MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Sporty bez filtra. Audycja zawierała lokowanie prezesa

Przemysław Franczak
Przemysław Franczak
Jacek Kurski, prezes TVP, lubi ogrzać się przy sporcie. Na zdjęciu z prezesem PZPN Zbigniewem Bońkiem
Jacek Kurski, prezes TVP, lubi ogrzać się przy sporcie. Na zdjęciu z prezesem PZPN Zbigniewem Bońkiem archiwum
Sporty bez filtra. "O tym, że Kurski chce być największą gwiazdą stacji, którą zarządza, wiemy nie od wczoraj. Lubi pozycjonować się na wizji w programach o najwyższej oglądalności, zakopiański Puchar Świata pasował więc do tego wzorca idealnie".

Konkurs drużynowy w Zakopanem, transmisja w TVP. Decydujący moment. Do ostatniego skoku szykuje się Dawid Kubacki, dziś największa gwiazda polskiej reprezentacji. Skupiony przypina narty. Przebitka. Zbliżenie na prezesa Telewizji Publicznej. Jacek Kurski buja się na trybunach w rytm muzyki, policzki czerwone od mrozu, ale rozciągnięte w uśmiechu. Wagę jego obecności podkreśla życzliwy komentarz zawsze życzliwego Przemysława Babiarza. Wracamy do Kubackiego. Belka startowa, skok, lądowanie. Przebitka. Jacek Kurski nadal buja się na trybunach w rytm muzyki, policzki wciąż czerwone od mrozu i rozciągnięte w uśmiechu. Bohater konkursu.

O tym, że Kurski chce być największą gwiazdą stacji, którą zarządza, wiemy nie od wczoraj. Lubi pozycjonować się na wizji w programach o najwyższej oglądalności, zakopiański Puchar Świata pasował więc do tego wzorca idealnie. Nie badaniach rozmiarów ego prezesa skupiać się jednak nie ma sensu, wiadomo wszak, że jest większe od Gubałówki. Znacznie ciekawszy jest zakulisowy mechanizm tego terroryzowania widowni własną próżnością i sprawiania, że w TVP nawet do transmisji sportowych wciskany jest propagandowy przekaz. Na siłę, bez środków znieczulających.

Pytanie więc brzmi, czy to realizator z własnej woli, w koniunkturalno-służalczym odruchu, promuje przełożonego na wizji - co samo w sobie wiele by mówiło o nastrojach panujących w państwowej firmie - czy też istnieje w TVP specjalny okólnik regulujący tę produkcyjną kwestię. I do reklamowej rozpiski - „w 54. minucie transmisji zbliżenie na nazwę sponsora strategicznego imprezy, z przejazdem na skocznię i panoramę miasta” - dopisana jest również ekspozycja szefa telewizji, klasycznego przecież politruka. „Przed skokiem Kubackiego zbliżenie na JK, z korzystniejszego lewego profilu”.

W przyszłości, żeby nie było nieporozumień i zniesmaczonych widzów, należy w takich sytuacjach zamieszczać na początku transmisji komunikat: „Audycja zawiera lokowanie prezesa”.

TUTAJ ZNAJDZIESZ INNE FELIETONY Z RUBRYKI "SPORTY BEZ FILTRA"

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski