reklama

Siostry Duchaczki pracują w Proszowicach już 90 lat [ZDJĘCIA]

Aleksander Gąciarz
Aleksander Gąciarz
Zaktualizowano 
Siostry pracujące aktualnie w Proszowicach. Od lewej s. Tarsycja, siostra przełożona Edyta Wesołowska, s. Sebastiana i s. Elżbieta. Na zdjęciu brak s. Augustyny. Aleksander Gąciarz
Dom zakonny przy ulicy Ojca Rafała kiedyś był pełen życia, śmiechu i hałasu. Zakonnice prowadziły przedszkole i żłobek. Dzisiaj jest tu o wiele spokojniej. Siostry spędzają czas z reguły we własnym, pięcioosobowym gronie

WIDEO: Krótki wywiad

W niedzielne popołudnie (24 listopada) było jednak zupełnie inaczej. W zakonnym domu znów zaroiło się od gości. - To dla nas wyjątkowy dzień, ale i święto całej parafii. Zaprosiłyśmy do siebie osoby, z którymi na co dzień żyjemy, wśród których pracujemy. Każdy chętny mógł przyjść i zobaczyć, jak wygląda nasz dom w środku - mówi obecna przełożona domu siostra Edyta Wesołowska. Siostry udostępniły zwiedzającym cały parter budynku oraz część pomieszczeń na piętrze, w tym kaplicę. Tylko pokoje, w których mieszkają siostry na co dzień są objęte klauzurą i zaglądać tam nie wolno.

Wiele osób, które odwiedziło siostry w ich domu doskonale pamięta czasy, gdy znajdowało się tutaj przedszkole i żłobek. Część miała okazję wychowywać się pod opieką sióstr. Z tej okazji przynieśli przechowywane w domu fotografie, które posłużyły do przygotowania jubileuszowej wystawy. - To jest ksiądz Stanisław Bomba, to jest siostra Mieczysława, której żeśmy się trochę bali. A ta najpobożniejsza dziewczynka to Krysia, Żydówka, córka Bernarda Trauba, który w czasie wojny mieszkał w Proszowicach pod nazwiskiem Jan Kulpa - przypomina Jadwiga Liguzińska, prezentując grupowe zdjęcie dzieci z księżmi i siostrami wykonane w 1943 roku. - W czasie wojny rola ochronki była szczególnie ważna - tłumaczy.

Siostry Kanoniczki Ducha Świętego de Saxia (tak brzmi pełna nazwa Zgromadzenia założonego 800 lat temu przez Gwidona z Montpellier) zostały sprowadzone do Proszowic w 1928 roku w celu opieki nad dziećmi. Były to siostry: Benedykta Biedroń, Róża Biernat i Katarzyna Kajan. Ponieważ nie miały jeszcze wtedy swojej siedziby, zamieszkały w należącym do rodziny żydowskiej domu przy obecnej ulicy Kościuszki (tzw. Parcela). Dom przy ul. O. Rafała został im przekazany cztery lata później. Pod jego budowę ówczesny proboszcz ks. Stanisław Bomba przekazał część ogrodu plebańskiego, a obiekt powstał głównie staraniem miejscowych ziemian, w tym hrabiny Heleny Morstinowej z Kowar, Józefa Kleszczyńskiego z Jakubowic i Zygmunta Konopki z Opatkowic.

Przez kilkadziesiąt lat dom zakonny był miejscem, gdzie dzieci mogły znaleźć opiekę. W różnych okresach siostry prowadziły tutaj ochronkę, żłobek, przedszkole. W czasach Polski Ludowej przez pewien czas w budynku funkcjonowało przedszkole państwowe. Potem znów dziećmi mogły się opiekować siostry i trwało to do 1994 roku.

Dzisiaj w Proszowicach pracuje pięć Duchaczek. Rolę siostry przełożonej pełni Edyta Wesołowska. Jej zadaniem jest kierowanie domem, ale też reprezentowanie go na zewnątrz, do czego znakomicie wykorzystuje media społecznościowe. Siostry Elżbieta i Tarsycja uczą religii w proszowickich szkołach podstawowych i przedszkolach. Siostra Sebastiana jest zakrystianką, opiekuje się kościołem, a siostra Augustyna, przygotowuje posiłki dla wszystkich sióstr. To siostry, które pracują w Proszowicach w roku jubileuszu 90-lecia. Ze względu na rotacje między placówkami (zgromadzenie ma ich 15 w Polsce i 5 za granicą) za kilka miesięcy ta obsada może wyglądać inaczej.

Podczas jubileuszowej mszy świętej w kościele parafialnym obecna była przełożona generalna s. Maria Estera Kapitan oraz ponad 20 sióstr z różnych domów. Eucharystii towarzyszył śpiew chóru zakonnego pod dyrekcją s. Adriany Miś; siostry otrzymały wiele ciepłych słów wdzięczności za 90 lat służby Bogu i ludziom na proszowickiej ziemi.

W galerii umieściliśmy zdjęcia z jubileuszowej wizyty w domu zakonnym. Można tez zobaczyć archiwalne fotografie oraz jak wyglądają pomieszczenia, z których korzystają siostry.

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zakonne życie a szczególnie sióstr to upokorzenie. Są w zasadzie tylko po to żeby służyć księża . Podporządkowane czerpią radość w usługiwaniu . Nie ogarniam . Dla mnie to strach przed prawdziwym życiem . Dziewczynki

G
Gość
28 listopada, 5:29, Gość:

To sa wiadomosci? Nastepny artykul to Golebie na Wawelu juz sa ponad 90 lat?

Ty belzebubie przeszkadzaja ci Siostry Zakonne. Masz problem?

G
Gość

To sa wiadomosci? Nastepny artykul to Golebie na Wawelu juz sa ponad 90 lat?

G
Gość
27 listopada, 20:29, Gość:

i kopia dzieci po dup...ch

Chętnie bym ciebie kopnął...gościu

G
Gość

i kopia dzieci po dup...ch

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3