Sprawcy sensacji

pan
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Złomex Branice

   Tego nikt się nie spodziewał: nawet sami piłkarze i działacze Złomeksu. Przed rundą rewanżową wszyscy w klubie zakładali walkę o jak najwyższe miejsce w tabeli licząc, że o awans rywalizować będą inni. Tymczasem do klasy okręgowej awansował Złomex, osiągając najlepszy wynik sportowy w swojej historii.
   Branice to osiedle Nowej Huty położone niedaleko Pleszowa. Do tej pory słynęły z zabytkowego dworu, teraz najgłośniej jest o drużynie piłkarskiej, która robi stałe postępy. Gdy w małym ośrodku drużyna osiąga sukces, w środowisku piłkarskim pojawia się opinia, że na pewno musi tam być niezła "kasa". W Branicach jest inaczej. To po prostu mały, dobrze zorganizowany klub, w którym grają piłkarze chcący osiągnąć coś w sporcie.
   - Gdy Złomex awansował do klasy A, w składzie tej drużyny grało dwunastu zawodników, którzy teraz awansowali do klasy okręgowej - mówi grający trener zespołu Stanisław Kozik. - W klasie A dołączyło do nas trzech nowych graczy i w ten sposób powstała drużyna, która osiągnęła obecny sukces.
   Przed sezonem w gronie faworytów do awansu wymieniano drużyny: Śledziejowic, Strażaka Kokotów, Rożnowy, Piłkarza Podłęże i Węgrzcanki Węgrzce Wielkie. Tymczasem Złomex grał swoje i w efekcie to on zajął pierwsze miejsce w tabeli.
   - W rundzie wiosennej były dwa przełomowe momenty -_ mówi trener Stanisław Kozik. - Pierwszy to porażka u siebie ze Strażakiem 1-5, na którą nie zasłużyliśmy, ale nie mogliśmy wygrać z sędzią, który prowadził zawody skandalicznie. Po tym meczu myśleliśmy, że o awansie nie ma mowy. Drugim przełomowym meczem było wyjazdowe zwycięstwo ze Śledziejowicami, po którym awansowaliśmy na pierwsze miejsce w tabeli, nie oddając go do końca sezonu. Nie ma co ukrywać, że awans jest efektem naszej dobrej gry jak również potknięć przeciwników. Po rundzie jesiennej mieliśmy sporą stratę punktową do czołówki tabeli i odrobiliśmy ją też dzięki słabszym meczom naszych przeciwników.
   Trener, pytany o zawodników, którzy wyróżnili się w tym sezonie, bez wahania wymienia trójkę piłkarzy: bramkarza Matuszczyka, stopera Brandosa i napastnika Maśnicę.
   - _Wyróżniam tych trzech piłkarzy, bo to są zawodnicy, na których opierała się gra drużyny. Pozostali grali bardzo dobrze i mieli ogromny wkład w wywalczenie awansu, jednak w tym sezonie na największe pochwały zasługuje, moim zdaniem, właśnie ta trójka.

   Dużym wzmocnieniem dla zespołu był powrót w trakcie rundy rewanżowej Krzysztofa Kocwy, który w ostatnich siedmiu meczach strzelił aż dziewięć bramek. Dobry sezon ma na koncie Krzysztof Dudek, który jako pomocnik został najlepszym strzelcem zespołu. Do ekipy z Branic wkomponował się pozyskany przed rundą wiosenną z Podgórza Adrian Koćma. Zespół Złomeksu był jednym z najładniej grających drużyn w lidze, gdyż gra zespołu oparta była o bardzo dobre przygotowanie techniczne zawodników. Znaczna ich część ma za sobą grę w ligach halowych i z tego względu mecze Złomeksu ogląda się z prawdziwą przyjemnością.
   - Moi piłkarze naprawdę umieją grać w piłkę, jednak umiejętności trzeba podeprzeć dobrym przygotowaniem kondycyjnym. Aby mieć kondycję, trzeba systematycznie trenować, a Złomex jest amatorskim klubem i z treningami bywa różnie, bo zawodnicy albo uczą się, albo pracują. Naszym celem jest oczywiście utrzymanie, bo zdajemy sobie sprawę, że na walkę o wyższe cele nas nie stać. Chciałbym wzmocnić drużynę trzema piłkarzami, musimy mieć drugiego bramkarza oraz pomocnika i napastnika. Moim celem jest zbudowanie zespołu, który dłużej niż rok pograłby na tym szczeblu.
   W Złomeksie zaczęło dziać się dobrze, gdy prezesem klubu został Marek Dudek, który jest człowiekiem bardzo konkretnym i takich samych ludzi dobrał sobie do zarządu.
   - Awans do klasy okręgowej to dla naszego klubu ogromny sukces, którego się nie spodziewaliśmy - mówi prezes. - Czeka nas teraz wiele pracy związanej z przygotowaniem drużyny i klubu do gry na wyższym szczeblu rozgrywkowym. Potrzeba wzmocnienia drużyny jest duża i te wzmocnienia na pewno będą. Musimy też doprowadzić wodę do szatni oraz wyremontować ławki dla kibiców. Od wielu lat pomaga nam firma Złomex, która jest naszym tytularnym sposnorem. W ostatnim czasie zmienił się zarząd w tej firmie, ale liczymy, że współpraca między nami będzie się nadal bardzo dobrze układać. Oprócz Złomeksu pomagają nam firmy Lech Krak i Slag. Wspiera nas też Urząd Miasta Krakowa przeznaczając pieniądze na zespół juniorów. Być może od września w regularnych rozgrywkach zagrają też nasi trampkarze. Koszty utrzymania zespołu w klasie okręgowej są na pewno większe niż w klasie A, dlatego cieszy nas chęć współpracy z giełdą samochodową, która powstaje w Branicach i której szefowie obiecali nam pomoc.

Oni wywalczyli awans

   Krzysztof Matuszczyk, Paweł Brandos, Jan Kalisz, Tomasz Mierniczek, Paweł Migdał, Krzysztof Dudek, Mirosław Buras, Grzegorz Satoła, Mirosław Przeniosło, Krzysztof Kocwa, Piotr Maśnica, Krzysztof Kuśnierz, Stanisław Kozik, Adrian Koćma, Piotr Przełożny, Marcin Oleksy, Roman Wolański, Artur Wcisło.

Strzelcy bramek

   14 - Dudek, 13 - Maśnica, 10 - Satoła, 9 - Kocwa, Brandos, 8 - Przeniosło, 5 - Migdał, 4 - Przełożny, Koćma, 2 - Kuśnierz, Mierniczek, 1 - Kalisz, Oleksy, Buras. (pan)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie