Seifert w Muzycznej Owczarni

Wacław Krupiński
Gdyby nie nieustępliwy rak, gdyby nie ta śmierć - w wieku niespełna 33 lat! - Zbigniew Seifert bez wątpienia grałby w Muzycznej Owczarni; w miejscu tyleż dziwnym, co wyjątkowym, które, ulokowane w wiejskiej głuszy Jaworek koło Szczawnicy, od 18 lat przyciąga sławy jazzu nie tylko z Polski.

I nie tylko jazzu, wszak występowali tam i Motion Trio, i Kroke, i Janusz Radek, i Andrzej Poniedzielski. Sławnych muzyków długo by wymieniać - od Jarka Śmietany poczynając, na Nigelu Kennedym kończąc - on nawet po sąsiedzku dom sobie wybudował, a pewnie przyczynił się i do tego, że teraz pod budynek Owczarni muzycy mogą już - mając wybudowany przed paru laty, betonowy „Most dla muzyki im. Nigela Kennedy’ego” - podjechać autem.

Wymyślił to muzyczne miejsce i do dziś mu gazduje Wieńczysław Kołodziejski, postać równie nietuzinkowa i barwna jak ta dawna owczarnia, co to stała się niczym Blue Note z Nowego Jorku czy londyński Ronnie Scott’s Jazz Club. Zagrać tam to po prostu szpan! Stąd ten wynik - około 1900 muzycznych wieczorów.

I właśnie w Jaworkach koncertem Atom String Quartet i Doroty Miśkiewicz została zainaugurowana tegoroczna edycja projektu Jazz it up! Środowisko jazzowe także postanowiło, dzięki wsparciu Województwa Małopolskiego, zjednoczyć siły i wspólnie promować swą ofertę tak z Krakowa, jak i innych miejsc Małopolski, pokazującą ogrom imprez i miejsc, gdzie można przez cały rok słuchać jazzu. To między innymi krakowskie kluby Harris Piano Jazz Bar, Piec Art Acoustic Jazz Club, wspomniana Muzyczna Owczarnia, Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach, to koncerty Letniego Festiwalu Jazzowego w Piwnicy pod Baranami, Festiwalu Kultury Żydowskiej, Baszta Jazz Festiwal w Czchowie, czy wadowickiego Młyn Jazz Festival, którego gośćmi będą w lipcu Herbie Hancock, Chris Botti czy John Scofield. Wszak w Małopolsce co roku odbywa się kilkaset wydarzeń jazzowych: festiwali, konkursów, imprez plenerowych, koncertów w klubach.

Wybrałem się zatem do Jaworek - wraz m.in. z Małgorzatą Jantos, miłośniczką jazzu i, co ważne, ważną radną, zatem nie bezradną, gdy trzeba tę muzykę wspierać. To jej właśnie Zbigniew Seifert zawdzięcza międzynarodowy konkurs swego imienia, którego pierwszą edycję wygrał przed rokiem Mateusz Smoczyński i właśnie teraz z kolegami z zespołu Atom String Quartet wydał płytę „Seifert”. A ukazała się dzięki Fundacji im. Zbigniewa Seiferta, kierowanej przez Anetę Norek-Skrycką, także autorkę monografii poświęconej temu wyjątkowemu krakowskiemu muzykowi i kompozytorowi.

Istniejący od 2010 roku Atom String Quartet to zjawisko samo w sobie, którego skalę potwierdzają wcześniejsze dokonania (współpraca z muzykami tej klasy, co: Branford Marsalis, Bobby McFerrin, Leszek Możdżer), nagrody, zaszczyty. Tym razem muzycy sięgnęli po kompozycje Seiferta, by twórczo przełożyć je na swe cztery instrumenty. Wydobyli i Seifertowski styl muzyki, i jego melodie, ale i pamiętali, by w pełni wybrzmiały możliwości brzmieniowe kwartetu smyczkowego. A gdy już zaprezentowali płytę w wersji live dołączyła do „Atomów” Dorota Miśkiewicz, porywając publiczność znanymi i mniej znanymi standardami i piosenkami.

Powstała świetna płyta, czwarta w dorobku „Atomów” - wydająca dobre świadectwo tak zespołowi, jak i samej Fundacji im. Seiferta, która zapowiada w tym roku wydanie i płyt kolejnych. Dwa krążki przyniosą niedawno odnalezione, niepublikowane nagrania samego Seiferta, trzeci - będzie solową płytą Mateusza Smoczyńskiego.

Od lat blisko 40 Zbigniewa Seiferta nie ma wśród nas; szczęśliwie są pasjonaci, dzięki którym jego muzyka powraca.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie