Smuda prosi o wyrozumiałość

AS
FRANCISZEK SMUDA, trener Wisły: - Najważniejsze było w tym dwumeczu awansować. I udało się nam to zrealizować. Dzisiaj Skonto to była zupełnie inna drużyna niż ta, która grała w Rydze. Wtedy byli zalęknieni, w Krakowie grali odważnie. Nie mogliśmy się rzucić od pierwszych minut do hurraataku, bo w pucharach trzeba grać rozważnie, a my przecież przystępowaliśmy do spotkania z jednobramkową zaliczką. Oczywiście z Barceloną musimy zagrać zupełnie inaczej, zacieśnić pole gry.

Starkovs czuje niedosyt

 ALEKSANDRS STARKOVS, trener Skonto Ryga: - To był ciekawy mecz, z mnóstwem sytuacji podbramkowych. Myślę, że podobał się kibicom. W Wiśle znowu świetnie bronił, podobnie jak w Rydze, w bramce Artur Sarnat, to jemu w dużej mierze Wisła zawdzięcza awans. Czy czuję niedosyt? Oczywiście, dla nas mecz byłby jeszcze ciekawszy, gdybyśmy pierwsi strzelili gola, a mieliśmy kilka bardzo dobrych pozycji. W sumie jednak Wisła wygrała zasłużenie i gratuluję jej awansu do 3. rundy kwalifikacyjnej i atrakcyjnego meczu z Barceloną. Życzę wam dobrej gry i dobrego rezultatu.
 Czy mogę dokonać jakichś zmian w zespole? Mam takich graczy, jakich... mam. Nie mogę po słabszym meczu odstawić gracza, bo go całkowicie spalę. Dlatego proszę was, dziennikarzy, o wyrozumiałość i cierpliwość. Wierzę, że z Barceloną zawodnicy, świadomi stawki meczu, zagrają inny mecz.
 (AS)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie