Siekierą i nożem

GM
Gdyby nie policyjna interwencja, być może tragedią skończyłyby się dwie sprzeczki rodzinne, do których doszło w tym tygodniu w Andrychowie i podwadowickiej Ponikwi.

W Andrychowie i Ponikwi

   W Ponikwi policja zatrzymała 34-letniego mieszkańca Siemianowic Śląskich, który groził swojej rodzinie mieszkającej w tej podwadowickiej miejscowości pozbawieniem życia oraz spaleniem budynku mieszkalnego. Nie były to bynajmniej słowne groźby siemianowiczanina. Wadowicka policja poinformowała, że mężczyzna groził rodzinie siekierą. Według ustaleń, jego postawa była konsekwencją kłótni rodzinnej.
   Natomiast w jednym z mieszkań na andrychowskim osiedlu przy ulicy Lenartowicza, również po rodzinnej awanturze, mężczyzna uderzył nożem swoją żonę. Kobieta, broniąc się, została ranna w nadgarstek i trafiła do wadowickiego szpitala.
(GM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie