Słowo Ałganowa

Redakcja
(INF. WŁ.) Jan Kulczyk przekonywał Władimira Ałganowa, że ma wszystkie pełnomocnictwa do pośredniczenia w sprzedaży Rosjanom Rafinerii Gdańskiej. Choć najbogatszy Polak nie powiedział wprost, że stoi za nim prezydent, jednak dał to wyraźnie do zrozumienia Ałganowowi - jasno wynika z odtajnionych notatek Agencji Wywiadu. W "wiedeńskim dramacie" pojawiły się kolejne postaci: były szef UOP Gromosław Czempiński i niedawno zatrzymany przez ABW lobbysta Marek Dochnal.

Nowe postaci w "wiedeńskim dramacie"

   "Wg posiadanych informacji, w trakcie spotkania J. Kulczyk pomimo podjętej ostatnio przez Ministerstwo Skarbu decyzji w sprawie Rafinerii Gdańskiej przekonywał W. Ałganowa, iż ma wszystkie pełnomocnictwa na dalsze prowadzenie z Rosjanami negocjacji w sprawie sprzedaży tego zakładu. Miał przy tym nie wprost powoływać się na poparcie prezydenta, używając w rozmowie sformułowania "pierwszy". Według uzyskanych informacji W. Ałganow nie wierzy w zapewnienia J. Kulczyka w to, iż posiada on pełnomocnictwa do prowadzenia rozmów. Nie wierzył również, by Prezydent RP miał realne możliwości wpłynięcia na decyzje w sprawie prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej" - to najciekawsze spostrzeżenia agenta, który opisał wiedeńskie spotkanie najbogatszego Polaka z byłym radzieckim i rosyjskim szpiegiem.
   Tylko szef SLD Krzysztof Janik i Aleksander Kwaśniewski są przekonani, że Kulczyk nie mówił o prezydencie. - Początek tego zdania brzmi: "nie wprost powoływał się na pana prezydenta mówiąc: pierwszy". A ja wcale nie uważam, że pierwszy - szczególnie wobec kompetencji, które w Polsce ponosimy - musi dotyczyć akurat prezydenta - mówił na dzień przed ujawnieniem notatki Kwaśniewski. Pozostali politycy są jednak zdania, że pod określeniem "pierwszy" kryje się Aleksander Kwaśniewski.
   - Nie ma w tej sprawie wątpliwości - twierdzi Antoni Macierewicz. Potakuje mu m.in. Roman Giertych. Zresztą według polskiego agenta nawet Ałganow odpowiadając Kulczykowi mówił wprost: "prezydent".
   Jan Kulczyk opowiadając o swoim spotkaniu z Ałganowem w sierpniu 2003 r. ówczesnemu szefowi UOP Zbigniewowi Siemiątkowskiemu niemal pominął ten wątek. Jego zdaniem głównym tematem negocjacji miał być import energii elektrycznej do Polski. O ewentualnej sprzedaży Rafinerii Gdańskiej Ałganow miał napomykać tylko przez chwilę podczas zakrapianej kolacji. Kulczyk zeznał jednak Siemiątkowskiemu, że Rosjanin był zły, ponieważ, mimo iż "wszystko było uzgodnione", a ówczesny minister skarbu Wiesław Kaczmarek otrzymał łapówkę ze sprzedaży Rafinerii Gdańskiej nic nie wyszło. Jak twierdził Kulczyk, łapówkę wziął nie tylko Kaczmarek, ale także Maciej Gierej.
   Po odtajnieniu notatek pojawiły się całkiem nowe postacie w "wiedeńskim dramacie". Agent AW zauważył, że z Janem Kulczykiem negocjował nie tylko Ałganow. W Wiedniu z najbogatszym Polakiem miał rozmawiać również znany lobbysta (niedawno zatrzymany pod zarzutem korumpowania polityków) Marek Dochnal.
   "Wg uzyskanych informacji, polski przedsiębiorca Marek Dochnal, prowadzący interesy m.in. w Rosji negocjuje z J. Kulczykiem nt. możliwości odkupienia posiadanych przez niego akcji PKN Orlen. Początkowo J. Kulczyk miał żądać 100 mln USD, lecz po rozmowach stanęło na 30 mln USD, przy zastrzeżeniu, by ta kwota została przelana w całości na wskazane przez J Kulczyka konto". - napisał oficer wywiadu.
   Szczególnie kwota wymieniana w notatce zastanawia członków komisji śledczej. - Ta kwota jest niewiarygodna w sensie wartości akcji. Nie jest możliwe, żeby wartość akcji pana Kulczyka z 300 milionów dolarów spadła nagle do 30 milionów. To chodzi o coś innego. W świetle innych dokumentów wiem o co chodzi, ale nie mogę o tym powiedzieć - oświadczył tajemniczo Roman Giertych. Poseł pytany, czy może chodzi np. o fundusz łapówkowy i przelanie z niego pewnej kwoty, tylko się uśmiechnął. - Nie zaprzeczam, że sprawdzamy taką informację - stwierdził jeszcze szerzej uśmiechając się Giertych.
   Jan Kulczyk oświadczył Siemiątkowskiemu, że kiedy Rosjanie próbowali przejąć Rafinerię Gdańską, w tych rozmowach pośredniczył Gromosław Czempiński. Były szef Urzędu Ochrony Państwa odpowiadał za kontakty z Łukoilem. Przy okazji napomknął Siemiątkowskiemu o tym, że ma żal do Czempińskiego, bo ten dopomina się od niego miliona dolarów za pomoc w prywatyzacji Telekomunikacji Polskiej.
   Członek komisji śledczej Konstanty Miodowicz i jednocześnie były szef kontrwywiadu zauważa, że nazwisko Czempińskiego pada w zupełnym oderwaniu od całej sprawy.
   - Być może Kulczykowi przyszło do głowy, że tak jak wiele innych problemów biznesowych może rozwiązać również rękami zaprzyjaźnionych polityków - zastanawia się Miodowicz.
jan osiecki

NOTATKA SIEMIĄTKOWSKIEGO

   Dwukartkowa odtajniona notatka ze spotkania Jana Kulczyka z Władimirem Ałganowem w Wiedniu w lipcu 2003 r. sporządzona przez Zbigniewa Siemiątkowskiego. Na pierwszej kartce znajduje się następujący tekst:
   Załącznik nr 2 Warszawa, dnia 1 sierpnia 2003
   Szef Agencji Wywiadu Zbigniew Siemiątkowski
   Ściśle Tajne Egz. nr 5
   Notatka z rozmowy z Janem Kulczykiem1
   Rozmówca poinformował mnie, iż poprzez kontrolowaną przez niego firmę "POLENERGIA" czyni starania w celu podpisania umowy na zakup (reeksport) rosyjskiej energii elektrycznej za pośrednictwem Polskich Sieci Energetycznych (PSE), Partnerem "POLENERGII" mają być rosyjskie sieci energetyczne "RAO", reprezentowane przez Anatolija Czubajsa i Rappaporta (b.d.b).
   Szybkiemu zawarciu umowy przeszkodziły dokonane ostatnio zmiany w strukturze własnościowej "RAO". W ich efekcie powstała na bazie rosyjskich elektrowni atomowych i sieci energetycznych nowa spółka - "INTER RAO", kompetentna decyzyjnie odnośnie kooperacji z "POLENERGIĄ". Nowo powstała spółka jest kierowana przez Władimira Ałganowa2, szefa zespołu doradców w Ministerstwie Energetyki FR.
   W celu przedstawienia i przedyskutowania oferty "POLENERGII" - za namową Czubajsa - J. Kulczyk przystał na spotkanie z Ałganowem, które odbyło się w Wiedniu, w dniu 18 lipca br. (spotkanie zostało zorganizowane przez Czubajsa za pośrednictwem Rappaporta).
   Wg J.K. spotkanie z Ałganowem odbyło się w dwóch turach3
   - w porze lunchu - dotyczyło głównie tematu sieci energetycznych, w tym PSE, oraz rosyjskich elektrowni atomowych;
   1 Rozmowę odbyłem na prośbę J. Kulczyka w dniu 31 lipca 2003, w siedzibie AW.
   2 Wg J. Kulczyka, W.Ałganow jest bliskim znajomym prezydenta Putina, z którym zaprzyjaźnił się w trakcie wspólnego szkolenia w szkole wywiadu FR.
   3 J. Kulczyk otrzymał telefon od Andrzeja Kuny, który w imieniu swoim oraz Aleksandra Żagla zaproponował wspólne spotkanie z Ałganowem. Spotkanie ww. z Ałganowem odbyło się po zakończeniu rozmów J.K. z W.A., ale bez udziału J.Kulczyka.
   DEWD: (informacja wyłączona decyzją nr 39 Szefa AW z dnia 21.10.2004 r. - numer pod jakim dokument został zarejestrowany w dzienniku ewidencji wykonanych dokumentów). Ściśle Tajne Strona 1/2
   \\\*
   Kartka druga notatki:
   Ściśle Tajne Egz. nr 5
   - w porze wieczorowej, połączone z konsumpcją alkoholu. W jego trakcie Ałganow nawiązał do prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej (RG). Wyraził pretensje, iż "mieli dostać RG, co było uzgodnione", oraz "robili wszystko, jak było ustalone". Wg Ałganowa wejście Rosjan do RG miało odbyć się poprzez ROTCH ENERGY i ŁUKOILA, co zostało wcześniej uzgodnione z min. W.Kaczmarkiem, który otrzymał za to korzyść finansową.
   W następstwie uzgodnień z min. Kaczmarkiem, do Moskwy przybył szef nafty Polskiej - M.Gierej, który załatwiał formalności potwierdzające wcześniejsze ustalenia Rosjan z ministrem skarbu RP. Gierej przyjął za to korzyść w wysokości 5 mln USD.
   W odpowiedzi na zarzuty Ałganowa odnośnie decyzji o prywatyzacji RG, niezgodnych z wcześniejszymi ustaleniami ze stroną rosyjską, J.K. miał stwierdzić, iż "postawił na złego konia", oraz że "należy dokonać nowych uzgodnień".
   J. Kulczyk uważa, iż wstrzymanie prywatyzacji RG odbiło się negatywnie na wartości jego akcji PKN Orlen, które kosztowały go 300 mln USD.
   J. Kulczyk twierdzi, iż osobą, która pośredniczyła w kontaktach z przedstawicielami ROTCH ENERGY, był Gromosław Czempiński, koordynujący ponadto kontakty pomiędzy tą firmą i ŁUKOILEM, za co był przez nie wynagradzany. Nie najlepsze obecnie relacje J.K. z G.Czempińskim wynikają z roszczeń tego ostatniego do kwoty 1 mln USD za pomoc przy prywatyzacji TP S.A.
   Szef Agencji Wywiadu Zbigniew Siemiątkowski
   Wykonano w 5 egz.: Egz. nr 1 - Prezydent RP Egz. nr 2 - Premier RP Egz. nr 3 - Prokurator Gen. RP Egz. nr 4 - Szef ABW Egz. nr 5 - a/a
   Opracował: (informacja wyłączona decyzją nr 39 Szefa AW z dnia 21.10.2004 r. - nazwisko funkcjonariusza AW)
   Wykonał: (informacja wyłączona decyzją nr 39 Szefa AW z dnia 21.10.2004 r. - nazwisko funkcjonariusza AW) DEWD: (informacja wyłączona decyzją nr 39 Szefa AW z dnia 21.10.2004 r. - numer, pod jakim dokument został zarejestrowany w dzienniku ewidencji wykonanych dokumentów)
   Ściśle Tajne
   Strona 2/2 aja/ ls/

NOTATKA FUNKCJONARIUSZA AGENCJI WYWIADU

   Tekst odtajnionej notatki ze spotkania Jana Kulczyka z Władimirem Ałganowem w Wiedniu w lipcu 2003 r. sporządzonej przez funkcjonariusza Agencji Wywiadu:
   Załączniki do decyzji nr 39
   Szefa AW z dnia 21.10.2004 r.
   Agencja Wywiadu
   Załącznik nr 1
   Warszawa, dnia 2003.08.01
   Ściśle tajne Egz. nr 5
   Notatka Informacyjna
   Wg uzyskanej w dniu 2003.07.31 jednoźródłowej informacji, w dniach 2003.07.18-19 w Wiedniu odbyło się spotkanie Jana Kulczyka z Władimirem Ałganowem. Spotkanie zorganizowali, licząc na profity finansowe, Oleg Żagiel i Andrzej Kuna, obywatele RP i Austrii, znajomi W.Ałganowa z okresu współpracy w imporcie do Polski rosyjskiego zboża.
   Wg posiadanych informacji, w trakcie spotkania J.Kulczyk, pomimo podjętej ostatnio przez Ministerstwo Skarbu RP decyzji w sprawie Rafinerii Gdańskiej, przekonywał W.Ałganowa, iż ma wszelkie pełnomocnictwa na dalsze prowadzenie z Rosjanami negocjacji w sprawie sprzedaży tego zakładu. Miał przy tym, nie wprost, powoływać się na poparcie Prezydenta RP, używając w rozmowie sformułowania "pierwszy".
   Wg uzyskanych informacji, W.Ałganow nie wierzy w zapewnienia J.Kulczyka w to, iż posiada on pełnomocnictwa do prowadzenia rozmów. Uważa, iż skompromitowało go forsowanie prywatyzacji przy współudziale ROTCH ENERGY. Nie wierzył również, by Prezydent RP miał realne możliwości wpłynięcia na decyzje w sprawie prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej.
   Z uzyskanych informacji wynika, iż W.Ałganow nie posiadał pełnomocnictw "ŁUKOIL" na prowadzenie rozmów w ww. sprawie. Wziął w niej udział z uwagi na przyszłe możliwe zyski za pośrednictwo.
   Wg uzyskanej informacji, polski przedsiębiorca Marek Dochnal, prowadzący interesy m.in. w Rosji, negocjuje z J.Kulczykiem nt. możliwości odkupienia posiadanych przez niego akcji PKN Orlen. Początkowo J.Kulczyk miał żądać 100 mln USD, lecz po rozmowach stanęło na 30 mln USD, przy zastrzeżeniu, by kwota ta została przelana w całości na wskazane przez J.Kulczyka konto.
   Podpis nieczytelny**Zastępcy Szefa AW potwierdzający zapoznanie się z notatką
   Wykonano w 5 egz.: Egz. nr 1 - Prezydent RP Egz. nr 2 - Prezes Rady Ministrów RP Egz. nr 3 - Prokurator Generalny RP Egz. nr 4 - Szef ABW RP Egz. nr 5 - ad acta
   Opracował/Wykonał - (informacja wyłączona decyzją nr 39 Szefa AW z dnia 21.10.2004 r. - nazwisko funkcjonariusza AW) DEWD: (informacja wyłączona decyzją nr 39 Szefa AW z dnia 21.10.2004 r. - numer, pod jakim dokument został zarejestrowany w dzienniku ewidencji wykonanych dokumentów)
   Ściśle tajne Strona 1/1 aja/
   
GIEREJ ZAPRZECZA. Maciej Gierej, który nie jest już szefem Nafty Polskiej, ale zasiada w radzie nadzorczej PKN Orlen, zaprzeczył, jakoby miał przyjąć 5 mln zł łapówki. - Jedyną prawdziwą rzeczą w tej sprawie jest to, że byłem w Moskwie - powiedział wczoraj.
   
POWAŻNE NIEPOROZUMIENIA. Gromosław Czempiński zaprzeczył, by koordynował kontakty między Rotch Energy (gdzie pracował przed laty) i Łukoilem, za co miał być wynagradzany. Przyznał, że między nim a Kulczykiem są "bardzo poważne nieporozumienia". Czempiński potwierdził, że pośredniczył w kontaktach między Kulczykiem a Rotchem, lecz dodał: _- Tak, choć to źle powiedziane, bo właściwie ten kontakt był jakoś wcześniej. To było bardzo, bardzo dawno. Ja zostałem z tego, można powiedzieć, wyautowany. _Nie podał dokładnej daty tych zdarzeń.
   
BARCIKOWSKI NIE ODTAJNI. Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Andrzej Barcikowski powiedział po wczorajszym spotkaniu z sejmową Komisją ds. Służb Specjalnych, że nie odtajni notatki sporządzonej przez siebie po rozmowie z Kulczykiem, a dotyczącej spotkania Kulczyka z Ałganowem. Członkowie sejmowej speckomisji jednogłośnie ocenili, ze notatka nie powinna być odtajniana.
   
OLEJNIK OŚWIADCZA. Zastępca prokuratora generalnego Kazimierz Olejnik oświadczył, że bez względu na odtajnienie notatek prokuratura nadal będzie zmierzała do "wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich wydarzeń z nim związanych".
   
PREMIER NIE KOMENTUJE. Przebywający wczoraj na Śląsku premier Marek Belka nie skomentował informacji z odtajnionych notatek. - Nic na ten temat nie wiem - powiedział. PAP nie udało się wczoraj skontaktować ani z Kulczykiem, ani z Kaczmarkiem.
   
ZAMACH NA NIEZAWISŁOŚĆ SĘDZIOWSKĄ? **Sędzia, który orzekł w 2002 r., że zatrzymanie b. prezesa PKN Orlen Andrzeja Modrzejewskiego było bezzasadne, był przesłuchiwany w prowadzonym w katowickiej prokuraturze śledztwie i pytano go o okoliczności związane z tajną naradą nad orzeczeniem. To bezprecedensowy w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości przypadek zamachu na niezawisłość sędziowską - stwierdziła Krajowa Rada Sądownictwa (KRS), żądając interwencji od ministra sprawiedliwości. (PAP)

Ode mnie

Primus

pośród swoich

   Aleksander Kwaśniewski bardzo się ostatnio zdenerwował. Nie tylko nawrzeszczał na dziennikarzy, ale też zapewnił, że Kulczyk wypowiadając słowo "pierwszy" wcale nie myślał o nim. Być może Kwaśniewski ma całkowitą rację. Mało rozgarnięty Kulczyk mówiąc "pierwszy" myślał zapewne o pierwszym lepszym, pierwszym z brzegu, pierwszym śniegu, a może nawet o pierwszym maja. A świadkiem w tej sprawie może być niejaki Ałganow, którego wcześniej Kwaśniewski na oczy nie oglądał.
TOMASZ DOMALEWSKI

Restauratorzy załamani decyzją premiera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3