Sandecja Nowy Sącz szlifuje formę na Podkarpaciu

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Piłkarze Sandecji niebawem powrócą do ligowej rywalizacji
Piłkarze Sandecji niebawem powrócą do ligowej rywalizacji Fot. Sandecja.pl
Piłkarze Sandecji Nowy Sącz od środy 10 lutego przebywają na zgrupowaniu w Rzeszowie. Obóz zakończy się dzisiaj, w piątek 19 lutego po czym „Biało-czarni” wrócą do domów i będą tak naprawdę odliczać dni do startu ligowych zmagań w Fortuna 1 Lidze.

Sądeczanie mają już za sobą jeden sparing na Podkarpaciu. W minioną sobotę Sandecja okazała się lepsza od Stali Stalowa Wola, trzeciej siły trzeciej ligi. Gracze trenera Dudka triumfowali 3:2 po trafieniach Damira Sowsića, Damiana Chmiela i niezawodnego Macieja Małkowskiego.

Dziś na zakończenie podkarpackiego szlifowania formy nowosądecki pierwszoligowiec miał zaplanowany sparing z KS Wiązownica, szesnastą ekipą trzeciej ligi w grupie czwartej. Ciekawostką jest fakt, że niedawno umowę z ekipą z Wiązownicy podpisał nie kto inny jak dobrze znany w mieście nad Dunajcem Wojciech Trochim. 31-letni pomocnik, wydający się być wciąż w bardzo dobrej formie, zdecydował się na taki ruch ze względów osobistych. Przypomnijmy, że ten pomocnik urodzony w Miński Mazowieckim w kampanii 2017/2018 występował z sądeczanami w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Co by nie napisać, mimo że sądeczanie ostatecznie po sezonie opuścili szeregi elity, Trochim zaprezentował się bardzo dobrze. Był jednym z głównych motorów napędowych zespołu trenera Radosława Mroczkowskiego, a następnie Kazimierza Moskala. Najlepiej świadczą o tym liczby: piłkarz rozegrał wówczas 37 meczów w elicie, zdobył sześć bramek, w tym przeciwko Legii Warszawa na wagę remisu 2:2. W trzydziestu potyczkach meldował się na placu gry w wyjściowej jedenastce… Aż dziw, że po spadku opuścił Nowy Sącz na rzecz… Chojniczanki. W Chojnicach w pierwszym sezonie zaliczył osiemnaście ligowych gier, zdobywając trzy gole. Później jesienią pograł jeszcze na Pomorzu i zmienił barwy na trzecioligowe KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski.

Liga tuż tuż

Czy piłkarze z miasta nad Dunajcem są już gotowi do wiosennej rywalizacji na pierwszoligowych boiskach? Przypomnijmy, że pierwsza tegoroczna potyczka sądeczan o punkty odbędzie się w sobotę 27 lutego o godzinie 13. Rywalem „Dumy Krainy Lachów” przy Kilińskiego będzie silna Miedź Legnica, zajmująca aktualnie szóstą lokatę w lidze. Jesienią sądeczanie przegrali z tym zespołem na Dolnym Śląsku 1:3 po honorowym trafieniu Kamila Ogorzałego.

Trener przygotowania fizycznego nowosądeckiej drużyny Marcin Nawrat przyznał, że ogólna kondycja zespołu jest w porządku.

- W pierwszym etapie przygotowań, czyli na początku wykonaliśmy testy. Wielu zawodników osiągnęło niezłe wyniki, jeśli chodzi o testy szybkościowe i mocy. Wyglądało to na bardzo dobrym poziomie – przyznał cytowany przez oficjalną stronę internetową klubu z Kilińskiego. Można być zatem optymistycznie nastawionym, jeśli mowa o wiosennej rywalizacji ligowej w wykonaniu sądeczan.

Sparingi na plus choć z niżej notowanymi rywalami

Sandecja Nowy Sącz w trwającej przerwie zimowej rozegrała dotąd sześć gier kontrolnych (stan na środę 17 lutego i datę powstania tego tekstu). Drużyna z Nowego Sącza kolejno ograła Podhale Nowy Targ 4:0, okazała się lepsza od Sokoła Sieniawa 2:0, przegrała z Puszczą Niepołomice 1:3, zremisowała 1:1 z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, wygrała ze Stalą Rzeszów 2:1 i ostatnio pokonała ekipę ze Stalowej Woli 3:2. Cieszy ilość zwycięstw, martwi fakt, że były odnoszone nad niżej notowanymi drużynami, z drugiej i w większości, trzeciej ligi. Gdy przyszło zmierzyć się z ligowym rywalem Puszczą, nie było już tak kolorowo. Wiadomo jednak, że sparingi sparingami, ale prawdziwą siłę drużyny poznaje się w trakcie ligowej rywalizacji. Fakty przemawiają jak na razie za Sandecją. Podopieczni Dariusza Dudka notują obecnie serię sześciu meczów bez porażki w lidze. Czy przedłużą ją w lutym? Na sparingowy plus należy również zapisać wysoką formę strzelecką Portugalczyka Rafaela Victora. Czarnoskóry napastnik sądeczan pięciokrotnie trafiał do siatki przeciwników. Oby przełamał się w lidze, gdzie dotąd nie zdobył gola.

Różne wiosenne starty

Na przestrzeni kilku ostatnich sezonów piłkarze z miasta nad Dunajcem notowali różne wejścia w rundę wiosenną. W poprzedniej kampanii sądeczanom pod koniec lutego przyszło rywalizować w Tychach z miejscowym GKS. W obecności nieco ponad trzech tysięcy kibiców udało się osiągnąć niezły rezultat 2:2. Dla Sandecji bramki strzelili wówczas Dominik Kun i Michal Piter-Bućko z rzutu karnego na trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry.

Rozgrywki 2018/2019 w przypadku Sandecji wznowiły wiosenną rywalizację 2 marca. Domowy mecz z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza zakończył się remisem 0:0.

Kampania 2017/2018 to rywalizacja „Biało-czarnych” w ekstraklasie. 10 lutego w Szczecinie sądeczanie ulegli Pogoni 1:4 (gol Filipa Piszczka).

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Materiał oryginalny: Sandecja Nowy Sącz szlifuje formę na Podkarpaciu - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie