Sandecja. Bramkarz Szymon Tokarz: Mam ten klub w sercu [Rozmowa]

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Fot. Sandecja.pl
Rozmawiamy z bramkarzem Sandecji Nowy Sącz Szymonem Tokarzem. Jeszcze do niedawna 19-latek wychodził na boisko w pierwszym składzie nowosądeckiego pierwszoligowca.

Co dzieje się w głowie młodego wychowanka Sandecji kiedy z dnia na dzień traci miejsce w wyjściowym składzie swojego zespołu?
Rozmawiałem z trenerem Piotrem Mandryszem o sytuacji zespołu oraz o mnie. Tak po prawdzie zawaliłem może przy jednej z bramek. Trener szuka zmian, jest presja, ja to rozumiem. Póki co te zmiany kadrowe nie przyniosły efektu w postaci punktów. Mnie nikt jednak nie skreśla, nadal ciężko pracuję, wierzę w kolejne szanse.

Wiedziałeś, że tak się może stać?
Nie byłem zdziwiony ani zaskoczony. Stwierdziłem, że będę ciężko pracował. Cieszę się, że trener odbył ze mną taką rozmowę a nie skreślił bez słowa, co przecież w piłce czasem także się zdarza. Rozumiem tę decyzję. To szkoleniowiec odpowiada za wyniki. Szuka rozwiązań.

W bramce Sandecji stoi teraz Dawid Pietrzkiewicz, starszy od Ciebie o trzynaście lat.
Z Dawidem miałem przyjemność spotkać się już trzy lata temu (Pietrzkiewicz był golkiperem Sandecji w kampanii 2017/2018 – przyp. red.). To bardzo dobry bramkarz, podobnie zresztą jak kolega. Dogadujemy się bardzo dobrze, wspieramy się. Mam tylko nadzieję, że w końcu zagramy mecz na zero z tyłu – on lub ja, byleby Sandecja wreszcie się przełamała.

Za Tobą sześć meczów ligowych bieżącego sezonu. Prócz potyczki w pierwszej kolejce, gdy w 13. minucie zmieniłeś kontuzjowanego Dominika Budzyńskiego, wychodziłeś na plac gry w pierwszym składzie. Przez ten czas wpuściłeś piętnaście goli, ale przecież też
niejednokrotnie ratowałeś zespół skutecznymi interwencjami. Jakie są Twoje odczucia?

To dla mnie plecak pełen doświadczeń. Tych straconych goli było dość dużo, ale myślę, że i tak pokazałem się z dobrej strony. Oczywiście przydarzyły mi się błędy, ale to wszystko w przyszłości sporo mnie nauczy. Z tych moich występów wziąłem ile mogłem - maksimum. Teraz jestem bardziej doświadczony o te sześć meczów.

Znów jesteś rezerwowym, ale pierwszoligowe doświadczenie posiadasz. Jak patrzysz w swoją najbliższą przyszłość? Wierzysz, że znów otrzymasz szansę gry w Sandecji?
Chcę pozostać w Nowym Sączu. W tym ciężkim momencie, jeśli tylko otrzymam szansę, będę chciał pomóc drużynie. Jestem stąd, mam ten klub w sercu, nie jest mi obojętny.

Czytaj także

Kościoły zdrowego ciała, siłownie obeszły przepisy

Wideo

Materiał oryginalny: Sandecja. Bramkarz Szymon Tokarz: Mam ten klub w sercu [Rozmowa] - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3