MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Skoki narciarskie - wyniki Pucharu Świata w lotach w Planicy. Dalekie skoki dzisiaj, upadki i skrócony konkurs drużynowy

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Aleksander Zniszczoł
Aleksander Zniszczoł PAP/EPA/Antonio Bat
Skoki narciarskie dzisiaj w Planicy skończyły się przedwcześnie. Wyniki konkursu drużynowego w lotach w sobotę (23 marca 2024 r.) ustalone zostały już po pierwszej serii, a to dlatego, że na rozegranie drugiej nie pozwolił wiatr. Zawody wygrali Austriacy, Polska zajęła 5. pozycję, choć przez chwilę mogliśmy realnie liczyć na wywalczenie miejsca na podium.

Dobre skoki dzisiaj Żyły i Stoch rozbudziła nadzieje na dobre wyniki drużyny w PŚ w Planicy

W konkursie drużynowym Polacy wystąpili w składzie: Piotr Żyła, Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Aleksander Zniszczoł. Na co mogli liczyć? Teoretycznie nawet na podium, pod warunkiem, że wszyscy wzniosą się na wyżyny swoich możliwości. Największe wątpliwości były w przypadku Dawida Kubackiego, który podczas lotów wcześniej w Vikersund i obecnie w Planicy odstawał wyraźnie od kolegów. To zresztą potwierdziła seria próbna przed drużynówką: Zniszczoł miał 3. wynik, Żyła był 13., Stoch 14., a Kubacki 26. (na 36).

W konkursie Żyła, rozpoczynający rywalizację w naszej ekipie, uzyskał 216,5 m. Polska zajmowała 4. miejsce, do 3. Japonii traciła tylko 0,9 pkt. Po następnym naszym skoku - 222 m Stocha - było jeszcze lepiej. Polak miał najlepszą notę w tej grupie (choć ciut niższą od Żyły), a Biało-Czerwoni awansowali na 2. pozycję, bo zawodnicy z zespołów z czołówki skoczyli zaskakująco słabo. Do liderującej Austrii strata zmniejszyła się do 1,8 pkt, 3. Słowenię wyprzedzaliśmy o 0,1 pkt, 4. Norwegię o 7,4 pkt. Szansa na podium była jak najbardziej realna.

Druga grupa była trochę pechowa. Upadki po lądowaniu zaliczyli skaczący po sobie Decker Dean (Amerykaninowi nic się stało) i Giovanni Bresadola (Włoch poważniej ucierpiał, była dłuższa przerwa w zawodach).

Jeden słabszy skok miał dzisiaj ogromny wpływ na końcowe wyniki drużynówki w Planicy

Jeśli chodzi o szanse Polaków na podium, to wiele zależało od postawy i wyników Kubackiego. Niestety, nasz zawodnik miał dzisiaj skok tylko na 189,5 m (nota o ponad 35 pkt niższa od wcześniej startujących kolegów z kadry), co oznaczało spadek w klasyfikacji. I to na aż 5. miejsce (ledwie 0,2 pkt przed Niemcami)... Do podium (3. była Norwegia) dystans wynosił 31,2 pkt.

Na prowadzeniu była Słowenia. Gospodarzom nie przeszkodził nawet upadek Timiego Zajca (aż 242,5 m), który - w odróżnieniu od Dean i Bresadoli - przewrócił się podczas lądowania (a nie po chwili w trakcie odjazdu). Opuścił zeskok samodzielnie, ale później przyszła informacja, że nie przystąpi do II serii.

Zniszczoł, zamykający pierwszą rundę, stał przed trudnym zadaniem. Miał dzisiaj dobry skok, poszybował na 224,5 m (z obniżonej belki), ale wiele to nie zmieniło w naszej sytuacji, bo rywale z tej grupy mieli dzisiaj nawet lepsze skoki i wyniki. Na półmetku do podium traciliśmy 35,1 pkt; do nowego lidera Austrii (fantastyczny skok Daniela Hubera na 244 m) - 68,3 pkt.

Skoki dzisiaj w Planicy tylko w jednej serii. Wyniki końcowe pozostawiły niedosyt

Przed drugą serią pojawiły się problemy z pogodą. Zaczęło wiać zdecydowanie za mocno, to tego wiatr był niestabilny, ze zmiennych kierunków. Do tego prognozy nie były korzystne. Start kolejnego etapu skoków przełożono najpierw o 10 minut, na 10:45; później znowu. O 10:55 było spotkanie jury. Ustalono, że zawody zostaną zakończone, a za oficjalne wyniki uznano te po skokach w pierwszej serii.

Na tej decyzji najwięcej skorzystali Austriacy, którzy odnieśli zwycięstwo. Zadowoleni mogą być też Słoweńcy, bo było wiadomo, że drugiego skoku nie odda poturbowany Zajc i drużyna mogła spaść z podium. Trzecie miejsce zajęli Norwegowie. Polska sklasyfikowana została na 5. pozycji, jeszcze za Japonią.

Wyniki konkursu drużynowego PŚ w lotach w Planicy (23.03)

  • 1. Austria 803,8
  • 2. Słowenia 793,3
  • 3. Norwegia 770,6
  • 4. Japonia 759,1
  • 5. Polska 735,5: Piotr Żyła 188,8 (216,5 m), Kamil Stoch 186,9 (222 m), Dawid Kubacki 151,2 (189,5 m), Aleksander Zniszczoł 208,6 (224,5 m)
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski