reklama

Spór o wpływ na Muzeum Katyńskie

RedakcjaZaktualizowano 
Kiedy rodzi się koncepcja atrakcyjnej placówki, na którą resort obrony obiecał fundusze, w jej realizacji przeszkodzić może pomysł tworzenia nowego muzeum. W dodatku Federacja Rodzin Katyńskich czuje się pomijana przy rozstrzyganiu przyszłości Muzeum Katyńskiego.

HISTORIA. Jest siedziba, są pieniądze, brak porozumienia

Od 29 stycznia ta placówka, oddział Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, jest "z przyczyn techniczno-remontowych" - jak głosi komunikat - nieczynna. Jednak Muzeum Katyńskie po latach dość siermiężnego obrazu ma szansę na siedzibę z prawdziwego zdarzenia. Niewykluczone, że już w lipcu ogłoszony zostanie konkurs architektoniczny na przebudowę zabytkowego bastionu Cytadeli Warszawskiej i scenariusz stałej ekspozycji.
Muzeum przeniesie się do Kaponiery, którą czeka remont. Konkurs miałby być rozstrzygnięty w grudniu. W nowej siedzibie placówka, która zajmuje dziś tylko kilka małych pomieszczeń w dawnych koszarach Fortu Czerniakowskiego, ma mieć ok. 1,5 tys. m kw.
Pieniądze na ten cel znajdzie Ministerstwo Obrony, dotąd finansujące Muzeum Katyńskie, a w uzyskaniu grantu z Unii Europejskiej pomoże prawdopodobnie resort kultury. Finansowe wsparcie deklaruje też marszałek Sejmu - dowiedzieliśmy się w Muzeum Wojska Polskiego.
Na razie na taką koncepcję nie ma jednak zgody Federacji Rodzin Katyńskich. A Andrzej Przewoźnik, szef Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, proponuje tworzenie nowego, w zamyśle nowocześniejszego muzeum, połączonego z instytutem badawczym - oddzielnej instytucji kultury.
Andrzej Skąpski, prezes Federacji Rodzin Katyńskich, wystosował protest do ministra obrony, gdyż członkowie rodzin, krewni pomordowanych ofiar NKWD, uważają, że są pomijani podczas debaty i decydowania o kształcie Muzeum Katyńskiego.
- To my i pan Przewoźnik w naszym imieniu jesteśmy depozytariuszami zbiorów, które są w tej placówce. To oczywiste, że chcemy mieć wpływ na zapadające decyzje. Nie może być mowy o rozpisywaniu konkursu, póki z rodzinami katyńskimi nie zostanie uzgodniona cała koncepcja muzeum - mówi prezes.
W przyszłym tygodniu ma się odbyć w MON specjalne spotkanie w tej sprawie.
- Nikogo nie pomijamy. Mamy kontakty z różnymi środowiskami katyńskimi - zapewnia Agata Michałek-Budzicz, zastępca dyrektora Muzeum Wojska Polskiego. - Dyskusja o kształcie muzeum dopiero się zaczęła. Właśnie wysyłamy zaproszenia do społecznej rady programowej Muzeum Katyńskiego. Pan prezes Skąpski został przez nas poproszony o wskazanie osób do komisji konkursowej.
- Rodziny katyńskie będą konsultowane w sprawie muzeum - zapewnił nas minister obrony Bogdan Klich. - A ono na pewno w Cytadeli powstanie. Tam ma się mieścić w przyszłości Muzeum Wojska Polskiego, zatem i tragiczne wydarzenie, jakim był mord polskich oficerów do całej koncepcji doskonale pasuje - dodaje.
Sławomir Frątczak, kierownik Muzeum Katyńskiego, jest przekonany, że lepiej rozwijać coś, co już istnieje, niż tworzyć muzeum od nowa. - Inaczej byłoby to ze szkodą dla obecnej placówki. Nie wiem, skąd miałyby wziąć się środki na nowe muzeum - mówi. - Pan Andrzej Przewoźnik od dawna ma swoją koncepcję. Być może Instytut Katyński to dobry pomysł, ale czy musi przy nim powstać muzeum? Zwłaszcza, że także my w nowej siedzibie chcemy prowadzić działalność naukową i badawczą.
Frątczak obawia się też, że gdyby miała powstać inna placówka, szef Rady Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa mógłby zabrać z Muzeum Katyńskiego tysiące przedmiotów, które są w nim tylko jako depozyt rady. - To przeszło sześć tysięcy eksponatów, w tym pamiątek z Charkowa i Miednoje, ponad 25 proc. naszych zbiorów - mówi.
Bożena Łojek, prezes Polskiej Fundacji Katyńskiej, nie wierzy, że na Instytut Katyński i kolejne nowoczesne muzeum znajdą się środki. - Ja też chciałabym powstania niezależnego instytutu. Jednak trzeba być realistą, zwłaszcza w czasie kryzysu. Obawiam się, że skoro przez tyle lat nie było stać nas na budowę takiego obiektu, ten pomysł może oznaczać w praktyce odsunięcie na długo otwarcia Muzeum Katyńskiego - mówi. Uważa, że teraz, kiedy MON przeznaczyło na siedzibę atrakcyjne miejsce, warto się skupić na przeprowadzeniu konkursu i odpowiednim przygotowaniu zbiorów dla zwiedzających. Zwłaszcza że w 2010 r. przypada okrągła, 70. rocznica tragedii polskich oficerów.
Andrzej Przewoźnik, z którym próbowaliśmy się skontaktować trzy dni nie znalazł na rozmowę o swej koncepcji muzeum nawet kilku minut. Za pośrednictwem współpracownicy przekazał nam, iż kontakt z nim będzie możliwy najwcześniej w poniedziałek.
- Zapraszaliśmy Andrzeja Przewoźnika do rozmowy o koncepcji Muzeum Katyńskiego i jego społecznej radzie programowej już w lutym. Dopiero w kwietniu dostaliśmy krótką odpowiedź z obietnicą kolejnego kontaktu - mówi Agata Michałek-Budzicz. - Do dziś na niego czekamy. Ma jednak nadzieję, że do rozmowy o muzeum wkrótce dojdzie.
- Wszyscy deklarują, że chcą upamiętnić zbrodnię katyńską, ale nawet koncepcja muzeum zamiast łączyć, dzieli - mówi Witomiła Wołk-Jezierska, córka zamordowanego przez NKWD oficera, także przeciwna tworzeniu kolejnej placówki.
Ewa Łosińska
elosinsk@dziennik.krakow.pl

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3