reklama

Smog szybciej zniknie dzięki termomodernizacji

Agnieszka MajZaktualizowano 
Fot. Anna Kaczmarz
Ochrona środowiska. Likwidację smogu w Krakowie można znacznie przyspieszyć, dopłacając do ocieplenia budynków. Radni są za, urzędnicy się wahają.

Przedstawiciele Krakowskiego Alarmu Smogowego namawiają władze miasta, aby sięgnęły po unijne fundusze na termo­modernizację budynków opalanych węglem.

– W najbliższych latach ocieplanie domów i zmniejszanie w ten sposób zużycia ciepła staną się jednym z priorytetów w wydatkach Unii Europejskiej – mówi Andrzej Guła z Krakowskiego Alarmu Smogowego, który niedawno na ten temat rozmawiał z urzędnikami w Brukseli.

Jego zdaniem Kraków powinien dopłacać nie tylko do likwidacji pieców – tak jak obecnie – ale także dofinansować właścicielom domów ocieplenie i wymianę okien na bardziej szczelne. Dzięki takiemu remontowi wydatki na ogrze­­wa­nie gazowe mogą spaść nawet o połowę.

Poza tym, po termomodernizacji właściciel domu będzie mógł zainstalować mniejszy piec.

– Jeśli dom ma obecnie piec węglowy o mocy 25 kW; to po przeprowadzeniu remontu tak duże źródło ciepła będzie już niepotrzebne, wystarczy mniejszy piec gazowy, np. 15 kW – przekonuje Andrzej Guła.

W ten sposób może zaoszczędzić także Urząd Miasta. Obecnie dofinansowanie do wymiany pieca węglowego na źródło gazowe o takiej samej wielkości wynosi 22,5 tys. zł. Po termomodernizacji dopłata do mniejszego pieca byłaby o 9 tys. niższa (wynosiłaby 13,5 tys. zł.).

Taki pomysł podoba się Pawłowi Ścigalskiemu, przewodniczącemu Komisji Ekologii i Ochrony Powietrza Rady Miasta. – Na Zintegrowane Inwestycje Terytorialne przeznaczone będzie 45 mln euro. Część z tych pieniędzy powinna zostać przeznaczona na termomodernizację – uważa Paweł Ścigalski.

Jego zdaniem korzyści byłyby podwójne: przyspieszenie likwidacji smogu, a także odnowienie starych i zaniedbanych budynków.

Według radnego konieczne jest przede wszystkim oszacowanie potrzeb i policzenie, ile termo­modernizacja mogłaby kosztować, jakiej wysokości może być dofinansowanie. Trzeba także ustalić zasady ubiegania się o te pieniądze. – Chcemy przygotować w tej sprawie uchwałę kierunkową dla pezydenta – zapowiada radny Ścigalski.

Urzędnicy mają jednak zastrzeżenia do pomysłu Krakowskiego Alarmu Smogowego.

– Termomodernizacja jest bardzo potrzebna, ponieważ prowadzi do oszczędności energii. Mam jednak wątpliwości, czy jest to prawnie możliwe. Na razie program województwa małopolskiego nie przewiduje dofinansowania remontów prywatnych budynków – mówi Ewa Olszowska-Dej, dyrektor Wydziału Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta.

Andrzej Guła przekonuje jednak, że zdobycie unijnych funduszy jest bardzo realne: wystarczy zmienić zapisy w programie województwa.

– Wszystko w tym przypadku zależy od woli politycznej – uważa Andrzej Guła. Jego zdaniem, walka ze smogiem w okolicach Krakowa będzie trwała znacznie dłużej, jeśli politycy zaprzepaszczą tę szansę.

Termomodernizacja budynków prywatnych dofinansowywana jest już w wielu krajach Unii Europejskiej. W Niemczech rząd realizuje program, w ramach którego można otrzymać zwrot do 25 proc. kosztów termomodernizacji oraz dostać kredyt na 30 lat. Oprócz tego własne programy uruchamiają niemieckie samorządy.

W Polsce z programów termomo­denizacji skorzystały do tej pory przede wszystkim spółdzielnie mieszkaniowe. Wyremontowane zostały więc bloki, a nie domy jednorodzinne i kamienice, które są głównymi producentami smogu.

W 2018 roku w Krakowie będzie obowiązywał całkowity zakaz używania węgla do ogrzewania. Do tego czasu wszyscy powinni wymienić swoje piece węglowe na bardziej ekologiczne: gazowe, olejowe lub elektryczne.

Szacuje się, że w Krakowie znajduje się 33 tys. domów jednorodzinnych, z czego aż 33 proc. ogrzewanych jest węglem. Wiele z nich nie ma szans na to, aby Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej podciągnęło do nich ogrzewanie: dla firmy to nieopłacalne inwestycje.

Napisz do autora:
agnieszka.maj@dziennik.krakow.pl

CO MOŻNA DOSTAĆ TERAZ

Dopłatę do wymiany pieców.

Na likwidację pieca węglowego można otrzymać obecnie prawie 100 proc. dofinansowania z Urzędu Miasta. Na ten cel w budżecie miasta przeznaczone zostało ok. 20 mln zł

Dopłatę do rachunków.

Mieszkańcy, którzy decydują się zlikwidować piec, mogą liczyć także na dopłaty do rachunków, które płacą za ekologiczne źródła ogrzewania: gazowe, elektryczne czy olejowe. Z dopłat do rachunków za ciepło będą mogli skorzystać wszyscy mieszkańcy, którzy mają wystarczająco niskie dochody.

100 milionów euro z Funduszy Norweskich na rozwój przedsiębiorczości

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 14

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

j
jasiek

Wiecej dopłacać, to więcej zabierać w inny sposób. Najbardziej idiotyczny, demoralizujący i niesprawiedliwy sposób wydawania publicznych pieniędzy zabranych w podatkach.
Jak zwykle skorzystają z tego przede wszystkim różnej maści kombinatorzy.

A wystarczyłoby skorzystać z norm dotyczących inspekcji węglowych kotłów c.o. ( są takie!!!). Tak jak teraz jest obowiązkowe sprawdzanie spalin w samochodach, tak powinno się zrobić z kotłami. W ten sposób można wymusić stosowanie wysokosprawnych kotłów.

k
krako

zadne termoizolacje nie pomoga . To pobozne zyczenia i okazja do wyciagniecia kasy od lokatorow w celu zmniejszenia bezrobocia i dodatkowych profitow dla firm. Przyklad chocby Kaliforni , miast australijskich i wielkich aglomeracji miejskich na calym swiecie , gdzie nie opala sie weglem , a przyczyna sa jedynie samochody.

g
gosc

nalezy ci sie plus . A teraz na serio, gdzie ten przemysl jest i co z pojadzmi na silniki spalinowe ? Czy o ten przemysl trucicieli ci chodzi ?

K
Krakus

A zakaz palenia węglem to działania kreowane przez jakie strefy interesów publicznych i gdzie umiejscowionych ?

z
zyga

to przemysl truje!
liczba piecow zmalala 3 krotnie w ciagu 10 lat

a
aks

radny nie jest juz członkiem PO bo zrezygnowal i nie zajmuje sie inwestycjami, a na lotnisku pracuje juz od wielu lat w firmach okolotniskowych (znam osobiscie jest super człowiek) wiec nie kompromituj sie...

k
krol

nie ma takiej uchwały która ma dotyczyc termomodernizacji w budynkach prywatnych finansowanych ze srodków unijnych. Antysmog chyba nie wiesz co piszesz i popieram Pana radnego w tym pomysle.

S
Smog(k)

Proces ten, bardziej lub mniej zaawansowany lokalnie, został w Polsce rozpoczęty w 1992 roku, i dał wymierne efekty. Najważniejszym lokalnie jest efekt ekonomiczny i ekologiczny (jako najbardziej wyrazisty). Oddziaływanie tego procesu jest jednak wiele rozleglejsze, a przykładem najbardziej kontrastowym w tej chwili jest Ukraina, i jej sytuacja polityczna i ekonomiczna. Na Ukrainie ( i w innych krajach post-sowieckich), proces termomodernizacji, z przyczyn politycznych, został celowo wstrzymany aby zapobiec zmianom w strukturze spożycia nośników energii w makro-skali. Problem ten świadomie realizowany był przez środowiska polityczne związane bezpośrednio ze strukturami "kreowania stref interesów politycznych" umiejscowionych "w Moskwie". Liczne osoby były "przeszkalane" do działalności na tym polu, i dawały świadectwo o tym w swych wypowiedziach. Szczęśliwie, w Polsce, takie działania nie były efektywne, choć zaistniały.

a
abcd

Radny Ścigalski jest świetnym specjalistą, dzięki swojej wiedzy którą zdobył na studiach z zakresu europeistyki, został dyrektorem Inwestycyjnym MPL Services sp. z o.o. która jest spółką kontrolowaną przez Skarb Państwa czyli Platformę Obywatelską.
Nie warto studiować budownictwa, prawa lub ekonomi lepiej zapisać się do PO, wtedy stanowiska dyrektorskie w spółkach państwowych, oddziałach agencji mienia wojskowego itp. organach stoją otworem.

A
AntySmog

Chcemy przygotować w tej sprawie uchwałę kierunkową dla prezydenta – zapowiada radny Ścigalski.

Przecież taka uchwała już jest. Pan radny chyba najwyraźniej sam nie wie za czym głosował.

...

Kuźmiuk:"Trochę prawdy o naszych relacjach finansowych z Unią
2014-04-25 08:13
1. W ostatnią środę na posiedzeniu sejmowej komisji finansów publicznych poszczególni ministrowie „branżowi” przestawiali informacje o wykorzystaniu w Polsce środków pochodzących z budżetu UE w latach 2004-2013.
Brałem udział w tym posiedzeniu i w sposób szczególny zainteresowała mnie informacja przedstawiona przez ministra finansów, która pokazuje zarówno transfery z budżetu UE do naszego kraju w tym 10-letnim okresie ale także nasze płatności do unijnego budżetu wyrażone w euro w cenach bieżących.
Oczywiście saldo tych transferów i płatności jest dodatnie (jesteśmy bowiem ludnym i stosunkowo biednym krajem o niskim poziomie PKB na głowę mieszkańca, a to te dwa parametry decydują o przydziale środków pochodzących z Funduszu Spójności) i wyniosło w tym okresie około 63,4 mld euro.
2. Bardzo interesująco prezentują się dane dotyczące naszej składki w latach 2005-2013.
Rok 2005 był pierwszym pełnym rokiem naszej obecności w UE, a składka jaką ostatecznie wpłaciliśmy do budżetu UE (a więc składka pomniejszona o zwroty dokonane przez Komisję Europejską), wyniosła 2,4 mld euro.
Później sukcesywnie rosła w roku 2008 przekroczyła 3 mld euro (wyniosła 3,4 mld euro), by w roku 2013 osiągnąć poziom ponad 4,4 mld euro, a więc w ciągu 10 lat wzrosła o ponad 2 mld euro.

.

Kuźmiuk:"Trochę prawdy o naszych relacjach finansowych z Unią
2014-04-25 08:13
1. W ostatnią środę na posiedzeniu sejmowej komisji finansów publicznych poszczególni ministrowie „branżowi” przestawiali informacje o wykorzystaniu w Polsce środków pochodzących z budżetu UE w latach 2004-2013.
Brałem udział w tym posiedzeniu i w sposób szczególny zainteresowała mnie informacja przedstawiona przez ministra finansów, która pokazuje zarówno transfery z budżetu UE do naszego kraju w tym 10-letnim okresie ale także nasze płatności do unijnego budżetu wyrażone w euro w cenach bieżących.
Oczywiście saldo tych transferów i płatności jest dodatnie (jesteśmy bowiem ludnym i stosunkowo biednym krajem o niskim poziomie PKB na głowę mieszkańca, a to te dwa parametry decydują o przydziale środków pochodzących z Funduszu Spójności) i wyniosło w tym okresie około 63,4 mld euro.
2. Bardzo interesująco prezentują się dane dotyczące naszej składki w latach 2005-2013.
Rok 2005 był pierwszym pełnym rokiem naszej obecności w UE, a składka jaką ostatecznie wpłaciliśmy do budżetu UE (a więc składka pomniejszona o zwroty dokonane przez Komisję Europejską), wyniosła 2,4 mld euro.
Później sukcesywnie rosła w roku 2008 przekroczyła 3 mld euro (wyniosła 3,4 mld euro), by w roku 2013 osiągnąć poziom ponad 4,4 mld euro, a więc w ciągu 10 lat wzrosła o ponad 2 mld euro.
3. Minister Jacek Dominik na moje pytanie dotyczące kształtowania się składki do budżetu UE w nowej perspektywie finansowej w latach 2014-2020, enigmatycznie stwierdził, że resort zakłada podobne tempo jej wzrostu jak w latach 2007-2013.
W praktyce oznacza to, że jeżeli składka w roku 2014 wynosi około 4,5 mld euro to w roku 2020 zbliży się ona do poziomu 6,5 mld euro, a więc w ciągu najbliższego 7- lecia wpłacimy do budżetu UE kwotę w przedziale 35-40 mld euro.
W tej sytuacji w latach 2014-2020 uzyskamy netto z UE mniej niż w perspektywie 2007-2013, choć minister nie chciał tego przyznać (oddzielny problem to sposób wykorzystania tych środków i zastrzeżeń w tej sprawie jest co niemiara).
Skoro bowiem wynegocjowaliśmy na lata 2014-2020 około 106 mld euro i wpłacimy około 40 mld euro składki, to netto uzyskamy około 66 mld euro, podczas gdy w latach 2007-2013 uzyskaliśmy około 95 mld euro, co przy zapłaceniu około 25 mld euro składki oznacza, że uzyskaliśmy netto koło 70 mld euro.
4. Równie ciekawa jest struktura płaconej przez Polskę składki.
Ze składki zapłaconej w roku 2013 wynoszącej 4,4 mld euro, 3,2 mld euro to składka zależna o poziomu naszego PNB (produktu narodowego brutto), a 1,2 mld euro to udział w podatku VAT i tzw. tradycyjne środki własne UE takie jak cła, opłaty wyrównawcze itp.
Oznacza to, że około 75% naszej składki zależy od poziomu naszego PNB i razem ze wzrostem gospodarczym w Polsce, ta część naszej składki będzie corocznie rosła.
Jest to szczególnie ważne w związku z wprowadzą przez UE nową metodą liczenia PKB w krajach członkowskich, która w Polsce ma obowiązywać od 1 września tego roku.
5. Przypomnijmy tylko, że od 1 września 2014 roku, dane dotyczące polskiego PKB będą publikowane w kraju i przekazywane do Unii Europejskiej w tzw. standardzie ESA 2010 (do tej pory były publikowane w standardzie ESA 1995).
Jest to rezultatem rozporządzenia Parlamentu i Rady UE z 21 maja 2013 roku, wprowadzającego zmiany do obowiązującego Europejskiego Systemu Rachunków Narodowych i Regionalnych (ESA), który służy do analizy sytuacji gospodarczej i statystycznego pomiaru wyników gospodarczych we wszystkich krajach o gospodarce rynkowej.
Zmiany te polegały głównie na tym, że do dotychczas objętych tymi rachunkami sektorów działalności gospodarczej, dołączono właśnie usługi prostytucji, obrót narkotykami i przemyt głównie towarów akcyzowych (papierosy, alkohol, paliwa).
Dodatkowo każdy kraj członkowski może samodzielnie zdecydować o wliczaniu do PKB wartości obrotu jeszcze jednego nielegalnego sektora działalności, specyficznego dla jego gospodarki (w przypadku Polski będzi

G
Gość

Nie powinno się przesadzać z docieplaniem, szczególnie przy ogrzewaniu z miejskiej sieci, gdyż ciepło jest tłoczone "na chama" i to często wtedy, gdy potrzeba już ... klimatyzacji chłodzącej (np. w ostatnich dniach jest potrzeba chłodzenia a sezon grzewczy trwa w najlepsze). Nadmierne docieplanie spowoduje to, że w zimie prawie w ogóle nie trzeba będzie mieszkań ogrzewać, natomiast będą potrzebne agregaty chłodzące o dużej mocy i dużym zużyciu energii i to nie tylko latem, ale także wiosną a bywa, że i jesienią. Jak się budynek najdmiernie dociepli, to już ciepło emitowane przez urzadzenia elektryczne (światło, telewizor, komputer, nie mówiąc np. o żelazku, odkurzaczu) i emitowane przez samych ludzi będzie powodować zbyt wysoką temperaturę wewnątrz - nawet bez ogrzewania. Jest coraz cieplejszy klimat, więc problemem staje się utrzymanie właściwej temperatury w ciepłej porze roku. Co do miejskiej sieci, to jest tak, że można mieć w ogóle nieszczelne okna (drewiane, niedopasowane z dużymi szparami), niezbyt ocieplone ściany a w pełni zimy mieszkanie... przegrzane (męka w +26 stopniach wewnątrz), gdyż na chama tłoczą ciepło bez umiaru. Inaczej jest z ogrzewaniem indywidualnym, gdyż wtedy, gdy dom jest ocieplony i okna szczelne, można po prostu nie grzać.

K
Krakus

Proponuje wprowadzić zakaz używania nieocieplonych budynków - za 5 lat każdy budynek bez termoizolacji zostanie rozebrany, a mieszkańcy eksmitowani ( potrzebna będzie spec-ustawa ). Co Pan na to panie Guła ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3