Stadiony Wisły i Cracovii - dwa światy

Redakcja
"Beton, beton i jeszcze raz beton, z zaciekami i miejscami popękany" - tak nowy stadion Wisły opisuje jeden z kibiców, który był na jego otwarciu. Błędów i braków na tym obiekcie krakowianie wyliczają dużo więcej. Inaczej prezentuje się stadion Cracovii. Kto wybierze się na obydwa obiekty, przekona się, że w jednym mieście, po dwóch stronach Błoń, stworzono dwa przeciwstawne światy, pokazujące w jak różny sposób można prowadzić podobne inwestycje.

Inwestycje

Jako pierwszy kibice mogli zobaczyć nowy stadion Wisły. Najpierw zagrała na nim Polska z Australią, a później odbył się pierwszy mecz Wisły. Na trybunach zasiadło ok. 18 tys. widzów. Docelowo stadion ma pomieścić 33 tys. osób. Tak będzie po ukończeniu budowy trybuny północnej i zachodniej. - Wielkim mankamentem stadionu jest to, że trybuny są położone zbyt daleko od boiska, co znacznie pogarsza widoczność, ale tego już nie da się poprawić - mówi radny Dariusz Olszówka. Przestawił listę rzeczy do naprawienia i uzupełnienia. Znalazło się na niej m.in. wykonanie zaplecza trybuny północnej (bez klatek schodowych kibice nie mogą na nią wchodzić), zakupienie i montaż telebimów, naprawienie i zamaskowanie elewacji, poprawienie widoczności z luż (- Tam na niektórych miejscach człowiek czuje się jak w bunkrze. Nie widać z nich w całości innych trybun - mówi radny Olszówka), zwiększenie liczby kas, zagospodarowanie terenu wokół stadionu i otworzenie sąsiadującej ze stadionem ul. Reymana na Park Jordana.

Swoje opinie o nowym stadionie Wisły przesłali nam również kibice. "Krzesła wygodne. Reszta fatalna. Klatki schodowe są bardzo wąskie, przy opuszczeniu stadionu tworzą się kolejki. W toaletach glazura położona fatalnie, krzywo pocięte płytki, źle, nieestetycznie zafugowane schody" - napisał do nas jeden z kibiców. Dodał również: "Może warto podpatrzeć teren wokół stadionu Cracovii i teren wokół stadionu Wisły wyłożyć ładnymi płytkami - nie szarym brzydkim betonem i równo poukładać krawężniki, aby ten obiekt był wizytówką Krakowa". Błędy wyliczył również pan Krzysztof: "Toalety widoczne z ulicy Reymana i parku Jordana, zbyt małe kołowrotki, zbyt wąskie dla ludzi <większych- , spłuczki w toalecie już pordzewiałe, kilka kranów nieczynnych". Otrzymaliśmy także taki komentarz jednego z kibiców: "Wykończenie elewacji jest koszmarne, wstrętny beton pełen zacieków plus oszklenie elewacji przypominające stalownie Huty imienia Lenina. A największym skandalem jest trybuna północna bez schodów, zaplecza, dróg dojścia, itd. Inwestor czuje się bezkarny, pytam się gdzie są instytucje kontrolujące wydawanie pieniędzy podatników".

Miasto nie odwołało kolejnego terminu zakończenia budowy stadionu Wisły jakim jest początek listopada. Już jednak wiadomo, że jest on nierealny. Wystarczy zobaczyć postęp prac związanych z budową trybuny zachodniej. Niedawno ogłoszono przetarg na dokończenie trybuny północnej. Od trzech lat nie wykonano w niej dojść na sektory. Terminy wpisane w ogłoszeniu przetargowym są takie, że prace mogą być nawet wykonywane do końca roku. - Jeżeli będą protesty po rozstrzygnięciu przetargu, to wszystko jeszcze bardziej się opóźni - zwraca uwagę radny Olszówka.

Pierwotnie planowano, że cały stadion Wisły, budowany od 2004 r., będzie gotowy na początku lipca. Później Wisła miała grać przy trzech trybunach. Cały czas budowa się jednak opóźnia. We wrześniu, po meczu Polski z Australią rozegranym na obiekcie przy ul. Reymonta, prezydent Krakowa Jacek Majchrowski napisał na swoim blogu: "W końcu, zamiast powtarzać nieprawdziwe i jednostronne opinie z jakimi mieliśmy ostatnio do czynienia w mediach, kibice mogli osobiście przekonać się, jak po przebudowie wygląda stadion Wisły przy ul. Reymonta. Cieszą mnie głosy, że krytyka była grubo przesadzona, a Kraków zyskał obiekt, na którym można bez wstydu rozgrywać międzynarodowe mecze. Mnie osobiście zachwyciła akustyka na stadionie. Niecierpliwie czekam też na to, by klub zagospodarował przestrzenie, które będzie miał do dyspozycji. No i oczywiście na listopad, kiedy to kibice zasiądą na wszystkich czterech trybunach".
W najbliższy poniedziałek miasto ma poinformować jak dalej będą przebiegały prace związane z budową stadionu i ile potrzeba na nie czasu. Na razie bowiem w magistracie nie podają ostatecznego terminu zakończenia inwestycji. Związane z nią opóźnienia miały także wpływ na to, że na stadionie Wisły nie zaplanowano w tym roku wielkiego koncertu (takiego jak przykładowo występ Stinga na otwarcie stadionu w Poznaniu). W spekulacjach przewijało się, że przy Reymonta w listopadzie może zaśpiewać Prince. Ostatecznie zadecydowano, że jeżeli jakiś koncert się odbędzie, to na wiosnę.

Problemów z terminami nie było natomiast w przypadku stadionu Cracovii, który został wybudowany w rekordowym czasie 13,5 miesiący. Inwestycję ukończono więc przed wyznaczonym terminem. Co było kluczem do sukcesu?

- Bardzo procentowało to, że przygotowaniem inwestycji i jej realizacją zajmował się ten sam zespół ludzi, miał więc maksymalną wiedzę na temat przedsięwzięcia. Większość błędów, które mogłoby wyniknąć podczas realizacji udało się wyeliminować na etapie projektu. Nie musieliśmy czekać, poprawiać. Kontrakt z wykonawcą był ryczałtowy, koszt inwestycji nie mógł więc ulec zmianie w trakcie jej realizacji - informuje Anna Biziorek, zastępca dyrektora Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta Krakowa. Ten Wydział nadzorował budowę stadionu Cracovii na ponad 15 tys. widzów. Inwestycja kosztowała ok. 170 mln zł. Dla porównania budowa stadionu Wisły pochłonie ok. 500 mln zł., a koszt tego przedsięwzięcia wzrastał w trakcie budowy. Opóźniała się ona, bowiem inaczej niż w przypadku stadionu Cracovii, projekty były poprawiane w trakcie realizacji. Do tego wybudowany dużo szybciej i taniej obiekt przy ul. Kałuży prezentuje się znacznie lepiej. Kibice będą mogli się o tym przekonać już dziś, kiedy na nowym stadionie Cracovii zostanie rozegrany pierwszy oficjalny mecz. Zobaczą, że obiekt ma charakterystyczną elewację, tworzącą spójną całość, która szczególnie wyróżnia się po zmroku, kiedy jest oświetlona. Wewnątrz stadion jest typowo piłkarski. Trybuny są położone blisko boiska, co daje dobrą widoczność. Gwarantują ją również specjalne loże. Na zadaszeniu trybun za bramkami umieszczono także telebimy, na których będzie wyświetlany czas meczu oraz podstawowe informacje o spotkaniu i powtórki. Na stadionie Wisły są na razie jedynie konstrukcje, do których mogą być przymocowane telebimy. Przed meczem Polski z Australią żartowano, że można je zasłonić dużym napisem: "Miejsce na telebim".

W przypadku stadionu Cracovii zadbano także o odpowiednie zagospodarowanie otoczenia obiektu. Przed nim powstał plac, przy którym jest miejsce na parking (w przyszłości powstanie tam hala Cracovii, a parking będzie podziemny). Miejsc postojowych jest jednak na nim niewiele. Ich brak jest więc głównym mankamentem. Podobnie jest również w przypadku stadionu Wisły. Najlepiej więc do obydwóch obiektów dojeżdżać tramwajami, albo autobusami.
Przy stadionie Cracovii wykonano też poletko do uprawy trawy, która ma służyć do uzupełniania ubytków na głównej płycie boiska. Przy głównym placu przed stadionem pozostał jedynie skrawek terenu szpecący całość kompozycji. Nie został on zagospodarowany, ponieważ nie należy do miasta, które go nie wykupiło, bowiem nie było w stanie spełnić wymagań finansowych właściciela działki - Zakonu Norbertanek. - Wykonawca chciał na skwerze zasiać trawę, ale Zakon się na to nie zgodził - wyjaśnia Anna Biziorek, która bez problemu umówiła się z nami, aby oprowadzić nas po stadionie Cracovii i wszytko opowiedzieć o tej inwestycji.

W przypadku stadionu Wisły przepływ informacji nie był dotychczas tak klarowny. Za budowę tego obiektu odpowiada Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Jeden z mieszkańców oficjalnie zapytał ZIKiT dlaczego stadion Wisły jest tak brzydki. Od dyrektor tej placówki Joanny Niedziałkowskiej otrzymał odpowiedzieć, że obiekt jest przykładem nurtu brutalizmu w architekturze.

Piotr Tymczak

piotr.tymczak@dziennik.krakow.pl

STADION CRACOVII

170 000 000

- koszt w złotówkach budowy obiektu przy ul. Kałuży (cena wraz z projektem i dodatkowym wyposażeniem)

15 061 - tyle widzów może zasiąść na nowym stadionie

13,5 - miesięcy powstawał nowy stadion

STADION WISŁY

500 000 000

- szacunkowy koszt w złotówkach budowy obiektu przy ul. Reymonta

33 326 - tyle miejsc siedzących ma być docelowo na stadionie (obecnie może pomieścić 18 tys. widzów)

71 - miesięcy trwa budowa stadionu i nie wiadomo kiedy się zakończy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie