Samorząd się sprawdził. Przyszłość Europy to dobrze rozwinięte miasta i regiony [ZDJĘCIA]

Elżbieta Cegła
Wczoraj dyskutowano o „nowym otwarciu” Europy regionów Fot. Łukasz Olearczyk
Kongres w Krakowie. Ponad tysiąc uczestników, pięć bloków tematycznych i kilkanaście debat panelowych, wykłady i warsztaty – program Europejskiego Kongresu Samorządów jest bardzo napięty, obrady trwają do późnego wieczora.

Wczoraj, po raz pierwszy w Krakowie, rozpoczął się Europejski Kongres Samorządów. Do Centrum Kongresowego ICE przyjechali przedstawiciele samorządu, administracji rządowej, organizacji pozarządowych, ludzie nauki i kultury z całej Europy. Pod Wawelem goszczą też reprezentanci unijnych instytucji. Temat przewodni kongresu dotyczy przyszłości regionów, ich dalszego rozwoju oraz współpracy między samorządowcami a instytucjami państwa oraz biznesem.

„Europa regionów – nowe otwarcie” to temat wczorajszej sesji plenarnej. Gospodarz kongresu, prezydent Krakowa Jacek Majchrowski nawiązał do zjazdu w 1364 r. i uczty u Wierzynka. – Wtedy w Krakowie koronowane głowy decydowały o losach Europy, a dziś przedstawiciele samorządowej wspólnoty decydują o __przyszłości regionów państw europejskiej wspólnoty – powiedział Majchrowski.

– Obchodzimy 25-lecie odrodzonego samorządu, samorządu, który sprawdza się w działaniu i zyskuje na znaczeniu. Efekty widać na co dzień, szczególnie w ostatniej dekadzie obecności Polski w Unii Europejskiej – mówił marszałek Małopolski Marek Sowa.

Bezpośrednia wielostronna współpraca regionów Europy osiągnęła już tak znaczący poziom, że to właśnie na tym szczeblu samorządowej wspólnoty decyduje się o polityce i gospodarce państw oraz całego kontynentu. Mocą traktatu lizbońskiego Komisja Europejska musi zasięgać opinii samorządu regionalnego i lokalnego oraz ich stowarzyszeń w całej UE już na etapie poprzedzającym tworzenie prawa. Regionalny wymiar integracji nabiera więc jeszcze większego znaczenia.

– Europa żyje dzięki istnieniu regionów, które muszą być autonomiczne, bowiem bez autonomii nie ma mowy o __demokracji lokalnej – uważa Gudrun Mosler-Törnström, przewodnicząca Izby Regionów w Kongresie Władz Lokalnych i Regionalnych Rady Europy.

– To my, samorządowcy, powinniśmy jeszcze bardziej wpływać na zmiany polityczne i ekonomiczno-społeczne w regionach. Inicjatywy oddolne są bowiem motorem rozwoju i napędzania koniunktury. Przyszłość Europy to silne miasta i regiony – mówi Markku Markkula, przewodniczący Europejskiego Komitetu Regionów.

Pierwszy dzień kongresu zakończyła gala o tytuł Lidera Samorządu 25-lecia. Otrzymali go: wójt Ożarowic Grzegorz Czapla, burmistrz miasta i gminy Glinojeck Waldemar Jerzy Godlewski i prezydent Leszna w latach 1998-2014 Tomasz Malepszy. Dziś m.in. sesja plenarna o nowym planie dla Europy.

Europejski Kongres Samorządów jest organizowany przez Instytut Studiów Wschodnich przy współudziale Europejskiego Komitetu Regionów. Partnerem jest też województwo małopolskie. Patronem medialnym jest „Dziennik Polski”.

Potrzebne są pionierskie rozwiązania

Markku Markkula, przewodniczący Europejskiego Komitetu Regionów

– Co jest ważniejsze – region czy państwo?

– Oczywiście jedno i drugie jest równie ważne, samorząd regionalny czy gminny ma jednak zdecydowanie lepsze rozeznanie potrzeb lokalnej wspólnoty i lepiej wie, jak rozwiązywać jej problemy. To właśnie w regionach powstaje ponad 55 procent wszystkich inwestycji, a będzie ich jeszcze więcej, zwłaszcza dzięki nowej inicjatywie przewodniczącego Komisji Europejskiej Jeana-Claude’a Junckera. Powstanie bowiem Europejski Fundusz Inwestycji Strategicznych, zaś państwa członkowskie UE zobowiązano do tworzenia warunków sprzyjających powstaniu w całej Unii inwestycji o łącznej wartości 315 mld euro. To jeden z istotnych instrumentów rozwoju.

Trudno jednak o **spójną politykę regionalną, skoro zarówno państwa, jak i regiony znajdują się na różnym poziomie rozwoju.**

– To prawda, ale wszyscy powinniśmy wykorzystać szanse i możliwości tkwiące w różnych źródłach finansowania. To nie są tylko unijne programy operacyjne – Polska jest bardzo dobrym przykładem efektywnego wykorzystania funduszy europejskich, to są również środki publiczne – samorządowe i państwowe a także prywatne. Znacznie łatwiej je pozyskać, jeśli dany region wykształci własną specjalizację i będzie szerzej współpracował z biznesem i nauką, często bowiem kapitał intelektualny jest cenniejszy od finansowego.

Jakie znaczenie ma polityka regionalna i **współpraca między przedstawicielami samorządu właśnie na
**tym szczeblu?

Olbrzymie, mocne regiony to nasza przyszłość. Musimy działać, bo samo planowanie już niewiele zmieni. Nie bójmy się eksperymentować, poszukiwać pionierskich rozwiązań. Jeśli zaś chodzi o konkrety, to rozmawiałem z marszałkiem Małopolski Markiem Sową o możliwości wsparcia strategicznego projektu „Kraków – Nowa Huta Przyszłości”. Rewitalizacja tej części miasta i wykorzystanie nowych technologii, w tym też chmury edukacyjnej, do dalszego rozwoju, to korzystne połączenie świata przemysłu i nauki dla dobra mieszkańców. Możemy tu wykorzystać rozwiązania i doświadczenie ludzi realizujących podobne przedsięwzięcia na przykład w Helsinkach i Poczdamie, gdzie powstały m.in. parki technologiczne i specjalne strefy dla start-upów. Małopolska może być zatem pionierskim regionem w tym zakresie.

Polacy biedniejsi od Czechów. Zobacz ranking

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie