SLD jak Titanic

Redakcja
JE Leszek Miller przebąkuje, że kierownictwo SLD powinien objąć ktoś taki, jak p. Jolanta Banachowa, szefowa Demokratycznej Unii Prawdziwych Ateistek czy czegoś podobnego. Ewentualnie p. Andrzej Celiński.

W prostym zwierciadle

   Byłby to wybór fatalny dla Polski z powodów oczywistych. P. Banachowa rozwali SLD w ciągu pół roku. By nie posądzano mnie o antyfeminizm: p. Celiński zrobiłby to samo. Są to bowiem ludzie o poglądach p. Piotra Ikonowicza - i gdzie jest dziś PPS?
   Sojusz jednak nie składa się z samych idiotów, więc rozpadłby się na jakieś partyjki, z których jedna mogłaby nieoczekiwanie odnieść sukces w wyborach. Natomiast w interesie Polski jest, by SLD trwał - i dumnie, jak Titanic, pomalutku szedł na dno. Za dwa miesiące - 11 proc., po 1 maja spadek na 6 proc., na jesieni na 4 proc., przed wyborami 3 proc.
   Jak inna skompromitowana socjalistyczna jaczejka - AWS.
   _Tylko dlaczego prasa jeszcze zajmuje się tą śmieszną partyjką, czyli SLD?_Janusz KORWIN-MIKKE

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie