Silne stłuczenie

GW
Udostępnij:
- W jakich okolicznościach został Pan kontuzjowny?

Kazimierz Moskal

- Wszedłem wślizgiem i wybiłem piłkę na aut. Zawodnik Górnika jednak przewrócił się i przypadkowo uderzył mnie kolanem w okolice kręgosłupa. Nawet nie wiem, kto to był.
- Został Pan odwieziony karetką do szpitala. Co wykazały badania?
- Przestraszyłem się, że to jakiś poważniejszy uraz kręgosłupa, ale w szpitalu zrobiono mi zdjęcie i okazało się, że to tylko silne stłuczenie.
- Czy za tydzień będzie Pan gotowy do gry?
- Bardzo bym chciał. Teraz, gdy siedzę, to jest wszystko w porządku, ale gdy próbowałem zrobić skłon czy podnieść nogę, to odczuwam spory ból.
- A jak ocenia Pan mecz z Górnikiem?
- Mogę mówić tylko o pierwszej połowie, gdyż drugiej, z powodu wizyty w szpitalu, nie widziałem. Myślę, że początkowo byliśmy za bardzo przestraszeni. Inaczej się gra, gdy trzeba bronić się przed spadkiem, a inaczej, gdy - tak jak Górnik - ma się spory dorobek punktowy. Nie mogliśmy pozwolić sobie na otwartą grę. Musieliśmy zacząć ostrożnie, co i tak się nam nie udało, gdyż szybko straciliśmy bramkę. Z tego co mi mówiono druga połowa w wykonaniu Hutnika była zdecydowanie lepsza.
Rozmawiał: (GW)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie