MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Sławomir Peszko pozostanie trenerem Wieczystej Kraków po awansie do II ligi. "Jak już zacząłem, to czemu mam odpuścić?"

Krzysztof Kawa
Krzysztof Kawa
Sławomir Peszko jest trenerem Wieczystej od 18 września 2023 roku
Sławomir Peszko jest trenerem Wieczystej od 18 września 2023 roku Wojciech Matusik / Polskapress
Po awansie piłkarzy Wieczystej Kraków do II ligi ich trenerem nadal będzie Sławomir Peszko. To nie było wcale takie oczywiste, bo były reprezentant Polski, który objął drużynę we wrześniu 2023 roku po Macieju Musiale, długo przekonywał, że to dla niego tylko praca tymczasowa, najwyżej do końca tego sezonu. Teraz jednak zmienił zdanie. Co miało na to wpływ? - zapytał Mateusz Borek w programie "Przesłuchanie" na antenie Kanału Sportowego. - Wyniki drużyny i to, jak ona funkcjonuje - odparł "Peszkin". Ujawnił też, że w razie walki w kolejnych sezonach o ekstraklasę skład Wieczystej zostanie "potężnie wzmocniony".

Wieczysta ma za sobą kolejny wygrany mecz w grupie IV 3 ligi, tym razem 4:1 z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski i tylko jakiś kataklizm mógłby jej odebrać awans do II ligi. Od czasu, gdy Sławomir Peszko został trenerem krakowskiej drużyny, przestała ona w lidze gubić punkty. W tym roku wyjątkiem był remis 1:1 z Podlasiem Biała Podlaska, akurat w spotkaniu, w którym pauzował za czerwoną kartkę, a na ławce zastąpił go drugi trener Rafał Jędrszczyk.

Okazuje się, że dobra passa, zakłócona jedynie zaskakującym odpadnięciem z rozgrywek o Puchar Polski w Małopolsce po karnych z Wiślanami Jaśkowice, miała ogromnym wpływ na decyzję Peszki.

- Nie patrzymy daleko do przodu, tylko działamy z tygodnia na tydzień, z meczu na mecz. Wprowadziliśmy zasadę: nie patrzmy w tabelę, nie patrzmy, co robią inne drużyny, tylko patrzmy na siebie. To zaczęło funkcjonować, wygrywamy mecze, zdobywamy punkty, jest atmosfera - tłumaczy szkoleniowiec Wieczystej w rozmowie z Mateuszem Borkiem.

Widzę też, że oni w zespole się razem trzymają, że nie rozchodzą się po kątach, tylko po meczu siedzą sobie razem w autokarze, coś tam zaśpiewają, wypiją to piwo, pogadają, nikt nie siedzi w słuchawkach, nikt nie siedzi w komputerze. Nawet omijają już pokera, co, no wiesz, w piłce to zawsze było. I będzie. Widzę, że tworzą kolektyw. To mnie natchnęło do myśli: kurde, jak już zacząłem, to czemu mam odpuścić? - dodał Peszko.

Peszko: Wieczysta ma zagrać przy światłach w ekstraklasie

Wieczysta pędzi do II ligi, w której wcale nie zamierza się zatrzymywać. Celem zespołu będzie awans o szczebel wyżej. O takim celu sponsor krakowskiego klubu Wojciech Kwiecień mówił już w czasie, gdy drużyna grała w klasie okręgowej.

- Cały czas mi powtarza [Wojciech Kwiecień]: Sławciu, ludzie się jeszcze nie spodziewają, jaką ja będę miał drużynę. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić, jaki to będzie zespół, jeśli uda się teraz awansować i później z II ligi do I, żeby walczyć o ekstraklasę. To naprawdę będą już potężne wzmocnienia - powiedział Peszko. I dodał:

- Gdyby rok po roku był awans do I ligi, to wtedy będzie już bardzo mocna drużyna. Nie będzie wtedy czasu na czekanie i okres przejściowy. (…) Nie wiem, gdzie jest meta. Wiem, że prezes na swoim ładnym, nowoczesnym stadionie wybudowanym w osiedlu chce zagrać przy światłach w ekstraklasie. To jest takie jego minimum - podkreślił Peszko.

Ostatnio głośno było o planach zatrudnienia w lecie Carlitosa, byłego napastnika Wisły Kraków i Legii Warszawa, który obecnie gra w Astanie, lecz chciałby w czerwcu rozwiązać obowiązujący jeszcze przez rok kontrakt.

      

Sportowy24.pl w Małopolsce

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski