Spadkowicz bez litości dla Sandecji. Smutne urodziny

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Sandecja nie miała szans w starciu z Arką Gdynia
Sandecja nie miała szans w starciu z Arką Gdynia Fot. Sandecja.pl
Piłkarze Sandecji Nowy Sącz w swoim dziesiątym meczu bieżącej kampanii Fortuna 1 Ligi podejmowali na własnym stadionie spadkowicza z ekstraklasy Arkę Gdynia. Podopieczni trenera Ireneusza Mamrota przed meczem przy Kilińskiego plasowali się na szóstej pozycji i mieli w dorobku po dwa wyjazdowe triumfy i remisy oraz ledwie jedną porażkę w gości (0:2 z Górnikiem Łęczna 21 października). W niedzielne popołudnie na sądeckiej ziemi gdynianie udowodnili, że ich wcześniejsze wyjazdowe zdobycze nie były dziełem przypadku. Przypadająca w niedzielę 728. rocznica lokacji Miasta Nowy Sącz nie przyniosła szczęścia gospodarzom.

Warto dodać, że po raz ostatni o ligowe punkty Sandecja z Arką zagrały jeszcze w ekstraklasowej kampanii 2017/2018. Wówczas w Niecieczy górą byli sądeczanie triumfując 3:1 po szalonej końcówce, gdy w doliczonym czasie gry zdobyli dwa gole.

W niedzielnym spotkaniu od pierwszych minut dało się zauważyć, że goście grali bez kompleksów i z wielką wiarą we własne umiejętności. Sądeczanie próbowali ataków po kontrach, ale zawsze czegoś im brakowało. Po kwadransie padł pierwszy gol tego meczu. Marcus da Silva będąc w polu karnym uderzył z dystansu, futbolówka po rykoszecie wpadła do celu. Sandecja miała swoją szansę, po dośrodkowaniu Adriana Danka bliski trafienia samobójczego był Bartosz Kwiecień.

Miejscowi wyrównali po premierowym golu ukraińskiego pomocnika z przeszłością w Szachtarze Donieck, Artema Dudika. 23-latek popisał się płaskim uderzeniem z kilkunastu metrów, które dawało remis. Niestety, jak się później okazało, były to złe miłego początki… Jeszcze przed przerwą drugie trafienie tego dnia zanotował Marcus da Silva. 36-letni Brazylijczyk, reprezentujący barwy Arki od dziewięciu sezonów, popisał się ładnym i przytomnym uderzeniem z dystansu, czym zaskoczył golkipera Sandecji. Ten sam gracz kilka minut później mógł ustrzelić hat-tricka, ale będąc w dogodnej sytuacji skiksował.

Gracze Mamrota wrzucili wyższy bieg i nie zamierzali zwalniać tempa również w drugiej części spotkania. Maciej Jankowski po dośrodkowaniu z rzutu rożnego od Juliusza Letniowskiego podwyższył prowadzenie gości. W 60. minucie gola przyjezdnym pomógł nieco zdobyć Pietrzkiewicz. Bramkarz Sandecji nie poradził sobie z mocnym uderzeniem Letniowskiego zza szesnastki, po jego rękach piłka wpadła do bramki. Kropkę nad i w samej końcówce postawił Rafał Wolsztyński wykorzystując zmęczenie sądeczan, którzy wcześniej próbowali nawiązać walkę z Arką konstruując kolejne akcje. 25-latek sam popędził co sił w kierunku bramki sądeczan nie dając jej bramkarzowi najmniejszych szans. To był nokaut.

Sandecja Nowy Sącz – Arka Gdynia 1:5 (1:2)
0:1 Marcus da Silva 15, 1:1 Dudik 32, 1:2 Marcus da Silva 38, 1:3 Jankowski 49, 1:4 Letniowski 60, 1:5 Wolsztyński 88.
Żółte kartki: Tomasz Boczek.

Sandecja: Pietrzkiewicz - Dziwniel, Boczek (46 Piter-Bućko), Szufryn, Danek - Walski, Szowszić (74 Kuźma), Kasprzak (61 Małkowski), Dudik (61 Ruben Lopez), Mandrysz - Ogorzały (74 Chmiel).

Arka: Kajzer - Kasperkiewicz (54 Ślesicki), Kwiecień, Marcjanik, Marciniak - Drewniak, Żebrowski (78 Wawszczyk), Markiewicz (71 Łabojko), Letniowski, Marcus da Silva (71 Mazek) - Jankowski (78 Wolsztyński).

Sędziował: Paweł Malec (Łódź).

Czytaj także

Jerzy Brzęczek zostaje na stanowisku

Wideo

Materiał oryginalny: Spadkowicz bez litości dla Sandecji. Smutne urodziny - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3