Sokolik odwołany! Tomasz Popiela: Będziemy mądrzejsi za kilka miesięcy

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Fot. Archiwum T.Popiela
Rozmawiamy z koordynatorem Międzynarodowego Turnieju Sokolika w piłce nożnej U 10 o Puchar firmy Wiśniowski Tomaszem Popielą. W tym roku z uwagi na pandemię koronawirusa, impreza została odwołana.

30 kwietnia za pośrednictwem Facebooka opublikowaliście dość smutny wpis.
Niestety nie było możliwości, by w czerwcu zorganizować zawody. To dla nas organizatorów, ale również uczestników, rodziców, kibiców czy sponsorów bardzo smutna wiadomość. Zarezerwowaliśmy na czerwiec blisko 800 miejsc noclegowych dla dzieciaków. Żal mi też hotelarzy, z którymi od lat pozostajemy w znakomitych relacjach. Wszyscy cierpimy.

Ogrom pracy, jeśli nie poszedł na marne, to został poważnie zamrożony w czasie.
Powiedziałbym, że poszedł na marne. To był cały rok przygotowań. Tym bardziej żal, bo w tym roku mieliśmy obchodzić 10-lecie. Wraz z miastem Stary Sącz chcieliśmy mocno podkreślić ten wyjątkowy jubileusz. Po raz pierwszy zawody miały być przeprowadzone na dwóch obiektach. W Starym Sączu oraz w Barcicach. Rekordowa miała być liczba uczestników. Aż 48 zespołów z 17 krajów w tym z tak odległych zakątków jak Brazylia i Kazachstan. Cała plejada znanych europejskich zespołów jak: AC Milan, Atletico Madryt, Paris Saint-Germain, Chelsea Londyn, FC Porto, Benfika Lizbona, Girondins de Bordeoux, Everton czy RB Leipzig. Tak wyborowej obsady nie było jeszcze w żadnym polskim turnieju.

Mieliście też pomysł, by Sokolik odbył się późną jesienią.
Żal nam było całkowicie rezygnować, ale po dogłębnej analizie doszliśmy do wniosku, że nie wiadomo jak na jesień będzie wyglądała sytuacja z epidemią. Nie było sensu ryzykować. Ponad 50 procent obsady Sokolika to zespoły z zagranicy. Na chwilę obecną wstrzymany jest jakikolwiek transport drogą powietrzną. Podejrzewam, że taki stan rzeczy utrzyma się jeszcze przez kilka najbliższych miesięcy.

Miało być sporo atrakcji.
Ceremonię otwarcia chcieliśmy po raz pierwszy przenieść z piątku na sobotę. Przez to na płycie rynku mielibyśmy wszystkie 48 zespołów. Warto zaznaczyć, że byłoby to ponad 700 zawodników. Przed ceremonią od samego rana na rynku miały występować zespoły regionalne, a gwiazdą wieczoru miał być zespół Ciupaga. Ponadto przy stadionie przez cały weekend miały funkcjonować strefy zdrowego żywienia i aktywności ruchowej. Finał turnieju miał poprzedzić pokaz Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej z Nowego Sącza. Na płycie rynku planowaliśmy zainstalowanie wielkiego monitora tak, by osoby przebywające w tym czasie w centrum miasta na żywo śledziły przebieg zawodów. Przez transmisję „live” obraz ze stadionu Sokoła dotarłby na cały świat.

Przez złośliwego koronawirusa trzeba było odwołać turnieje eliminacyjne na Słowacji, w Niemczech, Warszawie, Zakopanem i Rytrze. Miało w nich wystąpić niemal 150 drużyn.
Turniej Sokolika jest wymieniany przez trenerów i rodziców  w gronie najlepszych tego typu imprez dla dzieci w Europie. Nic dziwnego, że z roku na rok ilość zespołów, które chciałyby przyjechać do Starego Sącza jest coraz większa. Maj i czerwiec. W tych miesiącach odbywa się najwięcej turniejów piłkarskich w Europie. Jak wielkim prestiżem cieszy się nasz Sokolik niech świadczy chociażby fakt jakie nazwy zespołów są co rok obecne w naszym mieście. Spośród wielu setek zaproszeń napływających do tych największych klubów jest również zaproszenie do udziału w Turnieju Sokolika. I te kluby wybierają nasz starosądecki turniej. To o czymś świadczy.  10 lat doświadczeń i organizacja turnieju  na najwyższym możliwym poziomie została w Europie doceniona. Jeżeli chodzi o turnieje eliminacyjne to zaplanowanych było ich aż sześć. Odbyły się one na Ukrainie oraz w Nowym Sączu. Przez epidemię koronawirusa nie doszły do skutku eliminacje na Słowacji, w Niemczech, Warszawie, Zakopanem i Rytrze. Łącznie w eliminacjach miało wziąć udział blisko 150 zespołów, co daje oszałamiającą  liczbę blisko 2 tysięcy uczestników. Smutek mnie ogarnia jak dzwonią do mnie zrozpaczeni trenerzy oraz rodzice, których zespoły zdobyły dzika kartę do udziału w Sokoliku wygrywając mordercze turnieje eliminacyjne. Proszę mi uwierzyć, że marzeniem każdego dziesięciolatka w Polsce jest przyjazd do Starego Sącza i występ w tym renomowanym turnieju. Sokolik to legenda. Gdyby Stary Sącz posiadał 5 boisk i 3 tysięce miejsc hotelowych, to w turnieju Sokolika grałoby bez problemu nawet 200 zespołów.

Czy mimo pandemii Wasi partnerzy pozostają z Wami na dłużej? Wiadomo jaka jest sytuacja wielu firm.
Jestem pod wielkim wrażeniem naszych partnerów i tego jak podeszli do obecnej sytuacji. Fundacja ,,Ja też mam marzenia’’ czyli organizator turnieju, ma na chwilę obecną około 35 partnerów i w zasadzie wszyscy zadeklarowali chęć kontynuowania współpracy. Turniej Sokolika jest oparty na mocnych fundamentach finansowych i z wielką nadzieją możemy patrzeć w przyszłość. Sukces Sokolika to sukces wielu ludzi. Większość naszych partnerów jest z nami od samego początku. Każdy z nich wniósł i wnosi wkład w rozwój zawodów. To taka rodzina, która nigdy nie zawodzi. Ogromne wsparcie mamy też od władz miasta Starego Sącza. Takiej w pełni profesjonalnej współpracy życzyłbym wszystkim. O Turniej Sokolika możemy być spokojni.

Jakie są najbliższe plany Fundacji „Ja też Mam Marzenia”, organizatora turnieju?
Turniej Sokolika jest naszym flagowym turniejem, ale organizujemy również inne tego typu zawody. Na wrzesień i październik mamy zaplanowane dwa turnieje. Mamy nadzieję, że chociaż te zawody się odbędą. W najbliższym czasie będziemy również rozglądać się za nowym sponsorem tytularnym Sokolika, gdyż końcem roku kończy się nam umowa z firmą Wiśniowski.

Wierzycie w to, że za rok będzie można bez przeszkód przeprowadzić zaległą edycję?
Tego nikt nie wie. Będziemy mądrzejsi za kilka miesięcy. Termin mamy już ustalony. Będziemy się przygotowywać do turnieju, tak jak by miał się odbyć. Martwię się jedynie o gości z zagranicy. Dotychczas transport powietrzny uczestników z jednego miejsca na świecie do innego nie był problemem. To się jednak zmieniło.

Czytaj także

Świetny weekend polskich piłkarzy za granicą

Wideo

Materiał oryginalny: Sokolik odwołany! Tomasz Popiela: Będziemy mądrzejsi za kilka miesięcy - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3