Samochodowa udręka w Inwałdzie

Redakcja
Największy ruch panuje w Inwałdzie w weekendy, ale niewiele lepiej jest także w dni powszednie. Średnio na dobę drogą krajową nr 52 jedzie przez wieś ponad 16 tys. pojazdów.

Samochód za samochodem ciągną drogą przez Inwałd, utrudniając życie mieszkańcom wsi Fot.Bogusław Kwiecień

KONTROWERSJE. Mieszkańcy grożą zablokowaniem drogi krajowej numer 52, bo mają już dość obiecywania, że będzie lepiej. Od lat czekają na przebudowę.

Takie natężenie ruchu, szczególnie w okolicy zlokalizowanych tu dwóch parków rozrywki, hotelu i restauracji, nie podoba się mieszkańcom, którzy od lat domagają się od samorządu gminy Andrychów oraz zarządcy drogi Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie przebudowy drogi, tak aby zwiększyć bezpieczeństwo pieszych i usprawnić ruch. - Mieszkańcy bardzo na mnie naciskają, żeby coś zrobić - mówi Alina Rzadek, sołtys wsi i radna gminy Andrychów.

Przedstawiciele GDDKiA wiedzą o konieczności wykonania prawoskrętu na drodze krajowej dla jadących od strony Wadowic oraz lewoskrętu na drodze krajowej dla jadących od strony Andrychowa. Istnieje też konieczność poszerzenia ul. Korcza, odchodzącej od drogi krajowej nr 52 na duże osiedle.

Jednak pomysł budowy w tym miejscu ronda i bezkolizyjnego przejścia dla pieszych z uwagi na koszty nie został zaakceptowany. GDDKiA uważa, że do przebudowy powinni dołożyć się inwestorzy, którzy wybudowali Park Miniatur. Jak mówi Andrzej Kollbek, wicedyrektor krakowskiego oddziału GDDKiA, ta sprawa była wiele razy omawiana na wspólnych spotkaniach z przedstawicielami Parku Miniatur. - Zostało wtedy ustalone, że powinna to być inwestycja Parku Miniatur, ponieważ problemy z ruchem w tym miejscu bezpośrednio wiążą się dojazdem do jego atrakcji - poinformował dyrektor.

Jeden z właścicieli Parku Miniatur, Dariusz Maciejczyk, przypomina sobie, że owszem, jakieś rozmowy toczono, ale nie były one wiążące. - Rozmawiamy z inwestorem, który chce obok wybudować McDonalda, o tym, żeby wspólnie zrobić zjazdy z drogi - mówi Maciejczyk.

W Urzędzie Miejskim w Andrychowie zapowiadają, że na razie we wsi zostanie wybudowane około kilometra chodnika. - Przebudowa drogi gminnej z osiedla Korcza do skrzyżowania jest w planach na przyszły rok - zapewnia Mirosław Wasztyl z Wydziału Inwestyji i Drogownictwa UM Andrychów.

O terminie przebudowy drogi krajowej nie mówi nikt. - Jak będzie trzeba, to zablokujemy drogę, bo ile można czekać - straszą inwałdzianie.

Robert Szkutnik

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie