Sparingi III-ligowców

FIL
Przy piłce Wojciech Ankowski (Puszcza Niepołomice) Fot. Wacław Klag
Przy piłce Wojciech Ankowski (Puszcza Niepołomice) Fot. Wacław Klag
Orzeł Wojnarowa - Glinik Gorlice 2-5 (1-3)

Przy piłce Wojciech Ankowski (Puszcza Niepołomice) Fot. Wacław Klag

Bramki: Koralik 24, Gadzina 85 - Gadzina 15, 23 i 43 karny, Martuszewski 67, R. Serafin 76.

Glinik: D. Juruś (46 Mituś) - Krzysztoń (46 Zapała), T. Olech (46 Żmigrodzki), Szurek, Migacz - Chorobik (46 Martuszewski), R. Serafin, Skowroński, Yahiya (46 Brzeziański) - Gadzina (46 R. Juruś), Besbir.

Najskuteczniejszy zawodnik meczu Rafał Gadzina strzelał bramki dla obu zespołów: w pierwszej połowie dla Glinika, w drugiej - dla VI-ligowego Orła, którego jest trenerem. W zespole z Gorlic nie wystąpił już bramkarz Sebastian Kantor. - Nieoczekiwanie złożył w klubie pismo, z informacją, że rezygnuje z występów w Gliniku - informuje Andrzej Cetnarowski, kierownik drużyny z Gorlic. - Prowadzenia zespołu zrzekł się ponadto Mateusz Żmigrodzki, szukamy więc trenera. Co do sobotniego sparingu, to cieszy jedynie skuteczność, bo postawa zespołu specjalnie nie zachwyciła. Mimo kłopotów finansowych przystępujemy do rozgrywek. Piłkarzom wypłacamy na bieżące niewielkie kwoty i jeśli warunki terenowe na to zezwolą, to za tydzień powalczymy o ligowe punkty z Orliczem Suchedniów. (DW)

Alwernia - Górnik Wieliczka 1-1 (0-1)

Bramki: Baster 69 - Kornio 14.

Alwernia: Chuderski - Sawczuk, Dukała, P. Cecuga, Baster - Kuć (46 testowany), Jajko, Kacprzak (46 testowany), J. Cecuga (46 Sabura) - Gnyla, testowany (61 Miś).

Górnik: Juszczyk (46 Kociołek), M. Domoń, Zajda (46 Dziedzic), Staszewski, Ł. Domoń (46 Małajowicz) - Blecharski, Liput (46 Kapusta), Ślęczka(46 Łyduch), Nędza - Pazurkiewicz (46 Skiba), Kornio (46 Filipowski)

W pojedynku III-ligowców, w ostatnim sprawdzianie przed ligą, doszło do pojedynku młodzieżowych ekip. - W Alwerni poszło nam lepiej niż we wcześniejszym sparingu przeciwko Dalinowi, który przegraliśmy 1-3 - ocenił Maciej Musiał, trener Górnika. - To był mecz walki, ale wciąż najbardziej martwią mnie sprawy kadrowe, które nie są do końca dopięte, a liga rusza już w sobotę - powiedział Marcin Gędłek, trener Alwerni. (ZAB)

Dalin Myślenice - Lubań Maniowy 4-3 (4-1)

Bramki: Myśków 7, Kęsek 33, Kałat 39 karny i 42 - Sral 28, Pietrzak 68, Waksmundzki 90.

Dalin: Obłaza - Mysków, Cygla, Pilch, Moskla - Rojek, Niedźwiedź, Kałat, Marchiński - M. Górecki, Kęsek oraz Tokarz, Błaszczak, Biela, Wojtan.

Lubań: testowany - Anioł, Gąsiorek, Babik, Kowalczyk - Komorek, Hałgas, Górecki, Sral - Waksmundzki, Pietrzak oraz Gogola, Mikoś, Ojrzanowski, M. Potoczak, K. Potoczak, Ciesielka, Hajnos.

To ostatni sprawdzian Dalinu przed startem III ligi. Jego gra mogła podobać się do przerwy. W II połowie, gdy trener Wiesław Bańkosz odmłodził skład, więcej do powiedzenia miał IV-ligowy Lubań i zmniejszył rozmiary porażki. A w pierwszym ligowym meczu, z Alwernią, myśleniczanie będą musieli wesprzeć się młodzieżą, bo kilku graczy jest kontuzjowanych - Stelmach, Muniak, Płonka, J. Górecki - i może tylko ten ostatni zdoła się wykurować na czas. Prawdopodobnie klub zatwierdzi, trenującego z drużyną od 2 tygodni, Przemysława Senderskiego (wychowanek Dalinu, jesienią występujący w Alwerni), ale on także nie jest w pełni zdrowy. Za kartki pauzować musi Kałat. (RŚ)

Czarni Sosnowiec - Beskid Andrychów 3-2 (1-1)

Bramki dla Beskidu: Knapik 15, Chowaniec 57.

Beskid: Syty - Kaczmarczyk, Panek, Walczak, Kukuła (65 Galos) - Kmieć (46 Błachut), Derek, Sobala, Chowaniec - Fryś (65 M. Adamus), Knapik.

Małopolski III-ligowiec z Andrychowa nie sprostał śląskiemu IV-ligowcowi. - Zawsze początek każdej rundy w wykonaniu mojego zespołu był mocny, więc zapewniam, że tym razem będzie podobnie, mimo porażki w Sosnowcu. Jesteśmy gotowi na niedzielny mecz ligowy w Małogoszczy - zapewnia Mirosław Kmieć, trener Beskidu.

(ZAB)

Karpaty Siepraw - Kmita Zabierzów 4-0 (3-0)

Bramki: Kubiak trzy, Komperda.

Karpaty: Matysiak - Dąbrowski, Szablowski, Czajka - Szymoniak, Szczytyński, Galas, Nosek, Turcza - Kubiak, Komperda, oraz Baś, Matoga, Nycz, D. Suder, Jarosz, Rapacz.

Kmita: Mucha - Krauz, Powroźnik, Grochola, Suder - Mitka, Sepioł, Strojek, Kaczor - Jałocha, Burzyński oraz Iliński, Bieszczanin, Figiel, Koperny, Kozubowski, Królikowski, Kanclerz, Wojdała.

III-ligowiec z Zabierzowa przeważał, ale popełniał koszmarne błędy, które kończyły się golami IV-ligowca. - Mam nadzieję, że w lidze takie kiksy nie będą się nam przytrafiać - powiedział trener Kmity Artur Gaweł. Karpaty personalnie nie mają gorszej drużyny niż Kmita, bo zimą trener Michał Wiącek wzmocnił drużynę. Mecz z Kmitą pokazał, że trafiony był zakup młodego snajpera Kubiaka z Zieleńczanki. W ostatniej chwili dołączył obrońca Czajka z Hutnika oraz jego młodsi klubowi koledzy Jarosz i Nosek, a ze Skawinki klub pozyskał Rapacza. Pomocnik Nycz dołaczył z podkarpackiej V ligi. (PAN)

Sarmacja Będzin - Garbarnia Kraków 0-6 (0-1)

Bramki: Praciak 16, 48 i 68, Chodźko 57, Kalemba 77, Przeniosło 89.

Garbarnia: Żylski (46 Chmura) - Małota, Szewczyk, Pluta (46 Juraszek), Schacherer - Przeniosło, Kosowicz (46 Jamka), Kalemba, Wojciechowski (60 Stokłosa) - Chodźko, Praciak.

Na tydzień przed inauguracją rozgrywek III ligi Garbarnia nie dała szans czołowej drużynie śląskiej IV ligi. Krakowianie zaprezentowali dobrą formę, imponując zwłaszcza skutecznością. O hat trick postarał się Praciak, który mógł zdobyć nawet więcej goli. Pozostałe bramki uzyskali Chodźko (wcześniej zaliczył asystę), Kalemba (także miał na koncie asystę) i Przeniosło (popisał się efektownym strzałem w okienko bramki). Okazje strzeleckie mieli też Wojciechowski, Szewczyk i Stokłosa.

(FIL)

Puszcza Niepołomice - Garbarz Zembrzyce 6-0 (4-0)

Bramki: Kmak 15, Dutka 20 i 23, Orzechowski 35 karny, Ankowski 70, Socha 82.

Puszcza: Zachariasz (46 Kwedyczenko) - Orzechowski (46 Maciej Morawski), Lewiński, Orłowski, P. Morawski (60 Gaudyn) - Marcin Morawski (60 Socha), Ankowski, Michał Morawski, Bernas - Kmak, Dutka (46 Cichy).

Wicelider grupy małopolsko-świętokrzyskiej rozgromił na sztucznym boisku Hutnika Kraków rywala z V ligi. W Puszczy z powodu drobnych urazów nie wystąpili Kusia, Świstak i Zubel, ale na inaugurację rozgrywek rundy wiosennej będą gotowi do gry. Najładniejszego gola zdobył pozyskany z GKS Tychy Ankowski, który otrzymał prostopadłe podanie od Bernasa i celnie strzelił zza pola karnego. Jedną z bramek uzyskał junior Socha. Niepołomiczanie cały czas mieli przewagę, dużo biegali i często strzelali. Garbarz tylko się bronił. - U nas przeciwnicy także będą się bronić, dlatego pod tym katem rozegraliśmy sparing - powiedział trener Tadeusz Piotrowski. (FIL)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie