Sposób na dobrą sylwetkę. Jeśli chcesz schudnąć, siadaj przy...

Sposób na dobrą sylwetkę. Jeśli chcesz schudnąć, siadaj przy oknie

Valentine Low

Echo Dnia Świętokrzyskie

Aktualizacja:

Echo Dnia Świętokrzyskie

Wybierając się do restauracji, pamiętajmy o zajęciu „bezpiecznego” dla organizmu miejsca

Wybierając się do restauracji, pamiętajmy o zajęciu „bezpiecznego” dla organizmu miejsca ©pixabay.com

Najlepsze miejsca w lokalu. Siadając przy oknie i lepiej oświetlonych miejscach, zjadamy więcej sałatek i innej zdrowej żywności
Wybierając się do restauracji, pamiętajmy o zajęciu „bezpiecznego” dla organizmu miejsca

Wybierając się do restauracji, pamiętajmy o zajęciu „bezpiecznego” dla organizmu miejsca ©pixabay.com

Wydawało się, że najważniejsze jest wybranie odpowiedniego sposobu odżywiania się, byśmy mogli być nie tylko szczuplejsi, ale i zdrowsi. Tymczasem nauka podpowiada nam bardzo zaskakujące sposoby na osiągnięcie wspomnianych celów. Ponieważ jednak każdy sposób, który prowadzi do wymarzonego celu, jest dobry, więc polecamy i ten.

Zapewne nie jest to najbardziej niezawodne zalecenie dietetyczne, ale w walce z nadwagą warto, jako się rzekło, spróbować wszystkiego.
Według niedawno opublikowanej książki, miejsce, w którym usiądziemy w restauracji, może wpłynąć na ilość skonsumowanych przez nas kalorii. Tylko na pierwszy rzut oka wydaje się to niepoważne. Przeprowadzono jednak specjalne badania i o pomyłce nie ma absolutnie mowy.

I tak wynika z nich, że ludzie, którzy siadają w lokalu przy oknie lub w dobrze oświetlonych miejscach, jedzą znacznie więcej sałatek i innej zdrowej żywności, natomiast ci, którzy siadają w ciemnych zakątkach, najdalej od drzwi frontowych, częściej zamawiają „zabójczy” dla nas deser.

Profesor Brian Wansink, autor wspomnianej książki „Slim By Design” i jednocześnie dyrektor Laboratorium Żywienia na Uniwersytecie Cornella, ustalił ponadto, że osoby siedzące bliżej baru piją więcej alkoholu. Zespół profesora Wansinka zbadał 27 restauracji w całych Stanach Zjednoczonych, rozrysował skrupulatnie układ pomieszczeń każdej z nich, a następnie przeanalizował rachunki klientów, którzy siedzieli w określonych miejscach w restauracjach, chcąc sprawdzić, kto co zamawiał i czy miało to jakikolwiek związek z zajmowanym przez gościa lokalu miejscem.

Okazało się, że ludzie siedzący najdalej od drzwi frontowych jedli najmniej sałatek i zamawiali deser z prawdopodobieństwem większym aż o 73 procent. Czyli trzy czwarte gości lokalu, zajmując takie miejsca, skusiło się na słodkości, lody i inny deser, o którym trudno powiedzieć, że poza przyjemnością dla podniebienia daje nam coś dobrego, pozytywnego dla zdrowia.

Osoby siedzące z dala od okien lub w boksach jadły cięższe jedzenie i zamawiały go więcej, a klienci przy wysokich stolikach barowych zamawiali więcej sałatek i mniej deserów.

„Im jest ciemniej, tym bardziej możemy się czuć niewidzialni, tym trudniej jest nam zobaczyć, ile jemy, i możemy mieć mniejsze poczucie winy”, napisał prof. Wansink. Choć niemal każdy mógł dojść do podobnych wniosków, bo w końcu wiemy, w jakich warunkach możemy sobie pozwolić na więcej, by zaspokoić nasz apetyt , to dopiero spojrzenie na sprawę okiem specjalisty dało mocne dowody.

Natomiast „widząc słońce, ludzi lub drzewa, możemy mieć większą świadomość własnego wyglądu, możemy wówczas pomyśleć o spacerze i w efekcie jest większa szansa, że weźmiemy zieloną sałatkę”. Prof. Wansink ustalił też, że im bliżej telewizora znajdował się stolik, tym więcej smażonego jedzenia zamawiali klienci w danej restauracji. W innym badaniu opisanym w książce zespół prof. Wansinka przez dwa miesiące obserwował klientów 11 chińskich bufetów w Stanach Zjednoczonych. Okazało się, że szczupli klienci częściej siadali tyłem do bufetu, natomiast klienci z nadwagą częściej siadali przodem do bufetu, jakby chcieli demonstracyjnie pokazać, że są gotowi na dużą i niezbyt zdrową wyżerkę.

Zdaniem Wansinka w ten sposób klientom z nadwagą łatwiej było uzasadnić decyzję, by pójść po drugą, trzecią, a nawet czwartą porcję określonego jedzenia. „Za każdym razem, gdy widzieli, że ktoś robi kolejną rundkę wokół wystawionego jedzenia, upewniali się, że to jest normalne zachowanie”, napisał prof. Wansink.

Trudno powiedzieć, jak wyniki tych badań i spostrzeżenia tego naukowca wpłyną na zachowanie klientów w restauracjach. Nie wiadomo, czy świadomie będzie część z nas wybierała „bezpieczniejsze” dla naszego organizmu rewiry lokalu, czy jednak uczta dla podniebienia przysłoni nam zdrowy rozsądek, umiar w pochłanianiu kolejnych porcji pokarmu.

Można być pewnym, że druga strona, czyli właściciele lokali, nie podejmą tego tematu. Mają przecież ograniczone możliwości, wszak miejsc przy oknie czy na wysokich stołkach jest ograniczona liczba. Poza tym nie mają w tym interesu.

Każdy sposób dobry, który daje zdrowie

Każdy sposób na schudnięcie jest dobry. Choćby... czekolada, ale gorzka, bogata w kakao i nie więcej niż trzy kostki dziennie. Po jej zjedzeniu poziom glukozy wzrasta powoli, nie gwałtownie.

Nauka podpowiada też ciasto na śniadanie, nawet z bitą śmietaną, bo zyskujemy na długo uczucie sytości. Modna jest nadal dieta paleolityczna, po której stajemy się bardziej energiczni. Musimy się tylko cofnąć do prostych, nieprzetworzonych produktów naszych prapraprzodków.



POLECAMY RÓWNIEŻ:

Poznaj i zastosuj w swojej diecie 25 zasad zdrowego żywienia




Te domowe aktywności pomogą Ci szybko spalić kalorie!

Zdrowy kręgosłup - oto ćwiczenia, które pomogą. Wypróbuj!

Naturalne afrodyzjaki dla kobiet i mężczyzn, które na pewno masz w swojej kuchni [ZDJĘCIA]

Te witaminy i mikroelementy wzmocnią twój organizm [ZDJĘCIA]

Nie chcesz zachorować na raka? Oto 6 najważniejszych zasad diety

Lista domowych czynności, które poprawiają zdrowie i urodę





ZOBACZ TAKŻE: FLESZ. Jerzy Brzęczek nowym selekcjonerem reprezentacji Polski


Źródło:vivi24

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Zapytaj lekarza

1 3 4 5 ... 25 »
28 stycznia

Światowy Dzień Trędowatych

zobacz więcej »