reklama

Słowo na niedzielę. Podaj rękę

o. Leon KnabitZaktualizowano 
Trudny mamy czas. Na świecie różne dramaty i klęski żywiołowe, a u nas upały i susza, ulewy, podtopienia, śmiercionośne burze i choćby katastrofa ekologiczna Wisły. Jak wielu ludzi potrzebuje pilnej pomocy.

Oczywiście, czynniki państwowe i samorządowe robią, co mogą, ale ich interwencje nie zawsze są wystarczające. Często potrzebna jest pomocna dłoń, wyciągnięta przez konkretnego człowieka - kogoś z rodziny, z sąsiedztwa, z pracy, a czasem wprost przygodnego przechodnia. Mówi się wiele o egoizmie, o znieczulicy…

Może by warto zrobić, choćby na prywatny użytek, przegląd zachowań. Których więcej? Pozytywnych, czy negatywnych? Oczywiście, w trudniejszych wypadkach oczekujemy pomocy urzędowej. Jeśli nie zawsze, jak uczy doświadczenie, jest ona wystarczająca i kompetentna, to wtedy właśnie otwiera się pole do działania dla przeciętnego obywatela. Konkretnie dla każdego z nas, tak czytających, jak i dla piszącego ten tekst. Dzisiaj może nie jesteśmy potrzebującymi, ale nie wiadomo, co będzie jutro. Rozejrzyjmy się wokoło i zauważmy tych, którzy oczekują pomocy - może na próżno. Wielu jest samotnych, a nawet osamotnionych w swoich potrzebach...

A dzisiaj trudno jest nie odnieść się do losów Polski, która w II wojnie była osamotniona i opuszczona przez tych, którzy wydawali się być sprzymierzeńcami. Nie było kogoś, kto by nam podał pomocną dłoń. Dlatego dzisiaj, choć wyciągamy rękę do każdego, nie jesteśmy naiwni. Bo w razie potrzeby dziejowej znów możemy zostać osamotnieni. I… przetrwamy.

Czytaj także

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
31 sierpnia, 10:44, Krakowianka 54:

A my,jako Polska pomogliśmy komuś?Nie.Zawsze kierujemy się egoizmem narodowym.I zawsze podkreślamy,że jesteśmy ofiarami innych,nie widząc złych uczynków wobec własnych sąsiadów.

31 sierpnia, 13:42, Gość:

Ciekawy "punkt widzenia" !. Jak dotąd, to my musieliśmy "wykopywać znaszego mieszkania" naszych "sąsiadów" !. ...Za wyjątkiem .. inwazji (Układu Warszawskiego) w Czechosłowacji (1968 rok.).

Zapytaj się o zdanie Litwinów,Ukraińców i Białorusinów.

G
Gość
31 sierpnia, 10:44, Krakowianka 54:

A my,jako Polska pomogliśmy komuś?Nie.Zawsze kierujemy się egoizmem narodowym.I zawsze podkreślamy,że jesteśmy ofiarami innych,nie widząc złych uczynków wobec własnych sąsiadów.

Ciekawy "punkt widzenia" !. Jak dotąd, to my musieliśmy "wykopywać znaszego mieszkania" naszych "sąsiadów" !. ...Za wyjątkiem .. inwazji (Układu Warszawskiego) w Czechosłowacji (1968 rok.).

K
Krakowianka 54

A my,jako Polska pomogliśmy komuś?Nie.Zawsze kierujemy się egoizmem narodowym.I zawsze podkreślamy,że jesteśmy ofiarami innych,nie widząc złych uczynków wobec własnych sąsiadów.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3