reklama

Śpiew i o śpiewie

RedakcjaZaktualizowano 
W niedzielę słuchaliśmy pięknego śpiewu. W foyer Teatru im. J. Słowackiego, z kulturalnym towarzyszeniem pianistki Heleny Christienko, pieśni i arie operowe śpiewała Agnieszka Wolska. Młoda śpiewaczka, absolwentka łódzkiej Akademii Muzycznej i Instytutu Wokalnego w Kopenhadze, laureatka międzynarodowego konkursu wokalnego w Tuluzie, występuje wiele w kraju i na zagranicznych scenach i estradach, śpiewając zarówno partie operowe, jak i muzykę oratoryjną i pieśni.

Z sali koncertowej

   W Krakowie słyszeliśmy ją przed dwoma laty na filharmonicznym Koncercie Noworocznym. Tym razem w pierwszej części recitalu artystka wykonała arie operowe Glucka, Belliniego, Donizettiego i Verdiego. Drugą część wypełniły pieśni Moniuszki, Chopina i Karłowicza. Usłyszeliśmy także dwie pieśni Belliniego oraz pieśni Mascagniego i Pucciniego, ale te jako dzieła operowych twórców więcej wspólnego miały ze scenicznym tworzywem niż z miniaturą wokalną - np. Sancta Maria _Mascagniego okazała się wprost opatrzonym tekstem _Intermezzem _z _Rycerskości wieśniaczej, a Sole e amore Pucciniego fragmentem III obrazu jego Cyganerii.
   Agnieszka Wolska obdarzona jest pięknym, gęstym sopranem o oryginalnej barwie i dużą muzykalnością. Wydaje się urodzona dla sceny. Z radością przyjęłam więc informację, że usłyszymy ją i zobaczymy w Krakowie w partii Normy. Dobrze interpretuje również pieśni, choć tu mam zastrzeżenia. W miniaturach wokalnych słowo poetyckie odgrywa rolę zasadniczą, tymczasem zbyt często w polskich pieśniach artystka gubiła spółgłoski, a w Chopinowskim _Pierścieniu _nie rozumiałam blisko połowy tekstu. Zaśpiewana na bis modlitwa Toski wynagrodziła mi te braki.
   W tym roku mija dwadzieścia lat od śmierci Iwony Borowickiej, niezrównanej i niezapomnianej primadonny krakowskiej operetki. By pamięć o niej nie wygasła, Fundacja "Czardasz" założona przez krakowską śpiewaczkę i animatorkę różnych muzycznych przedsięwzięć Ewę Wartę-Śmietanę ogłosiła bieżący rok "Rokiem Iwony Borowickiej", planując i wydanie monografii artystki, i okolicznościowe koncerty i spektakle, i konkurs dla młodych wokalistów. Inauguracja odbyła się w poniedziałek w Śródmiejskim Ośrodku Kultury. Na estradzie, na której przed dwudziestu laty po raz ostatni artystka cieszyła krakowian swą sztuką, wspomnienia o niej i jej sztuce snuli koledzy i współpracownicy: Ewa Stengl, Jerzy Sypek, Tadeusz Szybowski, Jan Wilga i Janusz Żełobowski, okraszając je poezją i muzyką.
   Wcześniej obejrzeliśmy jedyny zachowany fragment audycji telewizyjnej z udziałem Iwony Borowickiej, przypomnieliśmy sobie niepowtarzalne brzmienie jej metalicznego głosu, grację sylwetki i ujmujący uśmiech, który sprawiał, że widownię zawsze miała u stóp. Nie ma dziś, niestety, artystek o takiej charyzmie, jaką posiadała Iwona Borowicka.
ANNA WOŹNIAKOWSKA

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3