MKTG SR - pasek na kartach artykułów

„Słonie” brutalnie zdeptały marzenia Wisły Kraków o barażach

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Jeśli ktoś miał jakieś złudzenia, że Wisła Kraków zagra w barażach o ekstraklasę, to został brutalnie sprowadzony w niedzielę na ziemię. Po beznadziejnym meczu „Biała Gwiazda” przegrała 0:3 z Bruk-Betem Termalicą i zakończyła sezon na 10. miejscu w I lidze. Najgorszym w historii klubu.

WISŁA KRAKÓW. Najbogatszy serwis w Polsce o piłkarskiej drużynie "Białej Gwiazdy"

Już początek należał do gości. To oni wysokim pressingiem sprawiali wiślakom sporo problemów i ci potrzebowali dobre kilka minut, żeby złapać swój rytm, żeby zacząć nieco dłużej utrzymywać się przy piłce. Nie wynikały jednak z tego sytuacje, bo Bruk-Bet ustawiony piątką w obronie dobrze zamykał drogę do swojej bramki. A Wisła grała za wolno, żeby omijać te zasieki. Z czasem ten mecz stał się dość wyrównany, ale gra toczyła się przede wszystkim w środku pola. Tempo tego nie było zbyt szybkie.

Temperaturę podgrzał Marc Carbo. W 22 min był faulowany, ale jeszcze przed gwizdkiem próbował grać dalej i wyprostowaną nogą zaatakował Macieja Ambrosiewicza. Piotr Lasyk odgwizdał rzut wolny dla Wisły, ale poproszony do monitora sprawdzał wszystko kilka minut i… wyrzucił wiślaka z boiska. To trzeci kolejny mecz, w który Wisła musiała kończyć w osłabieniu.

Mimo tego, że krakowianie grali o jednego mniej, to obraz tego meczu nie zmienił się jakoś diametralnie na korzyść gości. Nie ruszyli do frontalnych ataków. Choć z drugiej strony w 38 min to oni mieli niezłą okazję, gdy z pola karnego strzelał Andrzej Trubeha. Zrobił to jednak niecelnie.

Wisła już do końca tej pierwszej połowy nie wypracowała sobie klarownej sytuacji. Na przerwę schodziła z zerem w rubryce celne strzały. No i bez Davida Junki, któremu odnowiła się kontuzja barku i boisko opuszczał na noszach.

Druga połowa rozpoczęła się dla Wisły koszmarnie. W 53 min na strzał z dystansu zdecydował się Arkadiusz Kasperkiewicz. Trafił w słupek, ale do piłki dopadł Maciej Wolski i skutecznie dobił.

Wisła nie była w stanie kompletnie nic zrobić. Nic! Ani przyspieszenia, ani pomysłu. Angel Rodado szarpał się w ataku, ale sam nie był w stanie nic zrobić. A Bruk-Bet grał spokojnie, czekał na swoją szansę, a gdy się doczekał, podwyższył wynik. Znów Maciej Wolski, znów strzałem z lewej strony pola karnego.

Na trybunach po tym golu najpierw pojawiły się gwizdy, później już bardziej rezygnacja niż doping, a na koniec szydercze „ole” przy kolejnych podaniach piłkarzy z Niecieczy. Wisła skończyła sezon w dramatycznym stylu. W meczu, który miał być dla niej spotkaniem ostatniej szansy oddał jeden i to mizerny strzał w światło bramki… To mówi w zasadzie wszystko. Gdy padł trzeci gol dla Bruk-Betu, po serii kompromitujących błędów i uderzeniu Jakuba Wróbla najpierw kibice bili brawo „Słoniom”, a następnie w kierunki wiślaków poszło z trybun dosadne „wyp…” i „pajace, pajace”. Na płocie pojawił się też transparent z napisem „Czy nie jest wam wstyd?” Jedynym, który dostał brawa i nie został wygwizdany i zwyzywany, był Angel Rodado. I pierwszym pytaniem, jakie można zadać po zakończeniu sezonu, czy to nie był ostatni występ Hiszpana w barwach Wisły.

Wisła Kraków - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0:3 (0:0)
Bramki: 0:1 Wolski 53, 0:2 Wolski 72, 0:3 Wróbel 89.
Wisła: Cziczkan - Villar, Uryga, Colley, Junca (35 Krzyżanowski) - Kutwa (78 Dziedzic), Carbo - Baena (83 Żyro), Rodado, Alfaro (78 Goku) - Sobczak (46 Sapała).
Bruk-Bet: Loska - Radwański (78 Wacławek), Kasperkiewicz, Biedrzycki, Putiwcew, Wolski (78 Hilbrycht) - Nowakowski (58 Zawijskyj), Ambrosiewicz, Dombrowskyj - Trubeha (67 Wróbel) - Jakubik (67 Branecki).
Sędziował: Piotr Lasyk (Bytom). Żółte kartki: Rodado - Kasperkiewicz, Wolski. Czerwona kartka: Carbo (25, faul). Widzów: 22 886.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Grosicki kończy karierę, Polacy przed Francją czyli STUDIO EURO odc.5

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: „Słonie” brutalnie zdeptały marzenia Wisły Kraków o barażach - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski