwo możemy poznać rzeczywistą stopę oprocentowania (RRSO), która pozwoli na bezpośrednie porównywanie kilku różnych ofert. Stopa ta uwzględnia nie tylko oprocentowanie, lecz także wszelkie inne opłaty (np. prowizja, opłata manipulacyjna itp.). W zamieszczonej pod tekstem tabeli zestawiliśmy wybrane oferty banków aktywnie działających na krajowym rynku. Nietrudno nie zauważyć dużą rozpiętość oprocentowania rzeczywistego. W najtańszym z banków, przy sześcioletnim okresie spłaty, to oprocentowanie rzeczywiste może wynosić niecałe 8 proc., podczas gdy w najdroższej ofercie będzie to prawie 15 proc. Mówiąc bardziej przystępnie - w pierwszym przypadku w sumie zapłacimy 26,5 proc. więcej za wymarzony samochód niż jego cena u dealera (patrz tabela), podczas gdy w drugim będzie to 45,9 proc. więcej. Przedstawiając jeszcze inaczej - samochód o rynkowej wartości rynkowej 60 tys. zł, przy kredycie na sześć lat, może nas kosztować 73 tys. zł bądź 82 tys. zł.

Marian Cholewiński

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie