Stefan Białas nowym trenerem Legii

Redakcja
WYDARZENIE WEEKENDU. Stefan Białas został wczoraj nowym trenerem warszawskiej Legii. Zastąpił Jana Urbana, który zwolniony został po drugiej z rzędu porażce, tym razem z Polonią w Bytomiu. Pracował w warszawskim klubie od czerwca 2007 roku.

- Dzisiaj po południu, około czwartej, zadzwonił do mnie prezes Leszek Miklas. Mieszkam w centrum Warszawy, więc spotkaliśmy się już kilkanaście minut później. Porozmawialiśmy 15 minut, nie miałem się nad czym zastanawiać. Trzeba brać się do pracy, bo już we wtorek gramy z Ruchem Chorzów w Pucharze Polski - opowiadał nam wczoraj wieczorem trener Stefan Białas. Zapytany, czy wcześniej ktoś z klubu dawał mu sygnały, że może otrzymać propozycję poprowadzenia zespołu, odparł: - Nie, nie było wcześniej takich rozmów, ani oficjalnych, ani nieoficjalnych.

Białas dostał zadanie krótkoterminowe - ma prowadzić Legię do końca maja, czyli do końca obecnego sezonu. - Na pewno będę chciał zmienić organizację gry zespołu, na bardziej ofensywną. Co jeszcze? Przede wszystkim chcę dodać zawodnikom wiary w siebie, wykrzesać z nich entuzjazm, Legia wciąż jest przecież w walce o mistrzostwo Polski, mamy niewielką stratę do Wisły, minimalną do Lecha. W poniedziałek po raz pierwszy spotkam się z drużyną. Po krótkim, godzinnym treningu pojedziemy na mecz do Chorzowa - wyjaśnił 61-letni szkoleniowiec.

Białas prowadził już Legię, w sezonie 1998/99 (3. miejsce w ekstraklasie). W 2006 roku przez niecałe pół roku był szkoleniowcem Cracovii - i to tak naprawdę ostatnia jego praca trenerska. Od tamtej pory znany jest głównie z roli telewizyjnego komentatora.

- Tak, to rzeczywiście duże wyzwanie, ale uważam, że podołam zadaniu - powiedział nam Stefan Białas. - Nie ma co teraz martwić się, płakać nad rozlanym mlekiem. Wisła też zmarnowała swój kapitał. Ja liczę na swoich zawodników oraz na kibiców. Pamiętam swój poprzedni debiut na Łazienkowskiej, kiedy prowadziliśmy zespół z Jerzym Kopą. Graliśmy z Petrochemią Płock, do 77 minuty było 0-0. Wygraliśmy 3-0, dzięki wspaniałemu dopingowi w końcówce.

Białas dał tym samym do zrozumienia, że liczy na to, iż wraz z jego przyjściem do zespołu kibice zmienią wrogie nastawienie do drużyny. - Jestem legionistą - podkreślił trener. - Mnie zależy na dobru Legii, kibicom też.

Po zwolnieniu Jana Urbana dymisję złożył jego asystent Jose Antonio Vicuna "Kibu". Pozostali członkowie sztabu szkoleniowego (m.in. Jacek Magiera, którego Białas jako zawodnika sprowadzał do Cracovii) zachowali swoje posady. Z Legii odchodzi natomiast dyrektor sportowy Mirosław Trzeciak. "Nie był on członkiem sztabu szkoleniowego i nie ponosi bezpośredniej odpowiedzialności za ostatnie rezultaty, jednak czuł się także odpowiedzialny za bieżącą sytuację zespołu" - napisały władze klubu w komunikacie. Dymisję Trzeciaka przyjęto. Nowym dyrektorem sportowym został dotychczasowy skaut Legii Marek Jóźwiak.

Tomasz Bochenek

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie