Stacja Foksal

mol
Europejska Korporacja Finansowa z Katowic nie kupi sądeckich Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego. Zarząd Narodowego Funduszu Inwestycyjnego "Foksal" - właściciela pakietu akcji ZNTK - rozwiązał umowę sprzedaży akcji sądeckiej spółki. Powodem było niezapłacenie przez EFK za zakupione akcje. Miały one kosztować 2,5 mln zł.

NOWY SĄCZ. Unieważniono sprzedaż sądeckich ZNTK

   O rozwiązaniu umowy sprzedaży akcji ZNTK NFI "Foksal" poinformował w specjalnym komunikacie nr 36 podpisanym przez prezesa Jacka Waśniewskiego. Identyczny - równie lakoniczny - komunikat z 28 maja tego roku informował o zawarciu umowy sprzedaży. Zgodnie z nim Europejska Korporacja Finansowa kupiła 759 tys. akcji ZNTK, czyli 33 procent kapitału spółki. Zgodnie z umową, w ciągu 67 dni kupujący musiał zapłacić za akcje, a potem w ciągu kolejnych 7 dni wyrazić wolę kupna reszty akcji należących do skarbu państwa. Według przytoczonego komunikatu, pieniądze nie wpłynęły, a transakcja jest nieważna.
   Co dalej z sądeckimi ZNTK? Szukaliśmy wczoraj odpowiedzi na to pytanie - oto efekt.
   - Prezes ma teraz ważne spotkanie - poinformowała nas sekretarka Jacka Waśniewskiego. Po godzinie sekretarka przyznaje uczciwie, że szanse na rozmowę z prezesem są bliskie zeru. Prezes Waśniowski zaraz po zakończeniu spotkania wyjdzie z biura, ale zawsze jeszcze możemy spróbować dowiedzieć się czegoś jutro.
   W katowickiej siedzibie Europejskiej Korporacji Finansowej podobna sytuacja. Sekretarka grzecznie, ale stanowczo informuje, że trwa właśnie posiedzenie zarządu i nie ma szans, by ktoś kompetentny podszedł do telefonu.
   - Może spróbuje pan później - zachęca. Aby uniknąć dręczenia jej dalszymi telefonami, prosi o podanie numeru, na który ma oddzwonić kiedy skończą się obrady zarządu. Efekt? Zarząd EKF prawdopodobnie obraduje do tej pory.
   Dużo łatwiej skontaktować się z przewodniczącą Rady Nadzorczej ZNTK - Sylwią Lasotą, która odbiera telefon komórkowy.
   - Nie mogę skomentować rozwiązania umowy sprzedaży akcji ZNTK, bowiem nie zajmuję się już tą spółką - stwierdziła krótko Sylwia Lasota. - Po prostu nie zajmuję się już ZNTK, ale wiadomo, że ze stanowiska szefa rady nadzorczej odwołać mnie może tylko walne zgromadzenie wspólników.
   Na temat unieważnienia transakcji niewiele usłyszeliśmy też w samych ZNTK:
   - Wiem na ten temat tylko tyle, ile przeczytałem w krótkim raporcie wydanym przez NFI, czyli trzy zdania, do których ma dostęp każdy posiadacz internetu - powiedział wczoraj prezes Zbigniew Konieczek. - Europejskie Konsorcjum Finansowe cały czas kojarzyło mi się z wielkimi pieniędzmi, dlatego trudno mi zrozumieć, dlaczego od 28 maja nie mogli zapłacić za ZNTK.
   Co zatem dalej z największym zakładem przemysłowym Sądecczyzny?
Wojciech Molendowicz

Ostatnie miesiące w ZNTK

Przypomnijmy, że "Dziennik Polski" jako pierwszy pisał o tej transakcji już w kwietniu:
"Według nieoficjalnych informacji "Dziennika", do Narodowego Funduszu Inwestycyjnego Foksal wpłynęła w miniony czwartek oferta kupna 60 procent udziałów ZNTK w Nowym Sączu. Potencjalny kupiec jest już właścicielem ZNTK w Oleśnicy na Dolnym Sląsku. Jeśli dojdzie do transakcji, może być ona początkiem kolejnej rewolucji w przedsiębiorstwie. Ewentualna zmiana właściciela największego zakładu przemysłowego w naszym regionie będzie oznaczać dla niego albo likwidację, albo poprawę sytuacji dzięki nowym inwestycjom. Co ważne, w tym tygodniu spodziewane jest rozpoczęcie - rozłożnej na kilkumiesięczne raty - spłaty 26 mln zł długu PKP wobec sądeckich ZNTK (...)".
Miesiąc później tak przedstawiała się sytuacja finansowa ZNTK:
"Sądeckie ZNTK mimo kiepskiej kondycji finansowej ciągle więcej mają (lub spodziewają się mieć), niż są winne. Na ok. 25 mln zł wyceniane są tereny i położone na nich nieruchomości należące do zakładu. 36 hektarów gruntu w centrum dużego miasta, to ogromny majątek. Kolejne 20 mln zł warte są kontrakty jakie posiadają ZNTK. Tyle samo - ok. 20 mln - wynoszą należności wobec zakładu. Długi te nie są bynajmniej papierowe, bowiem największy dłużnik - PKP - rozpoczął już spłacanie części tej gigantycznej kwoty, a reszta pieniędzy będzie nadal sukcesywnie spływać. Tylko te trzy składniki dają ok. 65 mln zł. Nawet jeśli odejmiemy od tego ok. 15 mln zł długów ZNTK (m. in. wobec ZUS-u) to okaże się, że sądecki zakład ciągle przedstawia majątek wart ok. 50 mln zł. Narodowy Fundusz Inwestycyjny "Foksal" sprzedał zaś 30 proc. udziałów w zakładzie za 2,5 mln (całość będzie zatem kosztować ok. 7,5 mln zł), czyli za nieco ponad 10 proc. wartości. Jak ktoś przytomnie skomentował, prywatny inwestor kupił zatem zakład za przysłowiową czapkę gruszek".
W czerwcu nadeszła pierwsza od dawna dobra wiadomość dla ZNTK:
"Sądeckie Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego przyjmą od zaraz 200 pracowników! Jest to efekt wygranego w ub. czwartek przetargu na remont wagonów. Jego wartość to 57 mln zł w ciągu najbliższego roku". Wybrał (mol)

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Pandemia nastraszyła Polaków, zaczęli się kupować ubezpieczenia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.