Sportowa baza to podstawa. Będą ćwiczyć w... balonie

Sportowa baza to podstawa. Będą ćwiczyć w... balonie

Ewa Tyrpa

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Z orlika w Skawinie mogą korzystać również uczniowie powiatowych placówek: LO oraz Ośrodka Szkolno-Wychowawczego

Z orlika w Skawinie mogą korzystać również uczniowie powiatowych placówek: LO oraz Ośrodka Szkolno-Wychowawczego ©Ewa Tyrpa

Samorząd prowadzi siedem szkół ponadgimnazjalnych. Tylko w Skale i w Skawinie jest odpowiednia baza sportowa. Władze chcą poprawić warunki w pozostałych placówkach,jednak nie uda tego zrobić w Liceum Ogólnokształcącycm w Krzeszowicach.
Z orlika w Skawinie mogą korzystać również uczniowie powiatowych placówek: LO oraz Ośrodka Szkolno-Wychowawczego

Z orlika w Skawinie mogą korzystać również uczniowie powiatowych placówek: LO oraz Ośrodka Szkolno-Wychowawczego ©Ewa Tyrpa

–Zależy nam, by uczniowie mieli jak najlepsze warunki do uprawiania sportu i staramy sie poprawiać bazę sportową w naszych placówkach. W tym roku powstaną dwa nowe boiska: w Skawinie i Giebułtowie – zapowiada Wojciech Pałka, starosta krakowski.

Teraz budowane jest wielofunkcyjne boisko przy Zespole Szkół Techniczno-Ekonomicznych w Skawi-nie. – Bardzo brakowało nam takiego obiektu i mogę tylko powiedzieć, że wszyscy bardzo się cieszymy. Nauczyciele wuefu już maję mnóstwo pomysłów jak będą go wykorzystywać – mówi Krystyna Jędrzejczyk, dyrektorka ZST-E, największej szkoły ponadgimnazjalnej, gdzie uczęszcza ponad 750 uczniów.

W Skawinie na bazę nie narzekają w Liceum Ogólnokształcącym. – Mogę śmiało powiedzieć, że jesteśmy w modelowej sytuacji. W budynku mamy halę sportową, którą dzielimy ze Szkołą Podstawową nr 2, obok są dostępne: lodowisko, basen, boisko orlik, hala widowiskowo-sportowa, a nieopodal Park Miejski z terenem rekreacyjnym – mówi Adam Łukasik, dyrektor liceum. Z tymi obiektami sąsiaduje i dostęp ma do nich Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy, także prowadzony przez powiat.

W jesieni powinno powstać boisko wielofunkcyjne przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Giebułtowie (gm. Wielka Wieś). –Była szansa, że zostanie zbudowane w zeszłym roku, ale wykonawca po wygranym przetargu, oczekiwał większej kwoty, której nie mogliśmy mu dać i wycofał się z umowy, więc ponownie przystąpiliśmy do przetargowej procedury, która teraz trwa – informuje Arkadiusz Wrzoszczyk, członek Zarządu Powiatu Krakowskiego, zajmujący się inwestycjami. Podkreśla, że uczniowie oczekują wielofunkcyjnych boisk, już nie tylko do piłki nożnej, ale do siatkówki, koszykówki, piłki ręcznej. Chętniej te dyscypliny chcą uprawiać dziewczęta. Ponadto młodzież woli trenować na bezpiecznej poliuretanowej nawierzchni.

– Szkoła od 50 lat czeka na sportowy obiekt. Dobrze, że władze są przychylne tej inwestycji i liczymy, że znajdzie się konkretny wykonawca – mówi Paweł Sikora, dyrektor ZSP, gdzie uczniowie mogą korzystać jedynie z plenerowej siłowni oraz istniejącej w budynku, ale już wymagającej modernizacji.

Obok budynku szkoły powstanie wielofunkcyjne boisko przykryte tzw. balonem. Będzie to całoroczny obiekt, co nie jest bez znaczenia, bo w szkole nie ma też sali gimnastycznej. – Będą z niego mogli korzystać na przykład w weekendy uczniowie mieszkający w internacie – dodaje dyrektor Sikora.

Starosta Pałka nie ukrywa, że najgorsza sytuacja jest w Liceum Ogólnokształcącym w Krzeszowicach, funkcjonującym w tym samaym miejscu od ponad 70 lat. Tu nie ma terenu na zbudowanie boiska, nie mówiąc już o sali gimnastycznej. Na lekcje wuefu uczniowie wędrują do ZSP, gdzie korzystają z sali raz w tygodniu. – Na cztery godziny tygodniowo wynajmujemy halę sportową, uczniowie ćwiczą na zielonej siłowni, na orliku, zimą idą na lodowisko, czasem w sali lekcyjnej rozkładamy stół do tenisa stołowego. Jednak takie chodzenie uczniów w różne miejsca, gdy wieje i pada nie jest dla nich komfortowe – Alicja Milczarek, dyrektorka LO podkreśla, że bardzo trudno jest ułożyć podział godzin z uwzględnieniem wędrówek uczniów w różne miejsca. Martwi się, co będzie od września, kiedy LO zacznie funkcjonować jako czteroletnia szkoła. Czy ZSP, mając także więcej uczniów, będzie mógł udostępniać licealistom salę? – Będziemy tak układać podział godzin, by móc gościć u siebie licealistów – zapewnia Łukasz Skalny, dyrektor ZSP, gdzie teraz budowane są warsztaty zawodowe i internat. Dyrektor marzy, by kolejnym etapem była budowa wielofunkcyjnego boiska. Teraz jest niewielkie trawiaste, ale wystarczy miejsce i na wielowymiarowe.

Boisko przydałoby się też przy Zespole Szkół Rolnicze Centrum Kształcenia Ustawicznego w Czernichowie. Jednak sytuacja tu nie jest najgorsza, bo w szkolnym kompleksie znajduje się hala sportowa.

–Mamy niezłą sytuację pod względem dostępu do bazy sportowej. Korzystamy z sąsiedniej hali przy Centrum Kultury i Sportu – mówi Karol Papisz, dyrektor Zespołu Szkół i Placówek Oświatowych w Skale. ą

Szkoły prowadzone przez powiat mają różny dostęp do bazy sportowej
LO Krzeszowice – całkowity brak bazy sportowej – 172 uczniów.
LO Skawina – hala sportowa i dostęp do miejskich obiektów jak basen, boisko orlik – 305 .
ZSiPO Skała – dostęp do miejskiej hali sportowej – 248.
ZSP Giebułtów – całkowity brak bazy sportowej. Gdy uda się przetarg, w jesieni będzie zbudowane całoroczne boisko z balonową obudową – 185.
ZSP Krzeszowice – jest sala gimnastyczna i stare, małe boisko trawiaste. przydałoby się wielofunkcyjne – 380.
ZST-E Skawina – Jest hala sportowa i budowane boisko wielofunkcyjne – 711.
ZSR CKU Czernichów – Jest hala sportowa, brakuje wielofunkcyjnego boiska

ZOBACZ KONIECZNIE:



Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Krzeszowice nie mają... szczęścia?

Krzeszowiczanin (gość)

Zgłoś naruszenie treści

W Krzeszowicach były tereny miejskie w odległości kilkuset metrów od liceum - idealne pod rozbudowę bazy sportowej - nie tylko dla LO, ale zostały sprzedane osobie prywatnej, mimo, że historycznie...rozwiń całość

W Krzeszowicach były tereny miejskie w odległości kilkuset metrów od liceum - idealne pod rozbudowę bazy sportowej - nie tylko dla LO, ale zostały sprzedane osobie prywatnej, mimo, że historycznie była to dalsza część plant miejskich z "chronionego" układu urbanistycznego Krzeszowic. Kilkanaście metrów dalej (za Krzeszówką) od lat niszczeje "boisko" przy ul. Ogrodowej, kompletnie zaniedbane i niewykorzystane. zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo