Stadion Wisły jak dziurawa skarbonka

Stadion Wisły jak dziurawa skarbonka

PIOTR TYMCZAK

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Fot. Andrzej Banaś

Fot. Andrzej Banaś

W ubiegłym tygodniu piłkarska drużyna Wisły Kraków przeniosła się do bazy treningowej w Myślenicach. Stadion miejski przy ul. Reymonta klub będzie wynajmował tylko na mecze. Prezydent Jacek Majchrowski, który chwalił się, że miasto nie dopłaca do stadionów, teraz ma poważny problem. Istnieje bowiem zagrożenie, że z kasy miejskiej trzeba będzie jednak dołożyć do utrzymania obiektu.
Fot. Andrzej Banaś

Fot. Andrzej Banaś

Fot. Andrzej Banaś

KRAKÓW. Budowa piłkarskiej areny kosztowała miasto 534 mln zł, a teraz nie można dla niej znaleźć gospodarza

O tym, że Wisła rezygnuje z zarządzania stadionem, w krakowskim magistracie wiedzą już od pół roku. Do tej pory urzędnicy nie znaleźli jednak operatora, który profesjonalnie zajmie się utrzymaniem obiektu.
Na razie ma się nim opiekować jednostka miejska - Zarząd Infrastruktury Sportowej. Już pojawiają się komentarze, że to pomysł desperacki i karkołomny, bo urzędnicy ZIS nie są do tego przygotowani.

"Kosztowne grzechy zaniechania" - przeczytaj komentarz Grzegorza Skowrona >>




W innych miastach, w których powstały stadiony na Euro 2012, obiektami zarządzają wyspecjalizowane spółki. Władze Krakowa wciąż szukają operatora stadionu, ale - znaleźć go nie mogą. - Prezydent powinien ogłosić przetarg. Jeśli stadionem zajmie się miejska jednostka, to przy deficycie trzeba będzie do obiektu dopłacać z budżetu Krakowa - mówi Grzegorz Stawowy, szef klubu PO w Radzie Miasta Krakowa.


- Publikowaliśmy ogłoszenia o poszukiwaniu operatora. Prowadzimy rozmowy, ale trudno znaleźć chętnych do przejęcia stadionu. Wciąż odczuwamy skutki kryzysu - wyjaśnia Krzysztof Kowal, dyrektor ZIS. Od kilku lat nie udaje się też znaleźć sponsora tytularnego stadionu, który zechce zapłacić za umieszczenie swej marki w oficjalnej nazwie obiektu.


Miasto wybudowało stadion przy ul. Reymonta za ponad 534 mln zł. Według przyjętych założeń miała nim zarządzać Wisła SA. Klub wypowiedział jednak umowę. Wpływ miały na to wysokie koszty utrzymania stadionu i problemy finansowe samej Wisły.

Czytaj także: Biała Gwiazda już tu jest. I chwali to sobie [MYŚLENICE] >>




Utrzymanie obiektu rocznie kosztuje ok. 5 mln zł. Oprócz tego Wisła płaciła miastu za dzierżawę 2 mln zł. W sumie jej koszty wynosiły więc ok. 7 mln zł. Teraz ZIS (do 20 stycznia) zamierza podpisać nową umowę z Wisłą SA na wynajem całego obiektu tylko w dni meczów. Do tego klub będzie użytkował przez cały rok część pomieszczeń biurowych. Nieoficjalnie mówi się, że zapłaci za to rocznie ok. 3 mln zł. ZIS musi więc znaleźć ok. 2 mln zł, aby stadion nie przynosił strat. I szuka chętnych na wynajem pomieszczeń, rozmawia z potencjalnymi operatorami restauracji i parkingów.


- Zrobimy wszystko, aby stadion się bilansował - mówi dyr. Kowal. ZIS na razie skupia się jednak na tym, aby do końca miesiąca w pełni przejąć obiekt od Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, także miejskiej jednostki, która odpowiadała za budowę obiektu.


- To wszystko jest postawione na głowie. Nieznalezienie operatora świadczy o nieporadności władz miasta - komentuje radny Józef Pilch (PiS).

Stadiony zarabiają nie tylko na meczach




W innych miastach, gdzie także wybudowano duże stadiony, operatorzy robią wszystko, aby obiekty przynosiły dochód nie tylko w dniach spotkań piłkarskich.


W przypadku stadionu krakowskiej Wisły na razie pewne jest tylko to, że w części pomieszczeń biurowych od połowy stycznia ma działać biuro strefy płatnego parkowania.


Pozostały jeszcze wolne pomieszczenia na restauracje oraz biura (pod jedną z trybun). Pod wszystkimi trybunami są też puste hole, wypełniające się kibicami podczas meczów. Przez cały tydzień są jednak niezagospodarowane. Nie można tam zlokalizować sklepów czy lokali usługowych. Krakowski Zarząd Infrastruktury Sportowej zamierza więc wynajmować je na imprezy i targi. Zarabiać można na miejscach parkingowych przy stadionie (jest ich 1500).
1 3 »

Komentarze (6)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

j.m (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Za chwile sam Pan M. zajmie sie Stadionem tylko zwolni stolek Prezydenta. On to sobie wybudowal ! i swojim znajomym dlatego tak dlugooo # szukaja # kogos na ten biznes.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rgwb (gość)

Zgłoś naruszenie treści

spokojnie, zaraz do utrzymania będzie jeszcze hala sportowa, centrum konferencyjne i inne cuda służące do sportretowania pana prezydęta na tle przecinanej wstęgi. ale potem następuje otrzeźwienie i...rozwiń całość

spokojnie, zaraz do utrzymania będzie jeszcze hala sportowa, centrum konferencyjne i inne cuda służące do sportretowania pana prezydęta na tle przecinanej wstęgi. ale potem następuje otrzeźwienie i okazuje się że polski polityk potrafi wziąść dofinansowanie unijne albo kredyt w banku na budowę cudownego koloseum, ale przewidzieć kosztów utrzymania nie potrafi (nie wie zresztą co to dopóki to coś walnie go w łeb), a już wyrwać trochę pieniędzy swoim kumplom dojącym państwo na to utrzymanie już na pewno nie potrafi. Taki to kraj - bliżej do Afryki niż do Europy.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Fiodor (gość)

Zgłoś naruszenie treści

@piotr.tymczak@dziennik.krakow.pl
Szanowny Panie.
Raczył Pan napisać że Cracovia płaci miastu z tytułu użytkowania stadionu ponad 1 mln zł. Rozumiem że miał Pan na myśli czynsz dzierżawny w...rozwiń całość

@piotr.tymczak@dziennik.krakow.pl
Szanowny Panie.
Raczył Pan napisać że Cracovia płaci miastu z tytułu użytkowania stadionu ponad 1 mln zł. Rozumiem że miał Pan na myśli czynsz dzierżawny w wysokości 1% wartości obiektu rocznie?
Jeżeli tak to po pierwsze jest to dość grube "ponad" bo licząc wartość stadionu jako 150 mln daje to 1,5 mln.
Po drugie Cracovia pokrywa też w całości koszty utrzymania stadionu. Według mojej wiedzy opartej na doniesieniach prasowych i publikacjach internetowych rocznie Cracovia płaci z tytułu użytkowania stadionu miastu zatem około 6 mln.
Pisanie że płaci ponad 1 mln jest co najmniej nierzetelne gdyż sugeruje że jest to całość zobowiązań klubu z tego tytułu.
Ponadto warto zestawić sposób kalkulacji tych opłat, który obowiązuje Cracovię a który był zaproponowany do drugiego stadionu. Gdyby zastosować wyliczenie czynszy jako 1% to tu mamy "ponad" 5 mln + drugie tyle kosztów utrzymania powinno dać "ponad" 10 mln a proponowano 7 mln.
Czym uzasadnić taką preferencję na poziomie "ponad" 25% ceny? Może o tym też warto napisać.
Dziękuję.
zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

krakus (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Dlaczego pan prezydent nie zostanie postawiony przed sądem za niegospodarnoś w kwocie 534 mln + koszt stadionu Cracovia ?


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

whhw (gość)

Zgłoś naruszenie treści

a kto go tam postawi? przecież k..wa k..wie łba nie urwie, a takie tylko są przy żłobie w III RP. A społeczeństwo jest spolegliwe i zakneblowane i nikt z ulicy nie pozwie takiego knura. Zresztą nie...rozwiń całość

a kto go tam postawi? przecież k..wa k..wie łba nie urwie, a takie tylko są przy żłobie w III RP. A społeczeństwo jest spolegliwe i zakneblowane i nikt z ulicy nie pozwie takiego knura. Zresztą nie takim sprawom sądy w polsce ukręcały łeb. Prokurator i polityk to w III RP święte krowy i nikt im nie fiknie, ludzie są tylko po to żeby ich doić i butować i żeby głosowali na żyjących z nich pasożytów, żeby nie było że nie ma demokracji.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

dlatego ze ta (gość)

Zgłoś naruszenie treści

sprawa moglaby wywolac efekt domino.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo