Stać mnie na więcej

AS
23-letni Aleksandr Suworow, piłkarz mołdawski pozyskany z Szerifu Tyraspol, zaliczył drugi ligowy występ w Cracovii. Przed tygodniem w meczu z Legią zanotował asystę przy bramce Dariusza Pawlusińskiego, w sobotnim pojedynku z Lechem zanotował swoje pierwsze trafienie w barwach "Pasów".

ALEKSANDR SUWOROW. - Muszę popracować nad przygotowaniem kondycyjnym - mówi Mołdawianin

- Byłem przed polem karnym, z lewej strony, dostałem podanie od Pawlusińskiego, przed sobą miałem obrońcę, zdecydowałem się na strzał z lewej nogi. Uderzałem tak, żeby piłka dostała rotacji. I tak się stało, myślę, że bramkarz nie ponosi winę za puszczonego gola, piłka wylądowała tuż obok słupka. Cieszy ten gol, ale najgorsze jest to, że nic nam nie dał. Punkty zostały przy Lechu. Może następnym razem satysfakcja będzie podwójna - i z gola i z punktów. Wtedy moja radość będzie pełna, bo teraz jest połowiczna - mówił po meczu mołdawski zawodnik.

W Cracovii zadebiutował w sobotę w Poznaniu inny Mołdawianin Georgij Owsjannikow. Jak Suworow ocenił występ rodaka? Stwierdził, że Igor (taki przydomek nosi Owsjannikow) zagrał nieźle, choć widać było jeszcze brak zgrania z kolegami. - Myślę, że w kolejnych meczach Igor pokaże, że ma duże możliwości - powiedział Suworow.

Na pierwszej konferencji prasowej w Krakowie Suworow mówił, że z tego, co słyszał, polska liga jest znacznie silniejsza od mołdawskiej. Czy potwierdza się to po pierwszych spotkaniach, jakie rozegrał w Cracovii? - W tych spotkaniach graliśmy z zespołami ze ścisłej czołówki, z Legią i z Lechem. Uważam je za bardzo dobre zespoły, a co do innych - nie chcę się na razie wypowiadać. Jak z nimi zagramy, to wtedy wyrobię sobie opinię o całej polskiej lidze - wyjaśnił Suworow.

W minioną środę piłkarz zagrał w reprezentacji Mołdawii przeciwko Kazachstanowi, jego drużyna wygrała 1-0. Czy wyjazd na ten mecz (do Turcji) nie sprawił, że pod koniec spotkania z Lechem Aleksandr nieco opadł z sił? - Zaliczyłem w tym meczu 45 minut. Potem czekała mnie podróż do Polski. Wszystko to sprawiło, że w spotkaniu z Lechem czułem zmęczenie, zabrakło faktycznie trochę sił pod koniec. Mnie stać też na pokazanie lepszej gry. W mojej grze są rezerwy, muszę popracować nad przygotowaniem kondycyjnym - przyznał Suworow. (AS)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie