Siedleckie zapusty

PB
Udostępnij:
"Hej zapusty, zapusty! Nie chce baba kapusty. Wolałaby marcepon, żeby i doł jaki pon" - takie i inne zapustowe przyśpiewki można było usłyszeć podczas zapustowego wieczoru, jaki w tłusty czwartek zorganizowały członkinie Koła Gospodyń Wiejskich w Siedlcu.

   Spotkanie rozpoczął program artystyczny przygotowany przez zespół śpiewaczy "Siedlecanki". Członkinie Koła Gospodyń serwowały gościom pączki, faworki, śledziki i siedleckie łazanki, które przygotowywały w oddanej niedawno do użytku kuchni przy tamtejszej świetlicy. Nie była to w Siedlcu jedyna zapustowa impreza. W niedzielę przed tamtejszą publicznością wystąpił zespół złożony z uczniów Szkoły Podstawowej w Dąbrowicy, który zaprezentował obrzędy związane z okresem od zapustów do lanego poniedziałku. W przedstawieniu przypomniano znane wszystkim obrzędy, takie jak sypanie popiołem w Środę Popielcową czy święcenie pokarmów w Wielką Sobotę, ale też i mniej znane, jak choćby "chodzenie z kogutkiem" tuż po Wielkanocy. Dzieci do występu przygotowały Janina Drożdż z PSP w Dąbrowicy i Bożena Korta ze Świetlicy Wiejskiej w Grabinie. (PB)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie