SPR jest blisko i daleko

Redakcja
Miłą niespodziankę swoim kibicom sprawiły piłkarki ręczne SPR-u Olkusz, które w pierwszym barażowym meczu o awans do Superligi pokonały Sambor Tczew 33:28. Już jutro zmierzą się w rewanżowym spotkaniu na wyjeździe.

Olkuszanki mają przed sobą najważniejszy mecz w sezonie Fot. Michał Klag

PIŁKA RĘCZNA. Olkuszanki już jutro mogą awansować do Superligi

- Szkoda, że ta zaliczka nie jest jeszcze większa - martwi się trener olkuszanek Dariusz Olszewski. - Zwłaszcza że prowadziliśmy od początku do samego końca. Można było jeszcze powiększyć przewagę, ale w końcówce straciliśmy cztery bramki. Z pewnością, gdybyśmy wygrali wyżej, byłoby nam znacznie łatwiej w rewanżu.

Pięć bramek to na pewno zapas, ale wiele zależeć będzie od początku spotkania, czy przeciwnik będzie w stanie szybko odrobić stratę? Można przypuszczać, że gospodynie będą bardzo zdeterminowane, by odrobić stratę. Po pierwszym meczu oba zespoły już bardziej się poznały, ciężko będzie czymkolwiek zaskoczyć przeciwnika.

- Zespół rywala jest bardzo podobny do naszego - mówi szkoleniowiec SPR-u. - Z pewnością jest to drużyna o zbliżonych umiejętnościach do naszych. Ma doświadczone zawodniczki na dwóch - trzech pozycjach, piłkarki ręczne, które już kiedyś grały w ekstraklasie, jak np. Strzałkowska, była reprezentantka Polski, grająca w Lublinie i Gdańsku. Jeśli mogę mówić, że rywal mnie czymś zaskoczył, to chyba tylko tym, że grał nie z tak wielką determinacją niż to było widać we wcześniejszych meczach, które oglądałem na DVD.

Cały sezon olkuszanki przygotowywały się do tych meczów, które są dla nich najważniejsze, decydują o tym, czy te rozgrywki zakończą sukcesem czy nie. - Nie mamy takiej przewagi, żebym był spokojny o ten rewanż - mówi Dariusz Olszewski. - Tak będę nastawiał zespół na rewanż, że nie mamy tej zaliczki, a musimy wygrać mecz przynajmniej jedną bramką.

Dzisiaj olkuszanki mają jeszcze trening, a po nim udają się w daleką podróż do Tczewa. Mecz zacznie się o godz. 18, tak więc przed godz. 20 w środę będzie jasne, czy SPR zagra w przyszłym sezonie w ekstraklasie czy nie.

- Jesteśmy optymistycznie nastawieni do tej walki - podkreśla trener. - Podchodzimy do tego normalnie, bez wielkiej presji i zacięcia. Chcemy bardzo awansować i zrobimy wszystko, byśmy się mogli cieszyć z tego sukcesu..

Jacek Żukowski

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie