Sparing co drugi dzień

Redakcja
Pierwszoligowy zespół z Opavy prowadził Pavel Hulva, który w poprzednim sezonie był szkoleniowcem GKS-u Tychy. Nie był to jednyny tyski ślad w czeskim zespole. W Opavie grało kilku zawodników, którzy o ostatnich dwóch latach otarli się o tyski klub: Sochorek, Galvas, Tomasz Lhotsky, Przibila. Ten ostatni przed pięcioma laty przez jeden sezon występował w barwach Unii. - W meczach kontrolnych z drużynani czeskimi i słowackimi, których rozegraliśmy już sześć, ani razu nie zaznaliśmy goryczy porażki. Szczególnie cieszą nas zwycięstwa z zespołami czeskiej i słowackiej ekstraklasy - Vitkovicami, Trzińcem czy Zvoleniem - mówił przed meczem Pavel Hulva.

Hokeiści Dworów Unii

 Hokeiści Unii w ciągu ostatnich 10 dni rozegrali aż pięć spotkań kontrolnych. Do rozpoczęcia sezonu ligowego mają ich w planie jeszcze dziesięć. W tym przypadku można mówić już o sparingowej karuzeli. Ostatnio oświęcimianie przegrali z Opavą 2-5.
 Po bramce Garbocza zdobytej już 103 sekundzie meczu wydawało się, że Czesi będą mieli w Oświęcimiu kłopoty z odniesieniem zwycięstwa. Trenerzy Unii zaskoczyli w tym meczu przeciwnika (i kibiców) nieco odmiennym niż zwykle ustawieniem zespołu. Etatowy partner Parzyszka i Puzi - Klisiak, zagrał tym razem z Hornym i Wielochem, natomiast jego miejsce w pierwszym ataku zajął Malicki. Jednak goście szybko opanowali sytuację na lodzie i nawet powrót do starego ustawienia nie przeszkodził gościom w odniesieniu bezproblemowego zwycięstwa. - Zmiany były podyktowane tym, że szukam trzeciego środkowego, którego obecnie Unia nie ma. Rywal był od nas po prostu skuteczniejszy. W każdej tercji strzelał bramkę, podczas gdy nam brakowało celnych podań otwierających drogę do bramki. Być może zespół był trochę zmęczony. Laszkiewicz i Wieloch grali z kontuzjami. Jaros i Kozak po powrocie z Karviny, gdzie rozegrali z kadrą dwudziestolatków aż pięć spotkań, także brakowało świeżości. Koniecznie będziemy musieli znaleźć jeszcze jednego obrońcę - tłumaczył Soudsky.
 Mecze kontrolne pokazują, że Przemysławowi Witkowi, rezerwowemu bramkarzowi Unii duże kłopoty sprawia obrona strzałów z dystansu. Po raz kolejny przepuścił krążek do siatki po strzale z dalekiej odległości. - Po to są mecze kontrolne, żeby wyeliminować pewne niedociągnięcia. Kiedyś ten chłopak musi nabrać pewności - ripostował asystent Stefan Syryński.
 W meczu z Opavą piękną bramkę zdobył Waldemar Klisiak, co z pewnością napawa optymizmem samego zawodnika przed zgrupowaniem kadry, które rozpoczyna się już
18 sierpnia w Krynicy. - W tej chwili oczekuję przyjścia na świat drugiego potomka i najprawdopodobniej poproszę trenera kadry o zwolnienie mnie z letniego zgrupowania. Mam nadzieję, że Wiktor Pysz to zrozumie - mówi zawodnik.
 Oprócz Klisiaka powołanie do kadry dostali: Michał Garbocz, Adrian Parzyszek, Leszek Laszkiewicz, Mariusz Wojciechowski, Sebastian Gonera, Tomasz Piątek, Jarosław Kłys. Czy tak znaczne ubytki kadrowe w okresie przygotowawczym nie zburzą trenerowi Soudskiemu planu przygotowań do sezonu? - Ustaliliśmy, że zawodnicy Unii pozostaną do naszej dyspozycji. Razem z reprezentacją pojadą jedynie na turniej do Zvolenia - zapewnia Syryński.
 Powołanie do kadry szczególnie ucieszyło Jarosława Kłysa. - Po rocznej przerwie mam okazję wrócić do kadry, z której skreślił mnie po mistrzostwach w Danii Ludek Bukac. Pamiętam, że w wypowiedziach prasowych niemal za każdą straconą bramkę obciążał moje konto, chociaż często w ogóle nie było mnie na lodzie. Postaram się dobrze wykorzystać kredyt zaufania, jakim obdarzył mnie trener Pysz - zapewnia zawodnik.
 Jutro o godz. 17 kolejnym rywalem oświęcimian będzie SKH Sanok. Bilety wstępu na mecz w cenie 4 złote normalny, i 2 złote ulgowy.

(zab)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie