Sławomir Mrożek w Krakowie przemówił

Redakcja
Fot. Wacław Klag
Fot. Wacław Klag
LITERATURA. Przy dźwiękach słynnego "La cumparsita" krakowianie tańczyli dla Sławomira Mrożka z okazji 80. rocznicy urodzin pisarza i premiery pierwszego tomu jego "Dzienników".

Fot. Wacław Klag

Rynek Główny zmienił się w wielki parkiet. Kilkadziesiąt zgromadzonych par pod czujnym okiem instruktorów, Anny i Marcina Sieprawskich, trenowało, by przywitać autora słynnego "Tanga" w mieście pod Wawelem. To był wielki finał festiwalu "Mrożek na XXI wiek", który od czwartku trwał w Krakowie i Warszawie.

W końcu na rynku pojawił się Sławomir Mrożek wraz z żoną Susaną. Pod scenę podjechali dorożką. - Na co Panu przyszło. Całe życie szydził pan z takich rzeczy, a teraz posadziliśmy pana na tronie - mówił prowadzący imprezę Rafał Jędrzejczyk, gdy jubilat zajął już honorowe miejsce.

Wystąpili dla pisarza artyści "Kabaretu pod Wyrwigroszem" i "Piwnicy pod Baranami" oraz Andrzej Kozak i Juliusz Chrząstowski, aktorzy Starego Teatru, którzy wcielili się w Edka i Eugeniusza z ostatniej sceny "Tanga".

Autor "Wesela w Atomicach" słynący z niechęci do publicznych wystąpień, zgodnie z obietnicą zrobił wyjątek dla Krakowa i powiedział: - Dzień dobry.

Po występach tłum zebrany na Rynku Głównym ruszył do Empiku, gdzie Mrożek podpisywał swoje "Dzienniki". Kolejka szybko się wydłużyła. Dość wspomnieć, że ostatnie osoby stały daleko poza budynkiem Empiku, oglądając plecy pomnikowego Adama Mickiewicza.

Mrożek to dziś chyba najczęściej grywany w kraju i za granicą polski dramaturg współczesny. Jego twórczość została przełożona na kilkanaście języków. Swoją karierę artystyczną Mrożek rozpoczął jako rysownik i dziennikarz, m.in. w latach 1950-1954 pracował w redakcji "Dziennika Polskiego". Później przyszedł czas na dramaty. Do 1996 r. przebywał na emigracji, potem zamieszkał w Krakowie. W 2008 r. z powodów zdrowotnych wyjechał ponownie i zamieszkał w Nicei.

Łukasz Gazur

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie