Spór o działkę

Redakcja
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Gminna czy wiejska

W Węgrzcach

W Węgrzcach

Gminna czy wiejska

   Sołtys Węgrzc (gm. Zielonki) Augustyn Jach uważa, że gmina bezprawnie sprzedała 11-arową działkę położoną w Węgrzcach. Twierdzi, że ma ona rodowód wiejski. Sołectwo otrzymało ją wraz ze szkołą jeszcze przed wojną.
   Jednak sołectwo nie ma żadnych dokumentów, stwierdzających darowiznę.
   - Działka była własnością wsi i Rada Sołecka uchwaliła, że nie wolno jej sprzedać - powiedział sołtys podczas ostatniej sesji Rady Gminy. - Sprawa nie powinna ponownie wracać na forum rady, która nie ma kompetencji do zmiany decyzji wojewody z 1992 r. - stwierdził przewodniczący Rady Gminy Adam Ciesielski. Przed dziesięcioma laty, podczas komunalizacji nieruchomości będących własnością skarbu państwa, 30-arowa działka w Węgrzcach, decyzją wojewody, stała się własnością gminy, która po podziale jej na trzy części, jedną (z ruinami starej szkoły) sprzedała w ubiegłym roku za kwotę 82 tys. zł.
   Rada Sołecka uważa, że pieniądze ze sprzedaży powinny trafić do Węgrzc. Zgodnie ze statutem gminy, dochody ze sprzedaży mienia wiejskiego, w całości przekazywane są sołectwom.
   - Chcemy, aby chociaż część uzyskanych ze sprzedaży działki pieniędzy przeznaczono na poprawę dróg czy budowę chodników w naszej miejscowości - mówi Augustyn Jach, uważając, że gmina zaniedbuje sołectwo Węgrzce.
   - Podczas tej kadencji, na inwestycje w gminie, wraz z budową hali widowiskowej, wydaliśmy około 21 mln zł. Z tej kwoty prawie pięć mln to wydatki na sołectwo Węgrzce, które w całości zostało skanalizowane. Inwestujemy w budowę szkoły w Bibicach, do której uczęszczać będą uczniowie z Wegrzc. W tym celu, za ponad 100 tys. zł, kupiliśmy działkę. Uważam, że wydatki przeznaczane na Węgrzce z budżetu gminy, wielokrotnie przekraczają wartość działki, która zgodnie z prawem jest własnością gminy - wyjaśnia wójt Zielonek Bogusław Król, dodając, że nie wszyscy mieszkańcy, mimo że złożyli deklaracje, zapłacili udziały w budowie kanalizacji.
   - Ich zaległości wynoszą ponad 200 tys. zł - mówi wójt Bogusław Król.
ETYZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie