Senator Stanisław Kogut prosi o wybaczenie. Nie za korupcję

Grzegorz Skowron
Grzegorz Skowron
Przed Świętem Bożego Miłosierdzia senator Stanisław Kogut, któremu dwa miesiące temu postawiono zarzuty korupcyjne, na swojej oficjalnej stronie internetowej zamieścił oświadczenie, w którym prosi o wybaczenie. W przeprosinach nie odnosi się do zarzucanej mu korupcji.

„Ja Senator RP Stanisław Kogut czuję wewnętrzną potrzebę pojednania się z każdym, kogo w jakikolwiek sposób obraziłem czy uchybiłem jego godności” - tak swoje oświadczenia zaczyna Stanisław Kogut. Potem dodaje, że trudny dla niego czas „zaowocował głęboką refleksją i spojrzeniem z innej perspektywy na ludzi”, z którymi nie zawsze się zgadzał.

„Wrodzona impulsywność często brała górę nad zdrowym osądem i mogła niejednokrotnie wyrządzić przykrość. Dlatego też zwracam się z gorącą prośbą do wszystkich, którzy chowają w swoim sercu jakąkolwiek urazę w stosunku do mojej osoby o wybaczenie. Jednocześnie zapewniam, że ja nie żywię do nikogo żadnej urazy” - czytamy w oświadczeniu sądeckiego polityka.

A swoje przeprosiny senator Kogut kończy zdaniem: „W przededniu Święta Miłosierdzia Bożego niech Dobry Bóg otoczy nas wszystkich swoją Miłością”.

W piątkowym oświadczeniu nie ma odniesienia do zarzutów korupcyjnych, jakie dwa miesiące temu postawiła mu Prokuratura Regionalna w Katowicach.

Zarzuty dla senatora

Według śledczych parlamentarzysta miał wywrzeć wpływ na wydanie decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego, które dotyczyło wpisania do rejestru zabytków budynku dawnego hotelu Cracovia i kina Kijów w Krakowie. W zamian za to senator Kogut miał przyjąć obietnicę udzielenia mu korzyści majątkowej o znacznej wartości, w kwocie 1 miliona złotych.

Z wniosku Prokuratury Regionalnej w Katowicach do Senatu o wyrażenie zgody na zatrzymanie i aresztowanie polityka wynika, że senator miał w tej sprawie spotkać się z byłym wojewodą małopolskim Jerzym Pilchem i prezydentem Krakowa Jackiem Majchrowskim. Po ujawnieniu tej informacji, rzeczniczka prezydenta zapewniała, że prof. Majchrowski nie zadeklarował żadnej pomocy w tej sprawie.

Stanisław Kogut miał przyjąć ponadto łapówkę o wartości 170 tys. zł. Było to kruszywo budowlane, które senator PiS wykorzystał do budowy boiska. Transport wysłał Marcin F., który za pośrednictwem senatora miał otrzymać dla jednej z krakowskich firm 4,4 mln zł, jako „udział w kosztach prowadzonej inwestycji rozbudowy dworca autobusowego w Krakowie”.

Marcin F. miał też poprosić senatora o wykorzystanie swoich wpływów w Areszcie Śledczym w Krakowie do złagodzenia warunków pobytu jednego z osadzonych. Za to jego fundacja miała dostać oświetlenie boiska warte 24 tys. zł.

ZOBACZ KONIECZNIE:

Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!

WIDEO: Poważny program - playlista 3 odcinków

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rawenna
A czy ojciec dyrektor przyśle chociaż cebuli do ZK?
o
olo
Powinien jeszcze dodać: Jak bym dostał premię, a by to wypłynęło do mediów to bym ją oddał na caritas. Takie towarzystwo...
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie