Sejm debatuje nad zmianami w KRS [VIDEO]

Maciej Deja AIP

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Projekt zmian w ustawie o KRS, uznawanych przez większość środowiska sędziowskiego za naruszające konstytucję, trafił pod obrady Sejmu. – To kolejny krok w zawłaszczaniu państwa – twierdzi opozycja, „środowisku sędziowskiemu potrzebne jest przewietrzenie” – ripostują rządzący.

Rządowy projekt zmian w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa, który trafił na biurko marszałka Sejmu 16 marca, jest dziś tematem debaty na sali plenarnej. Pierwszemu czytaniu towarzyszy wiele wątpliwości co do jego zapisów, artykułowanych przez przedstawicieli opozycji. Budzi je m. in. wygaszenie po 30 dniach od wejścia noweli w życie, kadencji dotychczasowych członków Rady. – Nie wylewa się dziecka z kąpielą. To niebezpieczny precedens – mówi poseł Kukiz’15, Tomasz Rzymkowski. Choć przyznaje, że zmiany w KRS są niezbędne, sugeruje, że ta postulowana przez PiS może doprowadzić do patologii, w której specjalną ustawą skróci się kadencje organów konstytucyjnych. – Środowisko sędziowskie jest jednym z niewielu, którego po '89 roku nie dotknęły żadne zmiany – mówi w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press (AIP) poseł PiS Wojciech Skurkiewicz. Polityk, przekonując, że proponowane zmiany są przemyślane, podkreśla, że rząd nie może dopuścić, by sędziowie uważali się za „specjalną kastę”.

KRS ma składać się z dwóch izb: w skład Pierwszego Zgromadzenia wejdą: prezesi Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, minister sprawiedliwości, członek zgłoszony przez prezydenta, czterech posłów i dwóch senatorów. Drugie Zgromadzenie utworzy 15 sędziów wszystkich szczebli, których do tej pory wybierały zgromadzenia sędziów. Po zmianach kandydatów będzie mogła zgłosić grupa 50 posłów lub prezydium Sejmu, a zostaną oni wybrani w głosowaniu.

Jak przekonują urzędnicy ministerstwa sprawiedliwości, sprawi to, że wybór zostanie „zobiektywizowany”, bo dotąd o wyborze członków Rady „decydowały w praktyce sędziowskie elity”. – To rozwiązanie, które wpisuje się w filozofię państwa PiS. Po zagarnięciu TK i mediów publicznych, mamy kolejny przykład przejmowania kluczowych elementów państwa demokratycznego – krytykuje projekt w rozmowie z AIP Krzysztof Mieszkowski z Nowoczesnej. – Wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom społecznym. Dopływ „świeżego powietrza” bardzo dobrze zrobi środowisku sędziowskiemu – ripostuje Skurkiewicz.

Projekt wygasza również kadencje sędziowskich rzeczników dyscyplinarnych, co spowoduje, że prowadzone przez nich postępowania będą musiały przejąć inni sędziowie.

O tym, że niektóre zapisy ustawy są niezgodne z konstytucją, alarmują przedstawiciele sądów apelacyjnych i okręgowych, którzy w wydanym w tej sprawie oświadczeniu stwierdzili, że sprzeczne z ustawą zasadniczą jest powierzenie przez ministra sprawiedliwości – przedstawiciela władzy wykonawczej – czynności sędziowskich asesorowi sądowemu. „Z uwagi na na brak wystarczających gwarancji niezawisłości asesorów sądowych zostało to uznane za niezgodne z Konstytucją” – czytamy w dokumencie.

Wątpliwości sędziów budzi również ograniczanie przysługującego tym prawo dostępu do służby publicznej asystentom sędziów i referendarzom sądowym, a także praw nabytych osobom, które zdały egzamin sędziowski i rozważają ubieganie się o urząd sędziego.

Materiał oryginalny: Sejm debatuje nad zmianami w KRS [VIDEO] - Polska Times

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Sądownictwo (i prokuratura) powinny być niezależne od rządu (czyli także ministra sprawiedliwości), a jedyną kontrolę powinien móc nad nimi prowadzić albo Prezydent RP, albo Parlament. Co więcej, sądownictwo (a przynajmniej Sąd Najwyższy i Trybunał Stanu, Trybunał Konstytucyjny) powinno być NAD rządem, czyli rząd powinien łatwo trafiać pod sąd (i to za byle co). Demokracja to demokracja a nie dyktatura premiera (przecież urząd premiera nie jest wyłaniany w wyborach bezpośrednich, więc nie jest to żaden przedstawiciel Narodu). W ogóle to powinno się (poprzez poprawkę w Konstytucji) odebrać rządowi prawo do inicjatywy ustawodawczej.

N
Nie Bolek

.

z
zbych

A za trzy lata na smietnik

z
zbych

Tak trzymac

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3