Sonda "Dziennika": Za duże przywileje?

AMIZ
Czy nauczyciele mają za duże przywileje? Takie pytanie zadaliśmy w naszej sondzie.

   Wojciech Magoń, wiceprezydent Tarnowa:
   - Uprawnienia socjalne regulowane są ustawą Karta Nauczyciela. Samorząd nie ma kompetencji w zakresie regulacji tych uprawnień. Wiele samorządów, które są organami prowadzącymi dla szkół wskazuje na konieczność zmian w Karcie Nauczyciela.**
   
Maciej Wietrzyk, prezes tarnowskiej UPR:
   - Na tak postawione pytanie można krótko odpowiedzieć - nie wiadomo. Dlaczego? Z jednego prostego powodu. Szkoły publiczne zależą od decyzji podejmowanych przez odpowiednie ministerstwo oraz ustaw uchwalanych przez parlament. Nie zależą natomiast wprost od tego, czego oczekują rodzice oraz opiekunowie dzieci. Być może w ramach prywatnego szkolnictwa warunki pracy i płacy byłyby korzystniejsze dla nauczycieli, z korzyścią także dla uczniów i rodziców. To nie parlament ani ministerstwo powinno wyznaczać wynagrodzenia nauczycieli, to powinno zależeć od tego, ile rodzice są skłonni zapłacić za pobieraną przez ich dzieci naukę, zaś od dyrektorów szkół i nauczycieli powinno zależeć na jakie warunki pracy się zgodzą.
   
Berandetta Paszkowska, **dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Woli Rzędzińskiej:
   - W zawodzie nauczyciela pracuję od 20 lat. Od 1999 roku jestem dyrektorem szkoły. Nie uważam, żeby nauczyciele mieli dużo przywilejów. Obecna szkoła jest nie tylko budynkiem. W niej tętni życie. W moje placówce praca trwa na dwie zmiany. Zajęcia w niej nie kończą się wraz z ostatnim dzwonkiem. Potem odbywają się różne zajęcie i kółka zainteresowań, które nauczyciele prowadzą społecznie. Te zajęcia uczniowie mają wpisane do planu lekcji i muszą w nich uczestniczyć. Ponadto pedagodzy cały czas się kształcą i dokształcają, uczestniczą w różnych kursach i studiach. Za większość z nich muszą płacić z własnej kieszeni. Czasy idą do przodu, a do nich dostosowują się nauczyciele. Muszą dbać o to, żeby ich zajęcia były ciekawe i interesujące, żeby motywowały uczniów do dalszej pracy. Praca w szkole to pewne kłopoty zdrowotne dotyczące przede wszystkim głosu. Dlatego też powinniśmy mieć urlop dla podratowania zdrowia. My w swojej pracy nie ograniczamy się tylko do ucznia, ale również do mierzenia jakości nauczania czy pomiaru dydaktycznego.
Zebrał (AMIZ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie