Spóźnienie fatalne w skutkach

RCZ
klAsa A, Grupa I

Nie było sąsiedzkich układów w derbowym spotkaniu gminy Kocmyrzów-Luborzyca.

   Sokół Kocmyrzów, który grał na boisku Partyzanta Dojazdów, nie wspomógł gospodarzy, walczących o utrzymanie się. Przyjezdni wygrali 3-1, a Partyzant kończył mecz w dziewięciu. Co prawda czerwone kartki sędzia pokazał dopiero w II połowie, ale gdyby nie jego litość, to Kapcia (który w końcu "wyleciał" z boiska po przerwie) w 21 min powinien otrzymać "czerwień". Właśnie wtedy po gwizdku na spalony celowo uderzył on piłkę, za co powinien otrzymać żółtą kartkę. Miał już jedną na swoim koncie, więc opuściłby plac gry. Ku zdumieniu kibiców Sokoła - których sporo przyjechało do Dojazdowa - skończyło się tylko na upomnieniu.
   Ciekawe, że dwie minuty później w identycznej sytuacji rozjemca zdecydował się na pokazanie "żółtka" Kozikowi (piłkarz Partyzanta).
   Pewnie o tym i o innych wpadkach sędziego rozmawiał w przerwie bardzo długo obserwator. Tak długo, że trójka arbitrów wyszła na mecz z 7-minutowym opóźnieniem (pierwsza połowa rozpoczęła się punktualnie). Miało to brzemienne skutku dla... kibiców. Na 8 minut przed zakończeniem spotkania rozpoczęło się oberwanie chmury, więc widzowie, zamiast emocjonować się końcówką meczu derbowego, musieli szukać schronienia przed szalejącym deszczem. Mało już kogo obchodziło, że Bodzioch strzelił trzecią bramkę dla Sokoła.
(RCZ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie