Słowo na niedzielę. Zalety wleczenia się w ogonie

o. Leon Knabit
Udostępnij:
Najgroźniejszy jest wróg nieznany. I dlatego choć żyjemy na co dzień wśród niezliczonej ilości wirusów, bakterii i czego tam jeszcze, prawie tego nie odczuwamy. Bo jedne z nich nam wcale nie przeszkadzają, niektóre nawet pomagają, a te, z którymi mamy bliższy kontakt, są już nie najgorzej zbadane i wiadomo, jak z nimi postępować, choć i tu niespodzianki się zdarzają.

FLESZ - Polacy czytają więcej?

Covid, jeszcze nieznany, jest przedmiotem wytężonych badań nad tym, by go poznać i umiejętnie mu przeciwdziałać. Jeśli mówimy już tylko o Polsce, to co najmniej 200 tysięcy osób ma przez niego bezpośrednio utrudnione życie. Chorzy, podejrzani, ci, którzy są w kwarantannie, służba zdrowia - tam gdzie występują największe nasilenia choroby - wolontariusze. A reszta? Około 37 milionów ludzi w areszcie domowym, troszkę ostatnio poluzowanym, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Nie tylko dla poszczególnych osób, ale dla gospodarki, nauki, kultury, rekreacji itp.

A ile obserwujemy postaw wśród nas, Polaków - więźniów! Dorzucam swoje trzy grosze. W tej niewoli zewnętrznej trzeba zachować wolność wewnętrzną. Tu hartują się charaktery i okazuje wartość człowieka, zwłaszcza w rodzinie. Wolność - mówią - to uświadomiona konieczność.

Jako ludzie wolni przyjmujemy więc solidarnie wszystkie ograniczenia, ciesząc się powolnym powracaniem do normalności. Nie zawsze widzimy sens działania władz, ale warto wiedzieć, że np. w Belgii z powodu koronawirusa umiera 500 osób na milion mieszkańców. W Polsce 50 razy mniej. Zawsze wleczemy się w ogonie Europy, jak zjadliwie zauważył jeden z publicystów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie