Solidny jak emeryt

ET
Emeryci wreszcie mogą poczuć się docenieni przez banki, które nie tylko nie odmawiają udzielania im pożyczek, co było przecież do niedawna powszechną praktyką, co wręcz zabiegają o ich względy. Czasem wynikają z tego poważne problemy.

Banki podnoszą granicę wieku dla kredytobiorców

Emeryci wreszcie mogą poczuć się docenieni przez banki, które nie tylko nie odmawiają udzielania im pożyczek, co było przecież do niedawna powszechną praktyką, co wręcz zabiegają o ich względy. Czasem wynikają z tego poważne problemy.

   W czasach zaostrzającej się konkurencji między bankami, emeryt to klient równie dobry, a może nawet lepszy niż inni kredytobiorcy.
   - To są zwykle zdyscyplinowani i solidni klienci, spłacający należności w terminie i co równie ważne, posiadają stałe źródło dochodów - wylicza Mariusz Zygierewicz ze Związku Banków Polskich.
   Jest tylko jedno ale - wiek kredytobiorców. Wcześniej banki opierając się na statystykach opisujących długość życia w Polsce niechętnym okiem patrzyły na osoby dobiegające siódmego krzyżyka. Teraz dają pieniądze nawet starszym kredytobiorcom. I czasem ściągają na nich i ich rodziny kłopoty. Mecenas Katarzyna Marczyńska, arbiter bankowy, opowiada o wielu sprawach, jakie trafiają na jej biuro od krewnych zmarłych kredytobiorców, domagających się odszkodowania od banku za to, że dał pieniądze leciwemu wnioskodawcy, obciążając spadkobierców obowiązkiem spłaty długu.
   - Przyznaję, że często czuję się zażenowana tymi skargami - _mówi mecenas Marczyńska.
   Bywa tak, że spadkobiercy przejmują majątek zmarłego, w tym i np. telewizor kupiony na raty, ale długi spłacać nie chcą. Uważają, że bank sam nie zadbał o bezpieczeństwo swoich pieniędzy, przyznając kredyt starszej osobie. Oczywiście o zwrocie telewizora, który jest zastawem dla kredytu, też słyszeć nie chcą.
   Zdarzają się też i takie sytuacje, kiedy to sam kredytobiorca pomstuje na bank za to, że dał mu kredyt nie patrząc na jego słuszny wiek i teraz on, ze swojej skromnej emerytury musi spłacać dług.
   - Skargi konsumentów dotyczące nienależytego traktowania klientów ze względu na ich wiek można podzielić na dwie grupy. Jedni uważają, że są dyskryminowani przez banki z uwagi na osiągnięcie wieku emerytalnego. Klienci podnoszą, że posiadają zabezpieczenie, np. w postaci lokat, mogą dodatkowo ubezpieczyć kredyt, mają stałe źródło dochodów itp. Tymczasem, bank pieniędzy dać im nie chce
- mówi Katarzyna Marczyńska, arbiter bankowy.
- Z drugiej strony zbytnia łagodność banków też bywa przyczyną skarg. Skarżą się spadkobiercy i małżonkowie kredytobiorców, a także sami kredytobiorcy żądają przyznania odszkodowania za udzielenie im kredytu mimo osiągnięcia wieku emerytalnego (ponad 70 lat), gdyż ich zdaniem bank przyznaje kredyt, chociaż wie, że kredytobiorca nie będzie w stanie w całości spłacić długu._
(ET)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie