18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Słodko-gorzki los pszczelarza

Redakcja
Biesiada to raj dla miłośników miodu i produktów z kitu pszczelego FOT. EDYTA ZAJĄC
Biesiada to raj dla miłośników miodu i produktów z kitu pszczelego FOT. EDYTA ZAJĄC
STRÓŻE. O problemach polskiego pszczelarstwa debatowano podczas dorocznej "Biesiady u Bartnika".

Biesiada to raj dla miłośników miodu i produktów z kitu pszczelego FOT. EDYTA ZAJĄC

Choć biesiada, jak co roku była miodem płynąca, pszczelarzom od kilku lat nie jest aż tak słodko. - Ubiegły rok był fatalny. W całym kraju zbiory były bardzo niskie, w Polsce południowo-wschodniej nie było tak złych zbiorów przez ostatnie pół wieku. Trzeba było ratować się importem - mówi Janusz Kasztelewicz, właściciel gospodarstwa pasiecznego Sądecki Bartnik w Stróżach.

Lipcowe spotkania w Stróżach od lat gromadzą miłośników pszczelarstwa w z całej Polski. I choć media od miesięcy straszą złą kondycją polskich pszczół, głos naukowców, którzy zjawili się w sądeckim Bartniku zabrzmiał uspokajająco. - Sytuacja Polskich pszczół wcale nie jest taka zła. Populacja utrzymuje się na tym samym poziomie. Problem dotyczy krajów bardziej uprzemysłowionych jak Stany Zjednoczone, Chiny czy Tajwan, gdzie używa się tysięcy ton pestycydów do ochrony roślin, co wpływa na złą kondycję pszczelej populacji. U nas problem pojawia się miejscowo. W skali ogólnej jest całkiem dobrze - zaznacza dr hab. Zbigniew Lipiński z Polskiej Akademii Nauk w Olsztynie, jednocześnie lekarz weterynarii oraz specjalista od chorób owadów użytkowych.

Na razie, jak informuje wiceprezes Zarządu Stowarzyszenia Pszczelarzy Zawodowych Piotr Mrówka, większym problemem dla środowiska pszczelarskiego nie jest mniejsza populacja pszczół, lecz malejące zainteresowanie pszczelarstwem. - To zajęcie niepewne, a plony uzależnione są ściśle od pogody i warunków środowiskowych. Trudno liczyć na pewne dochody - mówi Piotr Mrówka. Na osłodę w Bartniku można było spróbować miodowych wspaniałości, zwiedzić skansen pszczelarski z setką zabytkowych uli i pobiesiadować przy dźwiękach szkockich dud.

Stróże już od dwudziestu lat stają się na początku lipca polską stolicą pszczelarstwa. Biesiada przyciąga miłośników miodu, pszczelarzy i naukowców z całej Polski, a wszystko to z inicjatywy Janusza Kasztelewicza właściciela "Sądeckiego Bartnika", który od 1991 r. organizuje spotkania szkoleniowe, połączone z prezentacją sprzętu i debatami na temat gospodarki pasiecznej. Z czasem spotkania nabrały charakteru festynu i zaczęła im towarzyszyć bogata oprawa artystyczna na scenie parku Zarembów.

Edyta Zając

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3