Sentymenty na bok

BOCH
Łukasz Skrzyński (z lewej) i Arkadiusz Baran - przez pięć i pół roku byli w jednej drużynie FOT. MICHAŁ KLAG
Łukasz Skrzyński (z lewej) i Arkadiusz Baran - przez pięć i pół roku byli w jednej drużynie FOT. MICHAŁ KLAG
POWRÓT "SKRZYNI". Sześć lat spędził w Cracovii, odszedł latem ubiegłego roku. Wczoraj, po raz drugi w ciągu miesiąca, Łukasz Skrzyński zagrał przeciwko "Pasom" na stadionie przy ul. Kałuży.

Łukasz Skrzyński (z lewej) i Arkadiusz Baran - przez pięć i pół roku byli w jednej drużynie FOT. MICHAŁ KLAG

- Mecz jak każdy inny - powiedział najpierw po wyjściu z szatni. Po chwili rozwinął, o co naprawdę mu chodziło: - Grałem tu tyle lat, nie ma się co oszukiwać... Musiałem starać się podejść po tego meczu jak do każdego innego, nie myśleć o sentymentach. Bo Cracovia walczy o swoje, Polonia o swoje. Na boisku nie ma sentymentów.
Cel na ten sezon "Czarnych Koszul" wczoraj oddalił się. Poloniści po porażce spadli na 5. miejsce w tabeli, europejskie puchary uciekają im. Zważywszy na grę zespołu z Konwiktorskiej we wczorajszym meczu - trudno się temu dziwić. Choć "Skrzynia" wcale nie zgodził się z opinią, że Polonia była drużyną wycofaną, wyraźnie słabszą od Cracovii...
- Mamy swoje założenia taktyczne, próbujemy je realizować. Trener jest od oceny, jak one były wykonywane - powiedział piłkarz. - Taktyka na mecz z Lechem w półfinale Pucharu Polski przyniosła nam dobry skutek (remis 1-1 w czwartek w Poznaniu - przyp. boch). Na stadion Cracovii przyjechaliśmy po trzy punkty, żadne cofnięcie się i czekanie na błąd rywala nie wchodziło w rachubę. Mecz był równorzędny, z gatunku - kto strzeli pierwszą bramkę, ten wygra - oceniał na gorąco Skrzyński.
Przypomnijmy, że miesiąc temu, po ćwierćfinałowym spotkaniu Pucharu Polski to "Skrzynia" był górą. Remis 2-2 wywalczony na stadionie przy ul. Kałuży dał wtedy Polonii awans do półfinału rozgrywek. (BOCH)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie