Spółka gminna do prokuratury

  • Dziennik Polski

Redakcja

Ryszard Majdzik i Eugeniusz Zając, radni ze Skawiny złożyli do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w Przedsiębiorstwie Gospodarki Mieszkaniowej. Do Regionalnej Izby Obrachunkowej zwrócili się o skontrolowanie tej spółki.
Marzena Kocon mówiła m.in. o powstałym "za plecami" zadłużeniu gminy względem wspólnot Fot. Ewa Tyrpa

Marzena Kocon mówiła m.in. o powstałym "za plecami" zadłużeniu gminy względem wspólnot Fot. Ewa Tyrpa

SKAWINA. Wspólnoty mieszkaniowe rozpoczęły kampanię rozwiązywania umów z dotychczasowym zarządcą. To efekt prawie trzymilionowego zadłużenia, które niedawno wyszło na jaw.

Obaj są przewodniczącymi komisji Rady Miejskiej: Gospodarki i Ochrony Środowiska oraz Spraw Obywatelskich. Na posiedzenie zaprosili członków wszystkich 105 wspólnot mieszkaniowych, zarządzanych przez PGM, żeby porozmawiać o ich sytuacji finansowej.

Gmina jako udziałowiec wspólnot zalega im prawie 2,7 mln zł. Jednak ani ona, ani Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej nie ujawniały długów względem poszczególnych wspólnot. PGM nie wykazywał ich również w rocznych sprawozdaniach i utrudniał dostęp do kont.

- Wspólnoty były przez dziewięć lat oszukiwane, a my o długu nie wiedzieliśmy - tłumaczył radny Majdzik licznie zgromadzonym właścicielom mieszkań. Na spotkanie przyszło ponad 150 osób. Ludzie nie ukrywali oburzenia i nie żałowali cierpkich słów pod adresem burmistrza Adama Najdera oraz Andrzeja Włodarczyka, prezesa PGM-u, który twierdził że gdyby zaległości sięgały takiego okresu, o jakim mówił Majdzik, wówczas uległyby przedawnieniu. To wywołało burzę na sali. Radny ripostował: - Gdyby sprawa nie została ujawniona, to czekalibyście na przedawnienie? - pytał.

Okazało się, że należności nie są wpłacane od 2006 roku.

Prezes i burmistrz Adam Najder tłumaczyli się i przepraszali przedstawicieli wspólnot; głównie za brak informacji. Obaj zapewniali, że chcą polubownego załatwienia sprawy.

Prezes Włodarczyk bronił pracowników PGM-u, zapewniając, że są uczciwi i nie wiedzieli o tym procederze, a dłużnikiem wspólnot jest gmina. Wziął na siebie winę za zaistniałą sytuację. Jednak ludzie niemal jednogłośnie przegłosowali wniosek Ewy Wojtylak o odwołaniu prezesa i księgowej. Nie ma on wprawdzie mocy prawnej, bo to burmistrz może rozwiązać umowę z prezesem, a on z księgową, jednak głosowanie mieszkańców zobrazowało niezadowolenie z administrowania budynków przez PGM. - Zaufaliśmy tej spółce, bo jako jednostka gminy wydawała się nam gwarantem uczciwości. Tymczasem zostaliśmy oszukani - mówili oburzeni skawinianie.

Nie przekonały ich argumenty burmistrza o wydawaniu pieniędzy na najuboższą dużą grupę mieszkańców. Nie chcieli słuchać o inwestycjach w gminie i przypominania, że przed objęciem prezesury w PGM-ie przez Andrzeja Włodarczyka w tej spółce źle się działo. - Pod jego zarządem nastąpiła rewolucja, rozpoczęto termomodernizację z udziałem gminy i urządzanie zaniedbanych osiedli - przekonywał.

Burmistrz zaznaczył też, że w latach 90. ubiegłego wieku, błędem było geodezyjne wyznaczanie nieruchomości wspólnot tylko według obrysu budynku. One powinny też obejmować teren m.in. z chodnikami, trawnikami i wewnętrznymi drogami. Teraz należy on do gminy, która go utrzymuje.

Ryszard Majdzik wypomniał burmistrzowi wyremontowanie za 1 mln zł budynku dla sądu (mieszczą się w nim księgi wieczyste) i zwolnienie tej instytucji z czynszu, a równocześnie niepłacenie zobowiązań wspólnotom.

Ludzie bardzo krytycznie ocenili propozycję ugody, przysłaną im przez burmistrza. Ustalono, że przedstawiciele wspólnot będą spotykać się z prezesem Włodarczykiem i uzgadniać warunki spłaty długu.
Ewa Tyrpa

ewa.tyrpa@dziennik.krakow.pl

CO PROPONUJE WSPÓLNOTOM BURMISTRZ ADAM NAJDER?

* Przejęcie w formie dzierżawy działek przy blokach za symboliczną złotówkę.

* Projekt ugody ze zwrotem długów do 2013 roku w ratach, bez odsetek w wysokości: I rata do końca tego roku - 20 procent długu, II rata w 2012 - 40 procent należności, III rata w 2013 - 40 procent. Gmina zobowiązuje się do bieżącego regulowania należności od 1 stycznia 2012.

OPINIE PRZEDSTAWICIELI WSPÓLNOT

* Janusz Burgieł: - Mieliśmy w czerwcu remontować dach, wybraliśmy dachówkę, bo na naszym koncie powinno być 50 tys. zł, a są 4 tys. zł. To nie jest propozycja ugody, ale dyktat.

* Krystyna Mamoń do prezesa PGM-u: - Pan jest finansowany z naszych pieniędzy i powinien o nas dbać, a o cokolwiek trudno jest się doprosić.

* Marzena Kocon z ul. Konstytucji 3-Maja: - Dług gminy względem naszej wspólnoty sięga 60 tys. zł. Powstał za naszymi plecami, a my musieliśmy wziąć kredyt. Chcemy poznać plan naprawczy.

* Bogusław Kot z ul. Wesołej: - Złożyliśmy wniosek do PGM-u o rozwiązanie umowy o sprawowanie zarządu. Jesteśmy w trakcie rozmów z innymi zarządcami. Będą tańsi, co skutkować będzie spadkiem stawki czynszu.

* Dorota Wenstenhol: - Naszej wspólnocie z gmina zalega 47,8 tys. zł. Musieliśmy wziąć 16 tys. pożyczki na remont dachu.

* Mieszkanka ul. Głowackiego: - W naszym bloku wszyscy płacą czynsz, a zadłużenie gminy sięga 26,3 tys. zł. To jest wielka bezczelność proponować zwrot długu bez odsetek. Proponuję zwrot w ratach do końca marca 2012 roku z odsetkami.

* Mieszkaniec ul. Daszyńskiego: - Na ocieplenie budynku zaciągnęliśmy kredyt i płacimy odsetki. W tym roku chcieliśmy wymienić kanalizację i elektrykę, a okazało się, że nie ma pieniędzy. Potraktowano nas jak gówniarzy. Oddamy sprawę do sądu.

* Mieszkaniec ul. Kraszewskiego 1: - To nieprawda, że działki wyznaczono według obrysu bloku. Sąsiedni kiosk płaci nam, więc działka jest większa niż blok.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3