Śląsk - Cracovia. "Pasy" chcą wywrócić ligę do góry nogami....

Śląsk - Cracovia. "Pasy" chcą wywrócić ligę do góry nogami. Czy to możliwe?

Zdjęcie autora materiału
Przemysław Franczak

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Trener Michał Probierz i prezes Janusz Filipiak plany mają ambitne
1/15
przejdź do galerii

Trener Michał Probierz i prezes Janusz Filipiak plany mają ambitne ©Fot. Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press

Piłkarska ekstraklasa. Sobota, godz. 15.30, Wrocław. Mecz ze Śląskiem ma być początkiem zupełnie nowej przygody „Pasów” Michała Probierza. Takich nadziei nie było od dawna.
Elady Zorrilla ma być Carlitosem Cracovii


Kibic Cracovii to kibic zmęczony. Zmęczony rozczarowaniami. Zmęczony walką o utrzymanie i przepowiedniami Jerzego Pilcha. Zmęczony historią. Zmęczony polityką minimalizmu, która pozwala klubowi plasować w czołówce rankingów zarządzania i gospodarności, ale jednocześnie nie pozwala na nic więcej.
Zmęczony tkwieniem w pułapce średniego sportowego rozwoju. Kiedy więc trener Michał Probierz deklaruje wprost, że drużyna ma walczyć o mistrzostwo Polski (CZYTAJ TUTAJ), efekt jest taki, jakby znużonym przedłużającą się podróżą pasażerom PKP zakomunikować, że cel jest już blisko, a ramach rekompensaty wszyscy dostaną darmowe drinki i tydzień w nadmorskim SPA. W „Pasach” z takimi nadziejami i entuzjazmem na rozpoczęcie sezonu nie czekano już od dawna.

Probierz podłączył emocje do prądu. Zaryzykował dużo, bo czy tego chce czy nie, ze swoich słów będzie rozliczany już od soboty i meczu ze Śląskiem. Jeszcze nie wszyscy zdążą sobie poukładać w głowie informację, że Cracovia podniosła palce do góry i rzuciła wyzwanie Legii Warszawa, a już nastąpi - zaznaczmy, że wstępna i niemająca mocy obowiązującej wykładni - weryfikacja jej możliwości. Ale czyż nie na tym właśnie polega łobuzerski urok Probierza, który potrafi pchnąć wszystkie sztony na środek stolika zanim gra na dobre się rozkręci? Jeśli udało mu się zarazić piłkarzy swoją pewnością siebie (i trafić z transferami), to być może krakowianie rzeczywiście będą w stanie przewrócić ligę do góry nogami.

- Uważam, że mamy teraz bardzo mocny zespół - podkreśla szkoleniowiec.

Zobacz galerię

Mógłby narzekać, że stracił najlepszego piłkarza Krzysztofa Piątka (21 goli w ubiegłym sezonie) i znalazłby zrozumienie, on jednak woli budować tych, którzy snajpera mają zastąpić. W pierwszej kolejności Filipa Piszczka, małomównego 23-latka, który do tej pory nie wystawiał nosa poza powiaty sądecki i nowotarski. Dla Sandecji w ekstraklasie strzelił w minionych rozgrywkach sześć goli, w Krakowie ma rozwinąć skrzydła. Pas startowy jest szeroki.

Marcin Budziński: W szatni Cracovii znalazłem już kilku aktorów do moich nowych filmów



- Dla nas pozyskanie Filipa było transferowym celem numer jeden - przyznaje Probierz, ale nie wymaga od wychowanka Lubania Tylmanowa natychmiastowego wskoczenia w buty Piątka. - Jeśli chodzi o napastników, to jest jeszcze Gerard Oliva, który jest zupełnie innym typem zawodnika, jest młody Sebastian Strózik. Podczas przygotowań szukaliśmy różnych rozwiązań, z przodu grali też m.in. Marcin Budziński i Javi Hernandez. Mamy gotowe różne warianty.

Właśnie - jaką Cracovię zobaczymy dziś we Wrocławiu? Skład, taktyka - to niewiadome. I nawet jeśli nowy bramkarz Maciej Gostomski wydaje się pewny swego („Jestem gotowy do gry. Nie po to podpisałem trzyletni kontrakt, żeby siedzieć na ławce”), to jeszcze nic nie znaczy. Nie przy Probierzu.

- Wybór składu przed pierwszym meczem sezonu zawsze jest trudny. Tym bardziej gdy wszyscy wyróżniają się na treningach i walczą o miejsce, a my mamy właśnie taką sytuację - zauważa szkoleniowiec Cracovii. - Ważne jest też jednak, jak zareagują ci, którzy na inaugurację nie zagrają w podstawowym składzie. Odwołam się do przykładu do Milana Dimuna. Rok temu długo nie grał, ale zawziął się, ciężko trenować i wiosną był podstawowym graczem. Każdy musi spojrzeć w lustro i z czystym sumieniem powiedzieć sobie: tak, zrobiłem wszystko, co mogłem.

Takiej właśnie drużyny chce Probierz: bez fochów, ciągnącej wózek w jedną stronę. A konkretnie w górę tabeli. Ta podróż zaczyna się dzisiaj.


Przypuszczalny skład Cracovii: Gostomski - Danek, Helik, Dytiatjew, Ferraresso - Zenjov, Covilo, Budziński, Dimun, Hernandez - Piszczek.

Zobacz galerię

Sprawdź jak wygląda kadra Cracovii po wielkich zmianach na sezon 2018/2019 [KOMPLETNY SKŁAD]



Więcej informacji o Cracovii




Komentarze (6)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Wywroca?

Wislakkk (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 7

Cracovia w swej historii najwiecej sezonów rozegrała w niższych ligach. Grajac w ekstraklapie to juz jest wywrocenie do gory nogami. Spadajac do 1 ligi wszystko wroci do normy :)


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Dzban

Www (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

Mart się o swój klub dzbanie!


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Pahacu

Wislakkk (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

Wywrocili lige po pierwszym meczu :)

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Obcokrajowcy

LaikSportowy (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

Wszystko spoko tylko dlaczego w podstawowym składzie 6 obcokrajowców na 5 Polaków? To jest smutne... Jak bardzo była by wyrównana liga i o wiele ciekawsza, gdyby w końcu ktoś na górze walnął...rozwiń całość

Wszystko spoko tylko dlaczego w podstawowym składzie 6 obcokrajowców na 5 Polaków? To jest smutne... Jak bardzo była by wyrównana liga i o wiele ciekawsza, gdyby w końcu ktoś na górze walnął pięścią w stół i zarządził prosty zabieg, chociażby na jeden sezon. MAX 2 obcokrajowców w 11 meczu, a dodatkowo minimum 3 młodzieżowców i 1 wychowanek... Na początku liga wydawała by się "słabsza" ale z czasem mielibyśmy pełnowartościowych piłkarzy, którzy mimo wszystko po wyjeździe z Polski reprezentują poziom minimum 2 Bundesligi a nie wleką się po jakiś nołnejmowych klubach bez celu... wracając przed 30stką do Polski z myślą o tym że tu się pokażą "BO WRÓCILI ZZA GRANICY" i jeszcze na emeryturę za granicę wrócą... zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Gf

Obserwator (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4

Super artykuł. Widać że Probierz znalazł też sposób na dziennikarzy i ich przekaz...

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Cracovia

Nowy Bieżanów (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

Perła ukryta we mgle...

Sport z kraju i ze świata

Zobacz więcej na Sportowy24.pl

Tabela Ekstraklasy

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Awans do grupy mistrzowskiej
Miejsce w grupie spadkowej
1 Lechia Gdańsk Live 15 31 9 4 2 25-15
2 Jagiellonia Białystok Live 15 28 8 4 3 26-18
3 Legia Warszawa Live 15 26 7 5 3 25-18
4 Wisła Kraków Live 15 25 7 4 4 28-19
5 Piast Gliwice Live 15 25 7 4 4 21-18
6 Korona Kielce Live 15 25 7 4 4 18-15
7 Pogoń Szczecin Live 15 22 6 4 5 22-18
8 Lech Poznań Live 15 21 6 3 6 21-21
9 Arka Gdynia Live 15 20 5 5 5 21-17
10 Wisła Płock Live 15 18 4 6 5 23-24
11 Zagłębie Lubin Live 15 17 5 2 8 22-26
12 Śląsk Wrocław Live 15 16 4 4 7 24-22
13 Cracovia Live 15 14 3 5 7 11-18
14 Górnik Zabrze Live 15 13 2 7 6 15-25
15 Miedź Legnica Live 15 13 3 4 8 16-32
16 Zagłębie Sosnowiec Live 15 11 2 5 8 21-33

Wideo