Skoki narciarskie - PŚ Zakopane 2022. Doping kibiców dodaje Polakom skrzydeł

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Andrzej Banas
Udostępnij:
Piątkowymi kwalifikacjami na Wielkiej Krokwi (godz. 18) rozpocznie się oficjalnie rywalizacja w Pucharze Świata w Zakopanem. Skoczkowie powalczą o przepustki do niedzielnego konkursu indywidualnego, w sobotę natomiast będzie „drużynówka”. W składzie zabraknie Kamila Stocha (kontuzja) oraz Dawida Kubackiego i Pawła Wąska (mieli w czwartek pozytywne wyniki testu na koronawirusa).

Na Wielkiej Krokwi szykuje się święto, bowiem fani - po pandemicznej przerwie - znów będą mogli zasiąść na trybunach. Wpuszczonych ma być około 10 tys. widzów, znacznie mniej niż pojemność obiektu. W tym roku naszym skoczkom, będącym tuż przed lutowymi igrzyskami olimpijskimi w Pekinie w sportowym „dołku”, doping tysięcy gardeł potrzebny jest jak nigdy.

- W Zakopanem zawsze jest super atmosfera, bardzo mnie cieszy możliwość skakania przy kibicach. Oni zawsze wysyłają pozytywną energię, która przenosi się na nas, dodają nam skrzydeł - mówił Dawid Kubacki.

W Zakopanem rok temu błyszczeli Norwegowie i Stękała

Rok temu w Zakopanem, przy pustych trybunach, rozegrano aż cztery konkursy (dwa dodatkowe w lutym po rezygnacji Pekinu). Dla naszych reprezentantów były dość udane. Najpierw polska drużyna (w składzie: Piotr Żyła, Kamil Stoch, Andrzej Stękała i Dawid Kubacki) zajęła 2. pozycję (zwyciężyła Austria), a 2. lokatę wywalczył Stękała, który po raz pierwszy indywidualnie stanął na podium PŚ.

Teraz takie wyniki wzięlibyśmy w ciemno, bowiem forma Polaków jest daleka od oczekiwań. Rok temu o tej porze można było zakładać, że będą się liczyć w walce o podium. Teraz niektórzy walczą o to, by w ogóle dostać się konkursowej „50”, a awans do drugiej serii (30 najlepszych) jest dużym wyzwaniem. Na podium dotychczas był tylko Stoch (raz), a w czołowej „10” - na 14 konkursów - znalazł się jeszcze tylko Żyła, i to dopiero w miniony weekend. To ten ostatni wyrasta na lidera kadry, gdyż skacze bardzo stabilnie, najczęściej z naszych punktuje, choć zazwyczaj są to lokaty w drugiej i trzeciej dziesiątce. Ostatnio 7. miejsce w Bischofshofen było sygnałem, że aktualnego mistrza świata ze skoczni normalnej stać na więcej.

Kobayashi głównym faworytem PŚ Zakopane 2022

Jak zwykle kandydatów do zwycięstwa (a szerzej - do miejsca na podium) będzie przynajmniej kilku. Głównym faworytem jest lider klasyfikacji Pucharu Świata Ryoyu Kobayashi. Japończyk jest na pierwszym miejscu listy rankingowej, mimo iż nie punktował w aż 3 z 14 konkursów (z jednego wykluczyła go dyskwalifikacja za strój, a z dwóch - pozytywny test na koronawirusa). W skokach jednak szybko można odrobić straty, jeśli tylko się zwycięża - za wygraną jest 100 pkt, a za 4. miejsce - już tylko połowa tego. Ta sztuka udała się Kobayashiemu sześciokrotnie. Ostatnie dwa występy przyniosły „tylko” 4. i 5. miejsce, ale to nadal absolutny top.

Kto oprócz niego? Ostatnio rozkręcają się Norwegowie. Trzy razy z rzędu na podium PŚ był Halvor Egner Granerud (3. łącznie), wysoką formę sygnalizuje Marius Lindvik (obaj rok temu wygrywali w Zakopanem). Mniej stabilnie skacze ostatnio wicelider PŚ Karl Geiger, ale nie należy go lekceważyć. Zwłaszcza że po słabszym ostatnim weekendzie on i inny czołowy skoczek globu z reprezentacji Niemiec Markus Eisenbichler mają coś do udowodnienia. Być może w czołówce namiesza ktoś inny? W tym sezonie kilku zawodników pozytywnie zaskakuje, plasują się wysoko, na podium, nawet wygrywają, np. Austriacy Jan Hoerl czy Daniel Huber.

W Zakopanem nie zobaczymy Stocha, a także m.in. Norwega Roberta Johanssona (zastąpi go Robin Pedersen), który postanowił odpocząć chwilowo od startów. Z przyjazdu pod Giewont w ogóle zrezygnowali Finowie, którzy w sezonie olimpijskim spisują się słabiutko i postanowili skupić się na treningu.

12 skoczków w reprezentacji Polski na PŚ w Zakopanem

Polacy wystawić mogli aż 12 skoczków, ale będzie tylko dziesięciu.. Wycofanego w środę Stocha zastąpił młody Jan Habdas, ale za zakażonych koronawirusem Dawida Kubackiego i Pawła Wąska już nie wybrano zastępstwa.

Dla naszych skoczków to będzie niezmiernie ważny weekend, bo walczą o miejsce w reprezentacji na igrzyska. Trener Michal Doleżal zapowiedział, że po turniejach w Zakopanem poda 5-osobowy skład na Pekin. Oczywiście mogą w nim być później zmiany, bowiem nie wiadomo, kiedy do pełni sił wróci Stoch (leczenie urazu kostki, którego doznał w środę, ma potrwać 2-3 tygodnie). Na 5 lutego zaplanowano pierwsze kwalifikacje.

Transmisje z PŚ w Zakopanem będą w TVP i Eurosporcie.

Program Pucharu Świata w Zakopanem

  • Piątek: 15:30 – oficjalny trening, 18:00 – kwalifikacje do konkursu indywidualnego
  • Sobota: 15:00 – seria próbna, 16:00 – konkurs drużynowy
  • Niedziela: 15:00 – seria próbna, 16:00 – konkurs indywidualny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie